Jak podkreślał podczas prezentacji Waldemar Klimek, menedżer produktu, prace nad nową serią trwały kilka lat i stanowią odpowiedź zarówno na potrzeby użytkowników, jak i kierunek rozwoju marki.
– Pracowaliśmy nad tym ciągnikiem ostatnie sześć lat. Jest to po części odpowiedź na zapotrzebowanie naszych klientów, ale też wyznacznik, w jakim kierunku idziemy – zaznaczył.
Fastrac 6300 zachowuje charakterystyczne cechy konstrukcyjne tej linii, w tym pełnoramową budowę z hydropneumatyczną amortyzacją obu osi oraz centralnie umieszczoną kabinę, co przekłada się na rozkład masy pomiędzy osiami 50:50, a to z kolei na uciąg samego ciągnika. Istotnym elementem pozostaje również zaawansowany układ hamulcowy z zewnętrznymi hamulcami tarczowymi i występującym w standardzie systemem ABS, działającym zarówno na drodze, jak i w terenie, a także układ skręcania 4WS (four wheel steering) z pięcioma trybami skrętu.
Model 6300 dysponuje mocą maksymalną 335 KM (250 kW) i osiąga prędkość do 66 km/h, co plasuje go wśród najbardziej wydajnych ciągników tej klasy. Zastosowanie czterokołowego układu kierowniczego oraz rozwiniętego zawieszenia przekłada się na wysoką stabilność przy dużych prędkościach oraz precyzję manewrowania. Maszyna może być wyposażona w system centralnego zarządzania ciśnieniem w ogumieniu - CTIS, zintegrowany z elektroniką pojazdu, umożliwiający automatyczne dostosowanie parametrów pracy do warunków polowych lub transportowych. Co warto zaznaczyć, iż zwiększanie jak i zmniejszanie ciśnienia w ogumieniu może odbywać się podczas jazdy.
Z perspektywy rynku - jak wynika z rozmów prowadzonych podczas targów - rośnie zapotrzebowanie na maszyny wielozadaniowe, które pozwalają ograniczyć czas wykonywania prac i zwiększyć efektywność gospodarstwa.
– Klienci szukają maszyn, które pozwolą pracować szybciej i efektywniej, ale też zapewnią wysoki komfort operatorowi – wskazał Waldemar Klimek.