Zobacz więcej
Wieczór nad Chodowem bywa najlepszym sprzymierzeńcem opryskiwacza. Wiatr słabnie, powietrze stabilizuje się nad łanem rzepaku czy kukurydzy, a operator patrzy bardziej w niebo niż na zegarek. W takich chwilach 24-metrowa belka samojezdnej Alphy wysuwa się nad pole, a szum powietrza wydostającego się z rękawa powietrznego niesie się równomiernie nad roślinami.
Codzienność w dużym gospodarstwie mlecznym to powtarzalność, ale też presja czasu. Zadawanie paszy musi być wykonane dzień w dzień – niezależnie od pogody, pory roku czy liczby osób do pracy. W gospodarstwie Romana Frątczaka w Dojutrowie koło Kalisza (woj. wielkopolskie) od kilku miesięcy w praktyce sprawdzane jest, jak bardzo paszowóz samojezdny może zmienić ten codzienny rytm. Wóz paszowy Alimamix Motion nie jest jednak tylko pokazem nowości, lecz pełnoprawnym narzędziem codziennej pracy.
Na terenie Młynu Mazurki koło Augustowa na Podlasiu trwa inwestycja, która w praktyce zmienia sposób funkcjonowania całego zakładu. Projekt obejmuje zarówno modernizację istniejącej infrastruktury przesyłowej, jak i budowę nowego magazynu zbożowego o znacząco większej pojemności. Za opracowanie koncepcji technologicznej, dobór rozwiązań oraz integrację systemów odpowiada Mepu, działające w strukturach Arska Group.
Na ciężkich, mokrych glebach Żuław liczy się czas, a ścieżki technologiczne nie mogą dyktować technologii. W należącym do spółki Malwa gospodarstwie rolnym w Tralewie pod Malborkiem o zmianie parku opryskiwaczy zadecydowały węższe drogi, szersze belki i… uparty wyczyniec. Rozmowa z kierownikiem gospodarstwa Andrzejem Starzykiem układa się w opowieść o gospodarstwie, które precyzję mierzy w minutach, a komfort pracy – w czystych, użytkowanych na boso kabinach.
Gospodarstwo rolne należące do spółki Linex z siedzibą w Lubowidzu (woj. mazowieckie) zajmuje około 1050 ha, w całości obsianych kukurydzą na ziarno i specjalizuje się w produkcji drobiu - obejmuje ponad 20 kurników działających od ponad 25 lat.
Kombinat Rolny Kietrz, jedno z największych gospodarstw w Polsce o powierzchni około 9200 ha – należące do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, specjalizuje się w uprawie zbóż, kukurydzy, rzepaku i buraków oraz hodowli około 9000 sztuk bydła, w tym 3700 krów mlecznych. Produkuje dziennie około 108 tys. litrów mleka, w związku z czym technologia zbioru zielonki musi być na najwyższym poziomie. Jej ważnym elementem są zgrabiarki taśmowe włoskiej firmy ROC należącej do Kverneland Group.
Gruppa Organic, czołowy producent upraw ekologicznych, konsekwentnie stawia na automatyzację w gospodarstwie. Przykłady? Robot polowy Farmdroid FD20, autonomiczny opryskiwacz firmy Dominiak, współpracujący z aplikacją stworzoną wraz z Instytutem Lotnictwa, analizującą dane z czujników w czasie rzeczywistym, a także sadzarka Ferrari Futura, która trafiła do gospodarstwa za pośrednictwem firmy Agrobard, działającej w sieci Promodis.
Uroczysta oprawa, obecność wielu firm związanych m.in. z techniką rolniczą, kilkuset gości – w taki oto sposób firma Agro-Kam Kołybki zainaugurowała 23 maja działanie nowego elewatora zbożowego. To wyjątkowe wydarzenie nie tylko zwieńczyło miesiące intensywnych prac budowlanych, lecz także wpisało się w jubileusz 10-lecia działalności firmy. Obiekt powstał przy znaczącym udziale technologii firmy Riela, z którą rodzina Kamińskich współpracuje od kilkunastu lat.