Sektor rolniczy był jasnym punktem rynku finansowania maszyn i urządzeń w 2025 r. Jak podaje Związek Polskiego Leasingu (ZPL), obszar agro odpowiadał za 28% całej kategorii i z finansowaniem na poziomie 7,5 mld zł urósł o 24,5% r/r. Bieżący rok rynek zaczął od spadku - w I kwartale 2026 r. skurczył się o blisko 13% r/r.
Wbrew temu trendowi PKO Leasing notuje bardzo dobre wyniki. W I kwartale 2026 r. firma zwiększyła finansowanie maszyn rolniczych o 23,4% r/r, a cały jej segment maszyn i urządzeń rósł niemal czterokrotnie szybciej niż branża i sięgnął 1,16 mld zł. To dalszy ciąg dobrej passy PKO Leasing z zeszłego roku, gdy wolumen finansowania aktywów dla sektora agro wzrósł o 13,7%, a liczba umów o 27,1%.
Popyt napędzają m.in. dotacje unijne: środki z KPO i programy ARiMR, w tym Rolnictwo 4.0. Ponieważ wielu dopłat nie można łączyć z leasingiem, rolnicy chętnie sięgają po pożyczkę leasingową, której wartość wzrosła w 2025 r. o 27% r/r, do 17,3 mld zł.
– Do najczęściej finansowanych przez nas maszyn rolniczych należą ciągniki, przyczepy i maszyny uprawowe, czyli podstawa inwestycji każdego gospodarstwa. Odpowiadamy jednak również na inne potrzeby rolników - stawiamy na szeroką, elastyczną ofertę i bliskie relacje z czołowymi producentami różnych kategorii sprzętu – mówi Marcin Hałaj, dyrektor ds. rozwoju rynku rolniczego w PKO Leasing.
Od ciągnika po silos - kompleksowe finansowanie dla każdego gospodarstwa
Katalog finansowanych przez PKO Leasing aktywów jest szeroki. Obejmuje nowe i używane ciągniki i kombajny, a także maszyny towarzyszące oraz sprzęt trudniej zbywalny, jak silosy czy wyposażenie budynków inwentarskich. Klienci mają do wyboru leasing - operacyjny, finansowy lub zwrotny - oraz pożyczkę, także z dotacją ARiMR i z gwarancjami unijnymi. Finansowanie w złotówkach lub euro może być udzielone na okres do 120 miesięcy z opłata wstępną od 0%. Formalności ogranicza uproszczona procedura, która obejmuje m.in. brak dokumentów finansowych przy sprzęcie o wartości do 600 tys. zł netto. Harmonogram spłat można dopasować do cyklu produkcji w gospodarstwie.
Budowa partnerstw w modelu captive
Ważny filar wzrostu w obszarze agro to partnerstwa z producentami w modelu captive. Dzięki nim PKO Leasing staje się finansowym zapleczem dostawcy, a klient otrzymuje ofertę finansowania od razu w punkcie sprzedaży. Do grona partnerów firmy należą:
Wielton Agro - jeden z największych europejskich producentów przyczep, naczep i zabudów, którego oferta obejmuje przyczepy dwu- i trzyosiowe, skorupowe, objętościowe, do przewozu bel oraz rozrzutniki.
Mzuri World - dostawca agregatów do uprawy pasowej i siewu w technologii Pro-Til, przystosowanych do wysiewu zbóż, rzepaku, kukurydzy czy soi.
Agripak - specjalista od przechowywania i zakiszania płodów rolnych w rękawach foliowych, a także producent m.in. mieszalni pasz i mobilnych suszarni ziarna.
Zoomlion - globalny producent maszyn budowlanych i rolniczych, dla którego współpraca z PKO Leasing jest pierwszym partnerstwem w tej formule na polskim rynku.
– Rolnicy chcą mieć w jednym miejscu dostęp zarówno do finansowania, jak i sprawdzonego, rozpoznawalnego sprzętu. Stawiamy na partnerstwa w modelu captive, dzięki którym łączymy jedno z drugim - klient wybiera maszynę znanej marki i od razu poznaje dopasowaną ofertę finansowania. Dla producentów stajemy się w ten sposób partnerem, który wspiera sprzedaż bezpośrednio w ich sieci – mówi Eligiusz Grobelny, regionalny dyrektor ds. rozwoju rynku rolniczego w PKO Leasing.
Strategia oparta na bliskiej współpracy z producentami znajduje uzasadnienie w trendach rynkowych. Napływ nowych marek z dobrze wyposażonym sprzętem w atrakcyjnych cenach pozwala PKO Leasing wzbogacać ofertę dla sektora agro.
Źródło: PkoLeasing.pl