Program pokazów objął kolejne bloki, które obejmowały ochronę roślin, maszyny specjalistyczne, brony talerzowe, wały nożowe, uprawę głęboką i bezorkową. Jeszcze kilka godzin wcześniej trudno było jednak przewidzieć, czy wszystkie maszyny rzeczywiście pojawią się na polu. Intensywny deszcz mocno zmienił warunki, ale ostatecznie pokaz udało się przeprowadzić zgodnie z planem.
Frekwencja również nie zawiodła. Dla Tolmetu oraz współorganizującej wydarzenie firmy Agrol-Pol oznaczało to możliwość pokazania szerokiego przekroju oferty w pracy, a nie wyłącznie na statycznej ekspozycji.
Wśród opryskiwaczy pokazano także model Bruno X 2015.
Baron 1200 i największy Borys
Pierwszy blok należał do opryskiwaczy. Tolmet zaprezentował Klarę 615, Xsarę 1015 z nowym zbiornikiem czołowym Baron 1200, Bruno X 2015 oraz Borysa 3024 z własnym układem hydraulicznym.
Baron 1200 był jedną z najważniejszych premier wydarzenia. Zbiornik zamontowano na przednim TUZ-ie ciągnika współpracującego z modelem zaczepianym Xsarą 1015, która ma zbiornik główny o pojemności 1000 l i belkę robocza 15 m. Takie zestawienie pozwala zwiększyć ilość przewożonej cieczy roboczej przy zachowaniu zawieszanego opryskiwacza z tyłu ciągnika.
Największym opryskiwaczem pokazu był Borys 3024. Maszyna ma zbiornik 3000 l i belkę polową 24 m, a producent wyposaża ją m.in. w pompę Annovi Reverberi AR 250, pneumatyczny układ hamulcowy oraz elektrohydrauliczne sterowanie rozkładaniem, podnoszeniem i stabilizacją belki. Prezentowany egzemplarz miał dodatkowo własny układ hydrauliczny. Orientacyjna masa tej wersji wynosi 2500 kg.
Zestawienie Klary 615 ze zbiornikiem 600 l i Borysa 3024 mieszczącego 3000 l dobrze pokazuje rozpiętość oferty Tolmetu w segmencie ochrony roślin.
Borys 3024 był największym opryskiwaczem pokazu. Ma zbiornik 3000 l i belkę 24 m.
Nowy zbiornik czołowy Baron 1200 pokazano w zestawie z opryskiwaczem Xsara 1015.
Optimus 500 - największa talerzówka
Najwięcej maszyn pojawiło się w bloku bron talerzowych. Obok modeli Smart 220, Simply 270, Astat 300, Tytan 300, Rapido 300 i Megatron S 400 pracował największy z całej grupy Optimus 500.
To przyczepiana brona o szerokości 5 m, która została wyposażona w 40 talerzy o większej średnicy 610 mm. Odstęp pomiędzy belkami talerzowymi wynosi 1,2 m, masa maszyny to ok. 5500 kg, a wymagane zapotrzebowanie na moc producent określa na 180-220 KM. W Domaninie Optimus został dodatkowo wyposażony w przedni wał nożowy, który rozpoczyna pracę od cięcia resztek roślinnych, zanim trafią one pod sekcje talerzowe.
Drugą dużą propozycją był Megatron S 400. Przy szerokości 4 m wykorzystuje 32 talerze o średnicy 560 mm, waży ok. 2000 kg i wymaga ciągnika o mocy 110-140 KM. W pokazie pracował z wałem daszkowym.
Skalę konstrukcji dobrze pokazywało porównanie z najmniejszym Smartem 220. Brona ta ma 2,2 m szerokości, 18 talerzy o średnicy 510 mm, waży ok. 650 kg i wymaga 45-50 KM. Pomiędzy tymi dwoma modelami mieściła się więc niemal cała gama maszyn przeznaczonych dla różnych klas ciągników i gospodarstw.
Nowości do resztek i pryzm
Kolejny blok należał do maszyn specjalistycznych. Tutaj pokazano nowe konstrukcje, które dopiero wchodzą do oferty: wał dogniatający do pryzm oraz bronę mulczową. Ta druga pracowała w zestawie z wałem nożowym Katron Solo.
W programie znalazł się również siewnik poplonów Poplonek. Ma zbiornik 110 l, napęd elektryczny 12 V i pozwala wysiewać materiał na szerokości od 2 do 15 m. Operator steruje z panelu m.in. prędkością talerza wysiewającego, mieszadłem oraz zasuwą, a czujnik informuje o niskim poziomie materiału.
Głęboka uprawa i kolejna premiera
W części poświęconej głębokiemu spulchnianiu zaprezentowano Thora 4S, Avalera 3P i pług dłutowy Raptor 255K. Dla tych rodzin maszyn producent deklaruje możliwość pracy nawet do 60 cm, choć poszczególne konstrukcje różnią się sposobem zabezpieczenia elementów roboczych i budową ramy.
Największą uwagę zwracała jednak kolejna nowość - 4-łapowy pług podeszwowy pracujący w zestawie z broną Astat 300. Połączenie elementów działających głębiej z talerzową uprawą warstwy powierzchniowej pozwoliło pokazać dwa zabiegi wykonywane podczas jednego przejazdu.
Bezorkowo do 3,6 m
Ostatni blok obejmował Deltę S 250, Kreta 300 i Deltę 360. Najszersza z nich miała 3,6 m. W agregatach Delta/Kret elementy robocze rozmieszczono w dwóch rzędach (w Delcie - element roboczy jest typu Kongskilde - Delta Flex), za nimi pracują talerze niwelujące, a całość zamyka wał.
Z lemieszami bocznymi maksymalna głębokość pracy wynosi 15 cm, natomiast bez nich może sięgać 30 cm. Delta wykorzystuje zabezpieczenie sprężynowe typu Kongskilde, a Kret rozwiązanie typu Horsch.
Konkurs z Klarą w roli głównej
Tolmet Tour nie ograniczał się do samych przejazdów maszyn. Organizatorzy przygotowali również liczne konkursy dla publiczności, dzięki czemu między kolejnymi blokami technicznymi uczestnicy mieli dodatkowe atrakcje.
Największe emocje budził konkurs główny - nagrodą był opryskiwacz Tolmet Klara 412. Po konkursie uczestnicy mogli jeszcze skorzystać ze strefy testów i bliżej zapoznać się z prezentowanymi maszynami.