Ochrona i nawożenie

Tolmet: opryskiwacze w nowej odsłonie po Opolagrze

Data publikacji:

Podczas tegorocznej Opolagry firma Tolmet zaprezentowała trzy nowości w opryskiwaczach: nową kolorystykę, nową stabilizację belki polowej oraz układ cieczowy oparty na rurce z tworzywa sztucznego zamiast tradycyjnego węża. Zmiany są odpowiedzią na potrzeby użytkowników i wpisują się w szerszy kierunek rozwoju maszyn opartych na własnych komponentach.

    Tolmet: opryskiwacze w nowej odsłonie po Opolagrze

Największe znaczenie techniczne ma właśnie ostatnia zmiana, ponieważ dotyczy belki opryskowej i sposobu prowadzenia cieczy roboczej do głowic. Jak wyjaśnia Michał Kowalski z firmy Tolmet, nowe rozwiązanie powstało przede wszystkim na podstawie sygnałów od użytkowników. Firma nie zdecydowała się jednak na powielenie konstrukcji opartych na rurce ze stali kwasoodpornej. Zamiast tego opracowała własny element z tworzywa sztucznego, dopasowany do konstrukcji swoich opryskiwaczy.

Rurka Tolweri zamiast węża

Nowy układ cieczowy opiera się na rurce z tworzywa sztucznego, która zastępuje wąż stosowany dotychczas w instalacji doprowadzającej ciecz roboczą do głowic na belce. – Jest to rozwiązanie modułowe, dzięki czemu można je konfigurować zależnie od szerokości belki i liczby głowic – mówi przedstawiciel Tolmetu.
Modułowa konstrukcja daje swobodę w dostosowaniu układu do różnych wariantów lanc. Ma to znaczenie szczególnie dlatego, że Tolmet oferuje opryskiwacze z belkami od 6 do 24 m. Każdy wariant wymaga odpowiedniego poprowadzenia instalacji, rozmieszczenia głowic i dopasowania mocowań.
W standardzie rurka wykonana jest z tworzywa PA 6.6, jako opcję (za dopłatą) klient może wybrać rurkę wykonaną ze stali nierdzewnej. Wprowadzenie tego elementu wiąże się także ze zmianami w konstrukcji belki. Poza tym jest to produkt własny Tolmetu. – Wykonujemy ją z wykorzystaniem własnych form wtryskowych i sygnujemy nazwą Tolveri. Pod tą marką oznaczamy własne zespoły do opryskiwaczy, w tym m.in. pompy oraz kolejne elementy instalacji – podkreśla Kowalski.

Własne pompy i elementy instalacji

Ważnym elementem wyróżniającym opryskiwacze Tolmetu (prezentowane na Opolagrze już w nowej, atrakcyjnej kolorystyce) jest szeroki zakres własnej produkcji komponentów. Michał Kowalski podkreśla, że firma samodzielnie wykonuje wiele elementów instalacji.
Tolmet dysponuje rozbudowanym parkiem maszynowym w zakresie wtryskarek. Dzięki temu we własnym zakresie powstają m.in. kolanka, złączki i inne detale układu cieczowego. W ofercie producenta są dwa rodzaje pomp własnej produkcji: o wydajności 120 l/min oraz 140 l/min. Dla klientów, którzy oczekują konkretnego rozwiązania, dostępna jest również możliwość zamówienia włoskich pomp Annovi Reverberi za dopłatą.
Taki model produkcji pozwala firmie ograniczać zależność od zewnętrznych dostawców, a jednocześnie pozostawia użytkownikowi wybór w zakresie kluczowych podzespołów.

Oferta dla różnych gospodarstw

Oferta Tolmetu jest szeroka. Firma nadal realizuje zamówienia na opryskiwacze o pojemności 300 l z belką 6 m. Największy opryskiwacz zawieszany w ofercie ma pojemność 1200 l, natomiast największy model ciągany osiąga 3000 l.
Ważnym elementem oferty są belki robocze od 6 do 24 m. Dużym zainteresowaniem cieszą się opryskiwacze 15-metrowe, dobrze dopasowane do wielu polskich gospodarstw i ścieżek technologicznych o szerokości 3 m. W opryskiwaczach ciąganych ciekawym rozwiązaniem jest belka 21 m, którą można składać do 15 m oraz do 9 m. Dzięki temu jedna maszyna może pracować zarówno na większych działkach, jak i na mniejszych polach, gdzie pełna szerokość robocza nie zawsze jest możliwa do wykorzystania.

Nowa stabilizacja i zbiornik czołowy

Wróćmy jednak do nowych rozwiązań, wśród których jest też hydrauliczna stabilizacja belki polowej. Stabilizacja wpływa na sposób prowadzenia belki nad opryskiwaną powierzchnią, pomaga ograniczać jej wahania i ułatwia utrzymanie właściwej odległości rozpylaczy od łanu.
Uzupełnieniem oferty opryskiwaczy jest zbiornik czołowy o pojemności 1200 l, przeznaczony do współpracy z opryskiwaczem zawieszanym z tyłu ciągnika. Zbiornik jest napędzany silnikiem hydraulicznym, umożliwia przepompowywanie cieczy w dwóch kierunkach, ma własne mieszadło, układ mycia, złącza camlock i kółka w standardzie. Producent zastosował także zabudowaną przednią część oraz osłonięty spód, co ma ograniczać łamanie zboża podczas przejazdu. 

 

Grzegorz Antosik

Grzegorz Antosik

Redaktor naczelny atr express

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atrexpress

zobacz więcej

Valtra Serie N 135 w rodzinnym gospodarstwie Państwa Pszonka! #valtra #atrexpress #rolnictwo


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz systemu TIM w Braszowicach!


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.