Pierwszy kwartał 2026 przyniósł wyraźne pogorszenie sytuacji ekonomicznej w rolnictwie. Wskaźnik koniunktury SGH spadł z -14,3 do -26,9 pkt, osiągając najniższy poziom od momentu rozpoczęcia pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Szczególnie mocno obniżył się wskaźnik wyrównanych przychodów pieniężnych gospodarstw, który znalazł się na najniższym poziomie od 2009 r. Mimo pogorszenia dochodów inwestycje nie zostały zatrzymane. Wskaźnik inwestycji w maszyny i urządzenia obniżył się wprawdzie w I kwartale 2026 z 34,6 do 32,3 pkt, jednak nadal utrzymuje się blisko średniej wieloletniej. Dane pokazują, że po gwałtownym załamaniu z 2022 roku aktywność inwestycyjna gospodarstw stopniowo odbudowuje się już kolejny rok z rzędu.
Jeszcze wyraźniej widać to w przypadku inwestycji budowlanych. Wskaźnik inwestycji w budynki i budowle spadł z 22,6 do 20 pkt, ale nadal pozostaje zdecydowanie powyżej średniej długoterminowej. Szczególnie silne odbicie widoczne jest od początku 2025 roku. Oznacza to, że gospodarstwa coraz częściej inwestują nie tylko w sprzęt, ale również w rozwój infrastruktury produkcyjnej, magazynowej i energetycznej.
PROW napędził rynek maszyn
Najbardziej widocznym efektem wysokiej aktywności inwestycyjnej pozostaje rynek ciągników. W całym 2025 roku zarejestrowano 10 658 nowych ciągników rolniczych, co oznacza wzrost sprzedaży o 24,9% r/r. Było to wyraźne odbicie po wcześniejszych latach spadków i jednocześnie jeden z najlepszych wyników ostatnich lat. Duża część inwestycji była związana z kończącymi się programami PROW 2014–2020. Wydłużenie okresu realizacji projektów do 2025 roku spowodowało kumulację zakupów maszyn i urządzeń. Szczególnie mocno wzrosła sprzedaż ciągników o mocy 50–130 KM. Dynamika w tym segmencie przekroczyła 57%, co pokazuje, że najaktywniej inwestowały średnie gospodarstwa rodzinne modernizujące podstawowy park maszynowy.
Znacznie słabiej wyglądał natomiast segment największych maszyn. W przypadku ciągników powyżej 161 KM widoczne było okresowe osłabienie dynamiki sprzedaży. Może to oznaczać, że największe gospodarstwa część modernizacji przeprowadziły już wcześniej, a obecny impuls inwestycyjny dotyczył głównie gospodarstw średnich.
Rynek zaczyna wyraźnie hamować
Początek 2026 pokazuje jednak, że okres bardzo dynamicznych inwestycji może być już za gospodarstwami. W pierwszych trzech miesiącach 2026 sprzedano 1895 nowych ciągników wobec 2260 rok wcześniej. Oznacza to spadek o 16,2% r/r. Zmienia się również struktura rynku. Utrzymuje się zainteresowanie najmniejszymi ciągnikami do 50 KM, natomiast większość pozostałych segmentów notuje spadki. Największe ograniczenie sprzedaży dotyczy przedziału 100–210 KM. To sygnał, że gospodarstwa coraz ostrożniej podchodzą do nowych inwestycji i dokładniej analizują rentowność zakupów.
Wpływ na decyzje inwestycyjne mają obecnie nie tylko słabsze nastroje, ale również sytuacja na rynkach rolnych. W wielu kierunkach produkcji utrzymuje się presja na ceny skupu, szczególnie w produkcji roślinnej. Jednocześnie rolnicy nadal mierzą się z niepewnością dotyczącą kosztów energii, paliw i nawozów.
KPS ma podtrzymać modernizację gospodarstw
W kolejnych kwartałach kluczowe znaczenie dla rynku inwestycji będzie miało tempo uruchamiania środków z Krajowego Planu Strategicznego. ARiMR prowadzi obecnie nabory dotyczące inwestycji zwiększających konkurencyjność gospodarstw, OZE, poprawy efektywności energetycznej, dobrostanu zwierząt oraz rozwoju usług rolniczych. Na same inwestycje zwiększające konkurencyjność przewidziano ponad 553 mln zł środków publicznych. Skala zainteresowania wsparciem pozostaje bardzo duża. W działaniu dotyczącym inwestycji zwiększających konkurencyjność gospodarstw wartość złożonych wniosków przekroczyła 3,1 mld zł. Jeszcze większe zainteresowanie dotyczy inwestycji środowiskowych i klimatycznych, gdzie wartość złożonych wniosków sięgnęła ponad 5,8 mld zł.
Dużą aktywność inwestycyjną widać również wśród młodych rolników oraz gospodarstw rozwijających produkcję zwierzęcą. Dane pokazują, że mimo trudniejszej sytuacji ekonomicznej modernizacja gospodarstw nadal pozostaje jednym z kluczowych elementów utrzymania konkurencyjności polskiego rolnictwa.
Ostrożniejsze inwestycje zamiast inwestycyjnego boomu
Obecna sytuacja wskazuje, że rynek przechodzi z fazy bardzo dynamicznego boomu inwestycyjnego do etapu większej stabilizacji. Rolnicy nadal inwestują, jednak zakupy są dziś bardziej selektywne i ostrożniejsze niż jeszcze rok temu. Coraz większe znaczenie mają inwestycje poprawiające efektywność gospodarstw, ograniczające koszty energii i zwiększające wydajność produkcji. Mimo słabszej koniunktury proces modernizacji polskiego rolnictwa nie został zatrzymany. Wysokie zainteresowanie programami wsparcia pokazuje, że gospodarstwa nadal planują rozwój, choć w najbliższych kwartałach tempo inwestycji będzie prawdopodobnie bardziej umiarkowane niż w rekordowym 2025 roku.