Nowości

Ładowarki przegubowe do gospodarstwa jak wybrać model

Data publikacji:

Ładowarki przegubowe w gospodarstwie mogą dziś odpowiadać na bardzo różne potrzeby: od intensywnego przeładunku kiszonki i obornika, przez pracę wewnątrz budynków, aż po obsługę ciasnych starszych zabudowań. Dlatego nie warto porównywać ich wyłącznie według mocy czy jednej wartości udźwigu. Liczą się szerokość maszyny, masa i stabilność z osprzętem, geometria układu podnoszenia, wysokość załadunku, wydajność hydrauliki oraz sposób napędu. Aktualna oferta dobrze pokazuje trzy odmienne podejścia: nowe Weidemanny 2090 i 3090 są nastawione na profesjonalny przeładunek, elektryczny Avant e727 łączy kompaktowe gabaryty z teleskopowym wysięgnikiem, a Thaler 2230 S stawia przede wszystkim na niewielkie wymiary. Przy wyborze trzeba też uważać na liczby – udźwig, zdolność podnoszenia i obciążenie wywracające nie są tym samym parametrem.

    Ładowarka podczas pracy z materiałem sypkim – neutralna ilustracja maszyn załadunkowych wykorzystywanych w gospodarstwie.

Weidemann 2090 i 3090 – nowe ładowarki do intensywnego przeładunku

Nowe Weidemann 2090 i 3090 pokazują, że klasyczna ładowarka przegubowa z ramieniem ładowarkowym nadal ma mocne miejsce w gospodarstwie. Oba modele serii 90 weszły do aktualnej oferty w 2026 r., ale celują w inną skalę pracy. Mniejszy 2090 ma silnik o mocy 50 kW/68 KM, masę roboczą około 3970–4390 kg i szerokość około 1520 mm. Punkt obrotu łyżki znajduje się na wysokości około 3240 mm, a obciążenie wywracające z łyżką przy maszynie ustawionej prosto wynosi zależnie od konfiguracji około 3230–3710 kg. Dla gospodarstwa oznacza to maszynę nadal stosunkowo wąską, ale przygotowaną już do regularnego przeładunku pasz, obornika czy materiałów sypkich.

Weidemann 3090 jest wyraźnie cięższy: waży około 5320–5940 kg, ma 55,4 kW/75 KM i szerokość około 1800 mm. Punkt obrotu łyżki osiąga około 3395 mm, a obciążenie wywracające z łyżką na wprost około 3380–4370 kg. Większa masa i stabilność będą atutem przy cięższym osprzęcie, pracy na pryzmie czy intensywnym załadunku, ale przed zakupem trzeba sprawdzić szerokość przejazdów, nośność posadzek i wysokość budynków. W odpowiedniej konfiguracji 3090 może osiągać 40 km/h, co ma znaczenie, gdy maszyna często przemieszcza się między oddalonymi częściami gospodarstwa.

Nowa seria wprowadza również elektronikę wspierającą powtarzalne cykle. ecDrive steruje napędem, a pakiet Dynamic Loading Assistance pomaga operatorowi podczas pracy układem ładowarkowym. Przy napełnianiu wozu paszowego, pracy z kiszonką czy przeładunku materiałów sypkich oznacza to możliwość łatwiejszego powtarzania ustawień i ograniczenia zbędnych korekt. W 3090 dostępna jest także hydraulika Load Sensing, istotna przy osprzęcie wymagającym precyzyjnego i wydajnego zasilania. Więcej o nowych maszynach opisaliśmy przy premierze ładowarek Weidemann serii 90.

2090 będzie rozsądniejszy tam, gdzie liczą się gabaryty i uniwersalność, natomiast 3090 – gdy priorytetem są stabilność, cięższy osprzęt i wysoka dobowa wydajność przeładunku.

Avant e727 – napęd elektryczny i teleskop tam, gdzie liczy się przestrzeń

Avant e727 odpowiada na zupełnie inny problem niż duże Weidemanny. To elektryczna ładowarka przegubowa z teleskopowym wysięgnikiem, przeznaczona m.in. do pracy tam, gdzie spaliny i hałas silnika wysokoprężnego są szczególnie uciążliwe. Ma akumulator litowo-jonowy 27 kWh/44 V, deklarowany udźwig 1400 kg i wysokość podnoszenia 3080 mm. Przy masie około 2065 kg oraz szerokości około 1295 mm pozostaje konstrukcją kompaktową, dlatego może dobrze pasować do obór, stajni, korytarzy paszowych i zamkniętych magazynów.

Teleskopowy wysięgnik jest tutaj istotną różnicą konstrukcyjną. Pozwala zwiększyć zasięg bez konieczności podjeżdżania tak blisko miejsca odkładania materiału, co może być przydatne przy obsłudze palet, bel czy zadawaniu paszy. Jednocześnie podczas porównania z klasyczną ładowarką należy sprawdzić parametry dla rzeczywistego wysunięcia ramienia – wraz ze zmianą geometrii zmieniają się warunki stabilności i dostępny udźwig. Sama wartość 1400 kg nie opisuje więc wszystkich sytuacji roboczych.

W gospodarstwie hodowlanym szczególną korzyścią pozostaje brak lokalnej emisji spalin podczas pracy. Napęd elektryczny wymaga jednak innego planowania dnia niż diesel. Standardowa ładowarka pokładowa ma moc 3 kW, a producent przewiduje również szybsze warianty ładowania, dlatego przed zakupem warto zestawić harmonogram karmienia, ścielenia czy usuwania obornika z realnymi przerwami na uzupełnienie energii. Hydraulika pomocnicza oferuje 40 l/min przy 200 bar, natomiast prędkość maksymalna 14 km/h wskazuje, że maszyna najlepiej sprawdzi się przede wszystkim w obrębie gospodarstwa. O modelu pisaliśmy w materiale Avant e727 – cicha ładowarka do pracy w budynkach.

e727 ma najwięcej sensu tam, gdzie codzienna praca odbywa się pod dachem, teleskop zwiększa użyteczność maszyny, a ładowanie można włączyć w naturalne przerwy gospodarstwa.

Thaler 2230 S – małe gabaryty ważniejsze od maksymalnego udźwigu

Thaler 2230 S nie jest premierą 2026 r., ale pozostaje aktualnym i dobrym punktem odniesienia dla gospodarstwa, które potrzebuje przede wszystkim małej, zwrotnej ładowarki do ciasnej zabudowy. Maszyna ma około 1120 mm szerokości, waży około 1820 kg i jest napędzana 3-cylindrowym silnikiem Yanmar o mocy 18,9 kW/25 KM. Takie gabaryty pozwalają pracować w starszych oborach, stajniach, wąskich przejazdach i na niewielkich podwórzach, gdzie większa ładowarka może mieć problem już z samym wjazdem.

Producent podaje wysokość załadunku około 2580 mm oraz zdolność podnoszenia 1300–1600 kg. Jednocześnie osobno określa obciążenie wywracające, dlatego tych wartości nie należy automatycznie zestawiać z parametrami Weidemannów czy deklarowanym udźwigiem Avanta. Przy zakupie trzeba sprawdzić przede wszystkim masę konkretnej beli, chwytaka, palety lub łyżki oraz parametry maszyny dla rzeczywistej konfiguracji osprzętu. To szczególnie istotne przy małej ładowarce, gdzie ciężkie narzędzie szybko ogranicza rezerwę pozostającą dla samego ładunku.

Hydraulika robocza osiąga około 38 l/min przy 180 bar, a prędkość maksymalna wynosi 16 km/h. To parametry odpowiadające maszynie przeznaczonej głównie do krótkich cykli: wybierania obornika, przewożenia paszy, pracy z paletami czy porządkowania obejścia. Niewielka masa ułatwia również transport między gospodarstwami lub zleceniami, ale oznacza mniejszą rezerwę stabilności niż w konstrukcjach ważących 4–6 t. Szerszy przegląd oferty przedstawiliśmy w materiale o ładowarkach Thaler i ich możliwościach.

2230 S warto wybierać wtedy, gdy o użyteczności ładowarki decydują wymiary budynków i zwrotność; do ciężkiego, całodziennego przeładunku lepiej szukać maszyny z większą masą i zapasem stabilności.

Ładowarki przegubowe w gospodarstwie – najpierw zadania i budynki, później liczby

Porównanie tych maszyn pokazuje, jak szerokie stało się dziś pojęcie ładowarki przegubowej. Weidemann 2090 i 3090 reprezentują klasyczne ładowarki kołowe nastawione na profesjonalny przeładunek i coraz większe wsparcie elektroniki. Avant e727 łączy przegubową konstrukcję z napędem elektrycznym i teleskopowym wysięgnikiem, co zwiększa zasięg w ciasnym otoczeniu. Thaler 2230 S przypomina natomiast, że w wielu starszych gospodarstwach najważniejszym parametrem nadal może być niewielka szerokość całej maszyny.

Dlatego przed wyborem warto zmierzyć nie tylko bramy, ale również najwęższe korytarze, wysokość przejazdów i miejsca zawracania. Trzeba znać wysokość burt wozu paszowego, rozrzutnika czy przyczepy, masę używanych bel i osprzętu oraz wymagania hydrauliczne chwytaków, zamiatarek lub innych narzędzi. W maszynie z teleskopem trzeba dodatkowo sprawdzić parametry przy rzeczywistym wysunięciu ramienia. Dopiero na tej podstawie można ocenić, czy gospodarstwo potrzebuje lekkiej maszyny do budynków, uniwersalnego modelu około 4 t czy cięższej ładowarki do wielogodzinnego przeładunku.

Istotny jest również charakter pracy. Jeśli ładowarka niemal nie opuszcza budynku, napęd elektryczny może rozwiązać problem lokalnych spalin i ograniczyć uciążliwość pracy. Gdy codziennie pokonuje większe odległości i intensywnie pracuje przy pryzmie, większą wartość mogą mieć masa, prędkość jazdy i stabilność. W praktyce najlepsza ładowarka przegubowa nie jest największa ani najmocniejsza – jest możliwie najmniejszą maszyną, która bezpiecznie wykona najcięższe regularne zadanie gospodarstwa.

FAQ

Jakie parametry są najważniejsze przy wyborze ładowarki przegubowej do gospodarstwa?

Najpierw trzeba sprawdzić gabaryty maszyny, stabilność z ładunkiem i wymaganą wysokość załadunku. Różnica między około 1120, 1295 i 1800 mm szerokości może przesądzić o możliwości wjazdu do konkretnego budynku. Dopiero później warto porównywać moc, hydraulikę, prędkość jazdy i sposób działania ramienia.

Która wielkość ładowarki najlepiej sprawdzi się w gospodarstwie hodowlanym?

Najlepsza będzie najmniejsza klasa, która bezpiecznie obsłuży najcięższy regularny ładunek i potrzebny osprzęt. Do ciasnych starszych budynków może wystarczyć lekka maszyna około 1,8–2 t, natomiast intensywny przeładunek kiszonki czy obornika może uzasadniać konstrukcję ważącą 4–6 t. Przewymiarowana ładowarka zwiększa koszt i może utrudniać codzienne manewry.

Kiedy warto wybrać elektryczną ładowarkę przegubową?

Przede wszystkim wtedy, gdy duża część pracy odbywa się wewnątrz budynków i można wygodnie organizować ładowanie akumulatora. Brak lokalnej emisji spalin jest szczególnie istotny w oborach, stajniach i magazynach. Trzeba jednak zestawić pojemność baterii i czas ładowania z rzeczywistym harmonogramem karmienia, ścielenia i innych codziennych prac.

Co oznacza obciążenie wywracające i dlaczego nie jest tym samym co udźwig?

Obciążenie wywracające określa granicę stabilności maszyny w konkretnych warunkach pomiarowych, a nie automatycznie dopuszczalny ładunek roboczy. Producent może osobno podawać udźwig, zdolność podnoszenia i obciążenie wywracające, dlatego wartości różnych ładowarek nie zawsze można porównywać jeden do jednego. Trzeba sprawdzić definicję parametru, pozycję ramienia i zastosowany osprzęt.

Na co zwrócić uwagę przy hydraulice ładowarki przegubowej?

Przepływ i ciśnienie trzeba dopasować do narzędzi, które rzeczywiście będą używane. Wartości około 38–40 l/min mogą wystarczać do wielu chwytaków i typowego osprzętu gospodarczego, ale bardziej wymagające urządzenia trzeba weryfikować indywidualnie. Przy cięższej pracy znaczenie ma również sposób sterowania przepływem i rozwiązania takie jak hydraulika Load Sensing.

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atrexpress

zobacz więcej

Valtra Serie N 135 w rodzinnym gospodarstwie Państwa Pszonka! #valtra #atrexpress #rolnictwo


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz systemu TIM w Braszowicach!


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera