Jak rosnące wymagania w zakresie bezpieczeństwa, ergonomii i ekologii przekładają się na oferowane rozwiązania?
Rozwój technologiczny w branży koncentruje się wokół IoT i telematyki. Umożliwiają one monitorowanie pracy maszyn w czasie rzeczywistym oraz wdrażanie predykcyjnego serwisu opartego na danych eksploatacyjnych.
W obszarze bezpieczeństwa stosowane są zaawansowane rozwiązania, takie jak czujniki antyzgnieceniowe oraz inteligentne systemy kontroli obciążenia. Istotną kategorią są również urządzenia do pracy pod napięciem, wyposażone w podwójną izolację.
Równolegle rozwijane są maszyny elektryczne i hybrydowe, które ograniczają emisję, obniżają koszty eksploatacji i umożliwiają pracę w środowiskach o podwyższonych wymaganiach środowiskowych.
Rozmawiamy o nowoczesnych rozwiązaniach wskazujących na rozwój firm. Z drugiej jednak strony rynek w dużej mierze kształtuje rosnąca obecność producentów z Chin…
Rosnąca obecność producentów chińskich jest postrzegana jako naturalny element rozwoju rynku i wzrostu konkurencji cenowej. Regulacje celne w Unii Europejskiej częściowo porządkują ten segment.
Z perspektywy HDW Polska kluczowe znaczenie mają jednak czynniki takie jak: bezpieczeństwo, dostępność serwisu oraz wartość rezydualna maszyn. W tym kontekście produkty premium wciąż zachowują przewagę, a oferta producentów z Chin stanowi raczej uzupełnienie rynku niż bezpośrednie zagrożenie.
Trudno mówić dziś o prowadzeniu biznesu w wielu branżach bez spojrzenia na oddziaływanie czynników zewnętrznych - politycznych czy nawet zdrowotnych, takich jak COVID-19. W jakim stopniu wpływa to na działalność Państwa biznesu?
W dłuższej perspektywie pandemia przyniosła również pozytywne efekty, przyczyniając się do usprawnienia łańcuchów dostaw oraz zmiany modelu funkcjonowania branży.
Z kolei sytuacja geopolityczna, w tym konflikt w Ukrainie, wpłynęła na spowolnienie w części wschodniej Polski. Jednocześnie inwestycje infrastrukturalne, takie jak Via Carpathia, generują nowe impulsy rozwojowe.
Generalnie rynek nadal nie jest nasycony, a istotną rolę odgrywa import maszyn z Europy Zachodniej.
Skoro tak, to jak wygląda kondycja rynku podnośników oraz perspektywy na przyszłość?
Rynek maszyn do pracy na wysokości w Polsce rozwija się dynamicznie, wspierany m.in. przez fundusze europejskie oraz programy inwestycyjne, takie jak KPO.
Jeśli zaś chodzi o naszą firmę, to w 2025 r. HDW Polska odnotowała wzrost sprzedaży o ponad 50%, przy czym segment Genie rozwijał się w tempie dwucyfrowym. Również perspektywy na 2026 rok są bardzo optymistyczne - firma zakłada możliwość nawet podwojenia dotychczasowej sprzedaży.
Rozmawiamy o rynku maszyn nowych. A jaką rolę w strategii firmy odgrywa segment maszyn używanych?
Segment maszyn używanych jest dynamicznie rozwijany i stanowi istotny element strategii. HDW Polska realizuje program „sprawdzony używany”, w ramach którego każda maszyna przechodzi szczegółowy proces weryfikacji technicznej, obejmujący m.in. kontrolę podwozia, serwis platformy oraz przygotowanie do dalszej eksploatacji.
Segment ten rośnie szczególnie w obszarze podnośników koszowych montowanych na pojazdach i stanowi ważne uzupełnienie sprzedaży nowych urządzeń.
Na początku rozmowy wspomniał Pan, iż HDW Polska należy do działającej na wielu rynkach Grupy HDW. Jakie korzyści daje funkcjonowanie w strukturach międzynarodowych?
Działanie w ramach struktur obecnych na wielu rynkach europejskich przynosi HDW Polska szereg istotnych korzyści.
Przede wszystkim jest to większa siła nabywcza, która pozwala nam uzyskiwać lepsze warunki zakupowe i tym samym oferować konkurencyjne rozwiązania naszym klientom.
Kolejnym ważnym elementem jest ciągła wymiana doświadczeń pomiędzy spółkami w różnych krajach a także dostęp do szerokiej floty maszyn w całej Europie.
Na koniec pozwolę sobie zadać nieco inne pytanie. Jak wyglądała Pana dotychczasowa droga zawodowa? Jak na przestrzeni tych lat zmienił się rynek polski?
Moja kariera zawodowa obejmuje ponad 17 lat doświadczenia w międzynarodowych strukturach firmy Hilti. W ich ramach pracowałem na różnych rynkach Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.
Następnie zdobywałem doświadczenie w firmie Grohe na Cyprze, również zarządzając regionem Afryki i Bliskiego Wschodu. Do Polski powróciłem 8 lat temu, rozpoczynając pracę w Mateco gdzie odpowiadałem za rynki Europy Środkowo-Wschodniej, jednocześnie powołując do życia w 2021 r. spółkę HDW Polska, której obecnie poświęcam całość uwagi.
Z perspektywy czasu wyraźnie widać, jak dynamicznie rozwinął się polski rynek maszyn i narzędzi budowlanych. W porównaniu do 2005 roku, kiedy dominującym kryterium wyboru była cena, obecnie kluczowe znaczenie mają bezpieczeństwo pracy, wartość pracownika oraz poziom zaawansowania technologicznego oferowanych rozwiązań.
Dziękujemy za rozmowę.