Znane podzespoły pomagają budować zaufanie
Jednym z wyzwań dla brandu ArmaTrac pozostaje rozpoznawalność marki. Poltraktor podkreśla więc wykorzystanie podzespołów producentów znanych europejskim użytkownikom. W zależności od modelu są to m.in. mosty i przekładnie Carraro, transmisje ZF, podzespoły Bosch oraz sterowanie EHR Rexroth.
– Marka może być mało rozpoznawalna, ale możemy powiedzieć klientowi: tu jest Carraro, mosty i transmisja, hydraulika, tylny podnośnik i ich sterowanie oparte jest na podzespołach Bosch Rexroth. To zaczyna do klientów przemawiać – mówi dyrektor operacyjny Poltraktor.
Istotne jest również wyposażenie. W oferowanych ciągnikach znajdują się m.in. klimatyzacja, pneumatyka dwuobwodowa, kamera cofania, komplet obciążników i hydrauliczna śruba tylnego podnośnika. Klienci coraz częściej pytają także o rewers elektrohydrauliczny.
ArmaTrac pod polskie warunki
Poltraktor przekazuje producentowi uwagi wynikające z warunków pracy w Polsce. Dotyczą one m.in. szerszego ogumienia na lżejsze gleby, fotela pasażera oraz dodatkowych homologacji dotyczących uciągu na zaczepach.
– Rynek turecki jest inny, tam klient ma inne oczekiwania niż rynek europejski – zaznacza Rafał Turowski.
Firma zamierza równolegle rozwijać sieć sprzedaży i zwiększać dostępność maszyn w kolejnych regionach kraju. Dla Poltraktora kluczowe pozostaje jednak umocnienie pozycji ArmaTrac właśnie w segmencie 75-120 KM, gdzie dziś koncentruje się największe zainteresowanie klientów.