Jak podkreśla firma, sekcja wysiewająca jest kluczowym elementem siewnika, decydującym o precyzji siewu przy dużych prędkościach.– Przez lata nasza dotychczasowa sekcja była stale udoskonalana, jednak tym razem zaprojektowaliśmy ją od podstaw. To nie modernizacja, lecz całkowicie nowe rozwiązanie – mówi Oskar Karlsson, wiceprezes ds. rozwoju produktów w Väderstad. – Po latach testów i dopracowywania szczegółów jesteśmy gotowi na wprowadzenie nowej generacji sekcji, która poprawi precyzję agronomiczną, komfort obsługi i osiągi w polu – dodaje.
Nowa sekcja została wyposażona m.in. w: elektroniczne ustawianie głębokości siewu na podstawie map aplikacyjnych, łatwiejszą wymianę przewodu nasiennego, prostszą zmianę rodzaju uprawy, węższy rowek nasienny, nową elektronikę, zbiorniki i dozowniki nasion, konstrukcję ułatwiającą obsługę i konserwację.
Nowy projekt nadaje maszynom odświeżony wygląd.
– Skupiliśmy się na wygodzie użytkownika, by każda czynność była prostsza i bardziej intuicyjna. Wprowadziliśmy więcej funkcji sterowanych z kabiny, m.in. regulację głębokości siewu i nacisku kół dogniatających. Dzięki temu operator może zmieniać ustawienia podczas pracy – wyjaśnia.
Wśród usprawnień znalazły się także rozwiązania zwiększające precyzję siewu.
– Udało się nam zmienić kąt tarczy wysiewającej, co pozwoliło uzyskać jeszcze węższy rowek nasienny i lepsze rozmieszczenie nasion przy dużych prędkościach – dodaje Karlsson.
Nową sekcję będzie można konfigurować w różnych wariantach, w tym z centralnym systemem napełniania i mini-zbiornikiem o pojemności 5 litrów lub z klasycznym zbiornikiem umieszczonym na sekcji.
Od czerwca przyszłego roku nowe sekcje wysiewające będą montowane we wszystkich modelach Tempo i Proceed, m.in. Tempo R, F, T, V, L, K oraz Proceed V. Dotychczasowa sekcja zostanie wówczas wycofana z produkcji. Premiera nowego rozwiązania odbędzie się podczas targów Agritechnica.