Firma Smela z siedzibą w miejscowości Tucze na Pomorzu Zachodnim funkcjonuje na rynku od 2018 r. Producent od początku skoncentrował się na rozwiązaniach przeznaczonych do uproszczonych technologii uprawy, które w ostatnich latach zyskują coraz większe znaczenie również w polskich gospodarstwach. Rozwój firmy oparto na doświadczeniach zdobywanych podczas pracy we własnym gospodarstwie.
Tygrys fundamentem rozwoju
Najbardziej rozpoznawalną konstrukcją firmy Smela pozostaje agregat Tygrys - szerokości robocze 3; 4; 4,5 i 6 m. Maszyna została zaprojektowana jako uniwersalny agregat umożliwiający wykonanie kilku operacji podczas jednego przejazdu roboczego. Agregat może być wykorzystywany do wysiewu zbóż, rzepaku, grochu, kukurydzy, buraków oraz innych roślin uprawnych. Konstrukcja maszyny obejmuje gruber z możliwością aplikacji nawozu przez zęby robocze, sekcję uprawową, wał dogniatający oraz redlice wysiewające. W zależności od zastosowanych elementów roboczych maszyna może pracować agresywniej, zapewniając intensywne mieszanie gleby, lub wykonywać uprawę płytszą i bardziej pasową. W ofercie jest też brona mulczowa Ryś o szerokości od 7,7 do 15,4 m.
Siew punktowy kukurydzy
Nowy Żbik jest kolejnym etapem rozwoju oferty firmy Smela. Producent zdecydował się wejść w segment siewników punktowych do kukurydzy, rozwijając rozwiązania przeznaczone do gospodarstw ograniczających liczbę przejazdów roboczych i stawiających na większą efektywność pracy. Maszyna została opracowana jako podciśnieniowy siewnik punktowy dostępny w konfiguracjach od 4 do 8 sekcji wysiewających. Podciśnieniowy układ dozowania odpowiada za precyzyjne pobieranie pojedynczych nasion i ich równomierne odkładanie w rzędzie.
Układ współpracuje z hydraulicznie napędzaną dmuchawą odpowiedzialną za wytwarzanie podciśnienia. Sekcje wysiewające wykorzystują mechaniczny napęd, co pozwoliło zachować prostszą konstrukcję układu roboczego oraz ograniczyć stopień skomplikowania obsługi i serwisowania maszyny. Istotnym elementem wyposażenia jest również hydrauliczny docisk sekcji wysiewających, co ma poprawiać kopiowanie powierzchni pola i stabilność pracy sekcji szczególnie w zmiennych warunkach glebowych.
Siewnik wyposażono także w redlicę nawozową z rozdzielaczem nawozu. Układ przystosowano do współpracy zarówno ze zbiornikiem nawozowym agregatu Tygrys, jak i ze zbiornikiem frontalnym montowanym na ciągniku. Dzięki temu możliwe jest jednoczesne wykonywanie siewu i nawożenia podczas jednego przejazdu roboczego.
Po pierwszych testach
Nowy siewnik Żbik znajduje się już po pierwszej fazie praktycznych testów polowych przeprowadzonych podczas tegorocznych zasiewów kukurydzy. Testy polowe są dla firmy Smela ważnym elementem procesu rozwoju nowych konstrukcji. Deklarowana przez producenta cena maszyny rozpoczyna się od 45 tys. zł netto. Ostateczna konfiguracja zależy od wyposażenia oraz zastosowanego układu nawożenia.