Osiemnaście silosów i większa dywersyfikacja jakościowa
Docelowo inwestycja obejmuje 18 zbiorników. Wzrost liczby silosów - z wcześniejszych 10 do 18 - oznacza nie tylko zwiększenie łącznej pojemności, ale również większą możliwość rozdzielania partii jakościowych i odmianowych. Większa liczba komór magazynowych pozwala na równoległe przechowywanie zbóż o różnym przeznaczeniu i parametrach. W praktyce młyn może skupić więcej surowca w czasie żniw, interwencyjnie reagować na sytuację rynkową i budować własne receptury w oparciu o większą pulę surowca.
Projekt został zaprojektowany jako system elastyczny - z możliwością cofania materiału, wtórnego czyszczenia i obejścia poszczególnych linii w razie awarii.
– To nie jest magazyn, który tylko przyjmuje i wydaje. On daje możliwość manewru technologicznego – podkreśla Beńke.
Nowa czyszczalnia i bezpyłowa hala
Istotnym elementem modernizacji była instalacja nowej czyszczalni zboża za koszem przyjęciowym. Urządzenie zostało dobrane pod wydajność całej linii i pracuje w tempie dostosowanym do wydajności przenośników. Producent precyzyjnie dobrał gramatury sit, aby uzyskać wysoką skuteczność separacji zanieczyszczeń.
Równolegle wdrożono wydajny system aspiracji, który odpowiada za odpylanie całej linii. Efekt? Hala, w której odbywa się czyszczenie, pracuje praktycznie bez unoszącego się kurzu - co w porównaniu z poprzednią instalacją stanowi wyraźny postęp zarówno pod względem warunków pracy, jak i bezpieczeństwa.
Zima hamuje tempo, młyn czeka na magazyn
Tegoroczna zima znacząco utrudniła prowadzone prace. Niskie temperatury, oblodzenie i zalegający śnieg ograniczyły możliwość prowadzenia części robót montażowych.
– Pół metra śniegu i minus 20°C to tam norma. Nie przeskoczymy pewnych warunków pogodowych – mówi Beńke.
Jeśli warunki pogodowe pozwolą, inwestor i dostawca zakładają oddanie obiektu do użytkowania w kwietniu. Dla młyna będzie to moment przełomowy - przejście z modelu operacyjnego „na bieżąco” do pracy w oparciu o realną rezerwę magazynową.