Dotychczasowy 25-proc. narzut celny podnosił ceny zakupu maszyn dla farmerów w USA. Obniżka do 15% poprawia sytuację europejskich eksporterów, choć nie usuwa całkowicie barier handlowych. Biały Dom argumentuje, że nowe stawki mają skuteczniej odpowiadać na zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego USA. Jednocześnie rynek pozostaje ostrożny, ponieważ Waszyngton rozważa wprowadzenie kolejnych opłat celnych dotyczących „pracy przymusowej”.