Wartość europejskiego rynku maszyn rolniczych w 2025 r. wyniosła 41,45 mld euro. To o 2% więcej niż rok wcześniej, kiedy rynek osiągnął 40,69 mld euro. Dane te nie oznaczają jednak pełnego odbicia. W 2022 r. wartość rynku wynosiła 46,56 mld euro, a w 2023 r. wzrosła do 48,13 mld euro. Obecny poziom wskazuje więc raczej na stabilizację po mocnym spadku niż na powrót do inwestycyjnej koniunktury.
Największym rynkiem pozostaje Francja, wyceniana przez AXEMA na 8,1 mld euro. Kolejne miejsca zajmują Niemcy z rynkiem wartym 7,5 mld euro oraz Włochy z wynikiem 4,8 mld euro. Ważnymi rynkami pozostają również Wielka Brytania, Polska i Hiszpania. Znaczenie Francji jest szczególne, ponieważ kraj ten jest nie tylko największym rynkiem w Europie, ale także czwartym największym rynkiem maszyn rolniczych na świecie. Dlatego dane francuskie można traktować jako istotny barometr nastrojów w całej branży, choć nie jako pełne odzwierciedlenie sytuacji we wszystkich krajach europejskich.
Francja pokazuje skalę problemu
Na rynku francuskim widać wyraźnie, jak silnie pogorszyła się zdolność gospodarstw do inwestowania. Sprzedaż nowych maszyn rolniczych spadła tam w 2025 r. o 9%, a od szczytu z 2023 r. łączna korekta wyniosła 22%. Wartość sprzedaży nowych maszyn obniżyła się z 9,38 mld euro w 2023 r. do 7,33 mld euro w 2025 r.
Przyczyny spowolnienia są wielowymiarowe. AXEMA wskazuje na presję kosztów energii, niepewność geopolityczną, skutki zmian klimatycznych, napięcia sanitarne oraz ograniczoną przewidywalność dochodów rolniczych. Dla gospodarstw oznacza to większą ostrożność przy zakupach, zwłaszcza tam, gdzie decyzje inwestycyjne wiążą się z kredytem, leasingiem lub długim okresem amortyzacji.
Ciągniki, kombajny i opryskiwacze pod największą presją
Najbardziej widoczna korekta dotyczy ciągników i maszyn samojezdnych. We Francji w 2025 r. zarejestrowano łącznie 37 984 takie pojazdy, czyli o 13,8% mniej niż rok wcześniej. Segment ciągników standardowych spadł do 19 561 szt., co oznacza spadek o 18,5%.
Jeszcze mocniejszą korektę zanotowano w przypadku kombajnów zbożowych. Liczba rejestracji spadła do 1070 szt., czyli o 24,9%. To segment szczególnie wrażliwy na opłacalność produkcji roślinnej, ceny zbóż i koszt finansowania.
Trudna sytuacja dotyczy także opryskiwaczy samojezdnych. Ich rejestracje spadły o 33,3%, do 288 szt. Spadek w tym segmencie pokazuje, że nawet maszyny poprawiające wydajność i dokładność aplikacji środków ochrony roślin są odkładane, jeżeli gospodarstwa nie mają pewności co do przyszłych dochodów.
Segmenty, które trzymają się lepiej
Nie wszystkie kategorie reagują jednak tak samo. Sprzęt do utrzymania terenów zielonych zwiększył sprzedaż o 4%, korzystając z relatywnie stabilnego popytu ze strony klientów indywidualnych, samorządów i podmiotów zajmujących się pielęgnacją przestrzeni publicznych. W rejestracjach widać to m.in. w kategorii kosiarek profesjonalnych, których sprzedaż wzrosła o 8,1%, do 1755 szt.
Lepszą odporność wykazuje też wyposażenie dla hodowli. Dotyczy to maszyn i instalacji związanych z przygotowaniem oraz dystrybucją pasz, wyposażeniem udojowym, rozwiązaniami zootechnicznymi i modernizacją budynków inwentarskich.
Produkcja europejska zależna od eksportu
Francuska produkcja maszyn rolniczych, ważna dla całego europejskiego łańcucha dostaw, ma osiągnąć w 2025 r. wartość 7,1 mld euro. Eksport odpowiada za 57% produkcji, a jego wartość wynosi 4,1 mld euro. Najważniejszym kierunkiem pozostaje Europa, na którą przypada 78% eksportu. Francja jest trzecim producentem maszyn rolniczych w Europie i szóstym eksporterem na świecie.
Jednocześnie rynek francuski jest silnie otwarty na import. W 2025 r. importowane maszyny odpowiadały za 74% sprzedaży, a 40% francuskiego importu pochodziło z Niemiec. Pokazuje to, jak mocno powiązane są europejskie rynki. Spowolnienie w jednym dużym kraju wpływa na producentów, importerów, dealerów i dostawców komponentów w wielu państwach.
Ożywienie w przyszłym roku
Dane z początku 2026 r. nie wskazują na szybki powrót popytu. We Francji zamówienia w I kwartale spadły o 9%, a w kwietniu odnotowano jedynie częściowe odbicie o 5%. AXEMA zakłada, że francuski rynek może w 2026 r. obniżyć się do ok. 7,15 mld euro. Poprawa oczekiwana jest dopiero w 2027 r.
Mimo spowolnienia branża wskazuje obszary dalszego rozwoju technologicznego. Jednym z nich jest elektryfikacja. Według AXEMA ponad 750 tys. samojezdnych pojazdów rolniczych może zostać zelektryfikowanych w krótkiej perspektywie. Dotyczy to zwłaszcza maszyn pracujących w cyklach powtarzalnych, pojazdów wykorzystywanych w gospodarstwach, uprawach specjalistycznych, szklarniach oraz zadaniach, w których możliwe jest planowanie ładowania i pracy.