Aktualności

Stalowe hale Develagro dopasowane do potrzeb

Data publikacji:

Marka Develagro działa od ponad 10 lat. Jak mówi Krzysztof Potoczny, współwłaściciel oraz dyrektor ds. technologii w Develagro firma powstała z potrzeby własnej inwestycji w system magazynowy, który spełniałby wymagania dużej fermy drobiu. Inspiracją był system stosowany m.in. przez armię USA.

    Stalowe hale Develagro dopasowane do potrzeb

Hale samonośne, izolowane i nieizolowane

– Chciałem go zaimplementować w Polsce, początkowo tylko na własny użytek – wspomina Potoczny. – Po podjęciu decyzji o sprowadzeniu. przystąpiłem do działania i uruchomiłem pierwszą inwestycję tego typu. Był to rok 2013.

Z biegiem czasu firma rozwinęła się w dwóch kierunkach. Pod marką Ovoville zajmuje się budownictwem pasywnym – domami, halami sportowymi i innymi obiektami izolowanymi. Natomiast Develagro koncentruje się na stalowych halach, zarówno dla przemysłu, jak i rolnictwa.

Develagro oferuje konstrukcje samonośne – bez wewnętrznych podpór – o rozpiętości od 6–7 do nawet 32 m. Mogą to być hale izolowane (np. chłodnie, mroźnie) lub nieizolowane. Obiekty spełniają europejskie normy dotyczące obciążeń wiatrowych i śniegowych, a system bazuje na technologii przystosowanej również do warunków sejsmicznych. – To obiekty w 100% samonośne, pozbawione zbędnych elementów wsporczych – słupów, podpór. w pełni bezpieczne i projektowane zgodne z Eurokodem – podkreśla właściciel firmy.

Siedziba firmy znajduje się w Bykowie koło Wrocławia. Develagro działa na terenie całego kraju, posiada własne grupy montażowe i współpracuje z biurami projektowymi. 

– Nie wszystko projektujemy sami, część projektów powstaje na zewnątrz, ale zgodnie z naszymi wytycznymi – wyjaśnia Potoczny. – System ma swoją specyfikę, i wymaga wykorzystania specjalnego, dedykowanego oprogramowania do projektowania konstrukcji samonośnych.

Trwałość i odporność

Jednym z kluczowych atutów hal Develagro ma być ich trwałość. 

– Można kupić coś taniego i wymienić to dwa-trzy razy, albo raz zainwestować i mieć spokój na lata – mówi Potoczny. – Mamy gwarancję nawet do 35 lat, jeśli konstrukcja powstała z certyfikowanej stali Tata Steel.

Przytacza też własne doświadczenie z orkanem Ksawery, który przeszedł nad placem budowy jednej z hal. Mimo silnego wiatru i zniszczeń w okolicy, hala przetrwała bez uszkodzeń. – Dla rolnika ważne jest, by jego zbiory i maszyny były bezpieczne. Nasze hale to gwarantują – dodaje.

Obserwacje z rynku

W ostatnim czasie Develagro zauważa mniejsze zainteresowanie inwestycjami ze strony rolników, ale większą aktywność innych branż – szczególnie sektora sportowego, gdzie powstaje wiele obiektów dwupowłokowych.

– Rolnicy wiedzą, że bez solidnych magazynów trudno o efektywną produkcję. Potrzeba budowania hal nadal istnieje, ale inwestycje spowalniają – komentuje Potoczny. – Sprzęt rolniczy jest coraz droższy, więc naturalne jest, że rolnicy chcą go chronić.

Perspektywy

Develagro liczy na odbicie rynku, szczególnie dzięki środkom z KPO i programom wsparcia dla rolników. – Cały sektor rolniczy jest mocno powiązany z dotacjami. Wszyscy czekają na kolejne uruchomienia programów – i rolnicy, i dostawcy sprzętu, i firmy budowlane. Jedziemy na jednym wózku – podsumowuje Krzysztof Potoczny. 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atrexpress

zobacz więcej

Pokaz opryskiwacza HARDI AEON CENTURAline


W chwili otwarcia wideo, YouTube wyśle pliki cookie. Polityka prywatności YouTube

Pokaz robota autonomicznego - NAIO ORIO


W chwili otwarcia wideo, YouTube wyśle pliki cookie. Polityka prywatności YouTube

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.