Nowości

Siewniki rolnicze nowe modele i technologie

Data publikacji:

Siewniki rolnicze rozwijają się dziś w kilku pozornie sprzecznych kierunkach. Z jednej strony pojawiają się 8- i 12-metrowe zestawy z wielokomorowymi zbiornikami, które mają ograniczać postoje i wykonywać kilka operacji podczas jednego przejazdu. Z drugiej rośnie znaczenie siewu bezpośredniego, aktywnego przygotowania łoża, siewu punktowego oraz maszyn 3–4-metrowych, które dzięki zmianie konfiguracji mogą obsługiwać różne technologie. Nowości z lat 2025–2026 pokazują, że przy wyborze siewnika szerokość robocza przestaje być najważniejszą liczbą. Coraz większe znaczenie mają liczba niezależnie dozowanych komponentów, rodzaj i nacisk redlic, sterowanie rzędami, pojemność zbiorników oraz możliwość ograniczenia liczby przejazdów.

    Amazone Cirrus 8004-2C Grand – 8-metrowy zestaw uprawowo-siewny z trzykomorowym zbiornikiem umożliwiającym niezależne dozowanie kilku komponentów.

    Fot. Amazone

Amazone Cirrus 8004-2C Grand – trzy produkty podczas jednego przejazdu

Amazone Cirrus 8004-2C Grand ma 8 m szerokości roboczej i opcjonalny trzykomorowy zbiornik o łącznej pojemności 5900 l. Komory są podzielone w proporcji 40:50:10, a każdy z trzech produktów może być dozowany niezależnie. W praktyce pozwala to połączyć np. siew nasion z aplikacją nawozu i trzeciego komponentu podczas jednego przejazdu. Producent przewiduje współpracę z ciągnikami od około 280 KM, więc jest to maszyna projektowana przede wszystkim dla dużych gospodarstw i usługodawców.

Najważniejsza korzyść nie wynika jednak z samej liczby komór. Przy dużym areale liczy się ograniczenie postojów i możliwość połączenia kilku operacji bez dodatkowych przejazdów. Z drugiej strony trzy materiały oznaczają bardziej złożoną logistykę załadunku i konieczność kontrolowania zużycia każdego komponentu. Jeżeli gospodarstwo zwykle wysiewa tylko jeden produkt, część potencjału takiego układu pozostanie niewykorzystana.

Za odkładanie nasion odpowiadają redlice TwinTeC plus. Cirrus 8004-2C Grand może pracować z rozstawem rzędów 12,5 lub 16,6 cm, a indywidualne wyłączanie rzędów pomaga dopasować pracę do ścieżek technologicznych i ograniczać nakładki. Węższy rozstaw może przyspieszać zwarcie łanu, natomiast możliwość wyłączania pojedynczych rzędów daje większą elastyczność w organizacji siewu.

Więcej o konstrukcji pisaliśmy w materiale Amazone Cirrus 8004-2C Grand z trzema komorami. Cirrus 8004-2C Grand ma największy sens tam, gdzie 8 m szerokości i niezależne dozowanie trzech produktów rzeczywiście skracają czas siewu oraz liczbę przejazdów, a gospodarstwo ma logistykę pozwalającą ten potencjał wykorzystać.

Horsch – Avatar 12 LC i Versa 7 SW pokazują dwie różne technologie siewu

Horsch rozwija równolegle dwa odmienne podejścia. Avatar 12 LC ma 12 m szerokości roboczej i trzykomorowy zbiornik o pojemności 9400 l. Redlice SingleDisc umożliwiają siew bezpośredni, w mulcz i na glebie uprawionej, pracują z naciskiem do 350 kg na redlicę, a prędkość robocza może dochodzić do 15 km/h. Trzy komory pozwalają podawać do trzech komponentów, a opcjonalny MiniDrill 400 l zwiększa tę liczbę do czterech.

Dla gospodarstwa No-Till duży nacisk redlic i możliwość pracy w resztkach są istotne, ale sama maszyna nie rozwiązuje problemów technologii bezorkowej. Równomierne rozprowadzenie słomy, stan pola, zmianowanie i kontrola zachwaszczenia nadal decydują o jakości wschodów. Zbiornik 9400 l ogranicza postoje, lecz przy takiej skali równie ważna staje się organizacja szybkiego załadunku kilku materiałów.

Versa 7 SW reprezentuje przeciwny kierunek. Ma 7,20 m szerokości, dwukomorowy zbiornik 6300 l i łączy siew z intensywnym przygotowaniem łoża broną wirnikową. System Grain & Fertilizer pozwala oddzielnie dozować nasiona i nawóz, a redlice TurboDisc odkładają materiał po uprawie i ponownym zagęszczeniu gleby. To rozwiązanie dla gospodarstw, które zamiast redukcji uprawy chcą wykonać przygotowanie stanowiska i siew jednym zestawem.

Więcej o obu kierunkach opisaliśmy w materiałach o Horsch Avatar LC i Horsch Versa 7 SW. Avatar LC ma sens tam, gdzie gospodarstwo świadomie ogranicza uprawę, a Versa 7 SW tam, gdzie priorytetem pozostaje intensywne przygotowanie łoża siewnego w jednym przejeździe.

Pöttinger AEROSEM M – trzy konfiguracje zamiast jednego uniwersalnego zbiornika

Nowa generacja Pöttinger AEROSEM M obejmuje modele 3000, 3500 i 4000 DD o szerokości odpowiednio 3, 3,5 i 4 m. Redlice DUAL DISC pracują z naciskiem do 60 kg, a rozstaw rzędów wynosi 12,5 lub 15 cm. Najważniejszą zmianą jest jednak możliwość wyboru konfiguracji zbiornika i technologii siewu zamiast traktowania wszystkich funkcji jako jednego pakietu.

W wersji standardowej zbiornik mieści 1250 l i może zostać powiększony o 600 l do 1850 l. Osobną konfiguracją jest PCS – Precision Combi Seeding do punktowego siewu kukurydzy. Wtedy standardowa wersja mieści 450 l kukurydzy i 800 l nawozu, a z nadstawką odpowiednio 650 i 1200 l. Pozwala to siać kukurydzę punktowo i jednocześnie aplikować nawóz bez kupowania osobnego, klasycznego siewnika punktowego.

Trzecim wariantem jest ciśnieniowy zbiornik dwukomorowy o pojemności 2000 l, podzielony 60:40. Każda komora ma własne dozowanie, a oba materiały trafiają w systemie Single Shoot do tego samego rzędu. To rozwiązanie do mieszanek nasion, nawozu lub roślin towarzyszących, ale nie należy go utożsamiać z konfiguracją PCS. System IDS odpowiada z kolei za rozdział materiału oraz sterowanie rzędami i ścieżkami technologicznymi.

Więcej o konstrukcji pisaliśmy w materiale Siewnik Pöttinger AEROSEM M z podwójnym zbiornikiem. AEROSEM M jest interesujący jako platforma 3–4 m, ale przed zakupem trzeba najpierw wybrać technologię: klasyczny siew, PCS do kukurydzy albo dwukomorowy Single Shoot. Dopiero wtedy można sensownie porównywać pojemność i wyposażenie.

Akpil Seed Corn – polski siew punktowy z ISOBUS-em

Akpil Seed Corn jest siewnikiem punktowym z nadciśnieniowym układem wysiewającym, w którym pojedyncze nasiono jest dociskane strumieniem powietrza do otworu tarczy. W materiałach producenta z 2025 r. model oznaczono jako nowość. Teleskopowa rama pozwala regulować rozstaw sekcji w zakresie 45–75 cm, dzięki czemu maszynę można konfigurować m.in. do kukurydzy, rzepaku, buraka, soi i słonecznika.

Każda sekcja ma zbiornik nasienny o pojemności 45 l, a wspólny zbiornik nawozowy mieści 350 l. Możliwość siewu i nawożenia podczas jednego przejazdu ogranicza liczbę operacji, lecz przy większym areale trzeba policzyć częstotliwość napełniania. Małe zbiorniki sekcyjne ułatwiają rozdzielenie materiału między rzędy, ale logistyka załadunku może mieć równie duży wpływ na wydajność dnia jak sama prędkość robocza.

Istotnym elementem jest ISOBUS. Producent podaje, że każda sekcja ma własny pomiar prędkości, pobierany z koła, radaru lub GPS, i może być niezależnie sterowana oraz pracować według własnych parametrów. Na klinach i uwrociach pozwala to ograniczać podwójny siew i lepiej wykorzystać drogi materiał siewny. Dokładność pozycjonowania nie zastępuje jednak prawidłowego doboru tarcz, parametrów układu wysiewającego i głębokości pracy sekcji.

Więcej o maszynie pisaliśmy w materiale Akpil Seed Corn w ofercie. Seed Corn jest propozycją dla gospodarstw szukających krajowego siewnika punktowego z ISOBUS-em i regulowanym rozstawem 45–75 cm. Jego wartość należy oceniać przede wszystkim przez dokładność pojedynkowania, sterowanie sekcjami i dopasowanie do uprawianych gatunków.

Unia NOTILLUX – polska odpowiedź na rosnące znaczenie No-Till

Unia NOTILLUX 6 i 8 pokazuje, że siew bezpośredni staje się ważnym kierunkiem także w ofercie polskich producentów. Maszyny wprowadzono do oferty na sezon 2026 w szerokościach roboczych odpowiednio 6 i 8 m. Zbiornik o pojemności około 5000 l ma ograniczać liczbę postojów i umożliwiać jednoczesne podawanie nasion oraz nawozu. W tej technologii ważniejsza od samej pojemności jest jednak zdolność redlic do pracy w nieuprawionej glebie i resztkach pożniwnych.

Indywidualnie prowadzone redlice talerzowe wykorzystują wysoki nacisk jednostkowy, aby nacinać powierzchnię i utrzymywać zadaną głębokość bez wcześniejszej intensywnej uprawy. Potencjalną korzyścią jest mniejsza liczba przejazdów, oszczędność czasu i paliwa oraz ograniczenie ingerencji w glebę. Nie oznacza to jednak, że zakup siewnika automatycznie tworzy system No-Till. Równie ważne są rozprowadzenie słomy, zmianowanie, gospodarka międzyplonami i kontrola zachwaszczenia.

W materiałach towarzyszących wdrożeniu producent podawał zapotrzebowanie mocy około 250–320 KM dla wersji 6 m i 300–400 KM dla 8 m. To pokazuje, że rezygnacja z wcześniejszej uprawy nie oznacza małych wymagań wobec ciągnika. Ciężka maszyna, duży zbiornik i mocno dociążone redlice wymagają trakcji oraz odpowiedniego zapasu mocy.

Więcej o konstrukcji opisaliśmy w materiale Unia NOTILLUX, czyli rośnie znaczenie siewu bezpośredniego. NOTILLUX należy traktować jako element całej technologii No-Till. Przed zakupem trzeba potwierdzić finalną specyfikację wybranej wersji i ocenić gotowość gospodarstwa do zmiany organizacji uprawy, a nie tylko do wymiany siewnika.

Siewniki rolnicze 2025–2026 – nie ma jednej technologii dla każdego gospodarstwa

Pierwszym wyraźnym kierunkiem jest łączenie kilku operacji podczas jednego przejazdu. Wielokomorowe zbiorniki pozwalają niezależnie dozować nasiona, nawóz i dodatkowe komponenty, a w niektórych konfiguracjach jeden zestaw może zastąpić osobne przejazdy siewne i nawozowe. Korzyść jest największa wtedy, gdy krótszy czas pracy rzeczywiście rekompensuje bardziej skomplikowany załadunek i obsługę.

Drugi trend to rosnące znaczenie siewu bezpośredniego i ograniczenia uprawy. Maszyny z wysoko dociążonymi redlicami talerzowymi mogą pracować w resztkach pożniwnych bez wcześniejszego intensywnego przygotowania gleby. Nie jest to jednak prosta zamiana jednego siewnika na drugi. No-Till wymaga równomiernego rozprowadzania resztek, właściwego zmianowania, zarządzania międzyplonami i kontroli zachwaszczenia.

Trzecim kierunkiem jest przeciwieństwo No-Till, czyli łączenie aktywnej uprawy z siewem. Na ciężkich lub trudnych stanowiskach gospodarstwo może świadomie wybrać bronę wirnikową i redlice pracujące w świeżo przygotowanym łożu. Jeden przejazd nie musi więc oznaczać rezygnacji z intensywnej uprawy – może oznaczać połączenie jej z siewem.

Czwarta zmiana to uniwersalność maszyn średniej szerokości. Siewnik 3–4 m może obsługiwać klasyczne zboża, pracować z dwoma komponentami, a po zmianie konfiguracji wykonywać również punktowy siew kukurydzy. Dla części gospodarstw taka elastyczność będzie cenniejsza niż maksymalna wydajność dużego zestawu.

Piątym kierunkiem jest sterowanie poszczególnymi rzędami i sekcjami. Przy nieregularnych polach ograniczenie podwójnego siewu może zmniejszać zużycie materiału i poprawiać równomierność obsady. W praktyce korzyść zależy jednak od kształtu działek, dokładności pozycjonowania i możliwości współpracy maszyny z terminalem używanym w gospodarstwie.

Przed zakupem trzeba więc najpierw wybrać technologię: siew bezpośredni, aktywne przygotowanie łoża, klasyczny siew rzędowy czy siew punktowy. Dopiero później warto porównywać szerokość, litry zbiornika, nacisk redlic i zapotrzebowanie mocy.

FAQ

Jak dobrać siewnik do stosowanej technologii uprawy?

Najpierw trzeba określić, w jak przygotowaną glebę maszyna będzie najczęściej wysiewać. W No-Till potrzebne są redlice zdolne przeciąć resztki i utrzymać głębokość w nieuprawionej glebie, dlatego ich nacisk może sięgać kilkuset kilogramów. W zestawie współpracującym z broną wirnikową wystarcza znacznie mniejszy nacisk, ponieważ redlica pracuje już w przygotowanym łożu. Samych wartości nacisku nie należy więc porównywać bez uwzględnienia technologii.

Kiedy warto wybrać siewnik z wielokomorowym zbiornikiem?

Wtedy, gdy gospodarstwo regularnie potrzebuje niezależnie dozować dwa lub trzy komponenty podczas jednego przejazdu. Może to być materiał siewny i nawóz albo kilka różnych nasion i mikrogranulat. Jeżeli dodatkowe komory mają być używane tylko sporadycznie, bardziej złożony układ może nie przynieść korzyści odpowiadającej jego cenie. Trzeba również uwzględnić czas osobnego załadunku każdej komory.

Czym różni się siew bezpośredni od siewu po aktywnej uprawie?

W siewie bezpośrednim redlica musi utworzyć warunki dla nasiona bez wcześniejszego intensywnego przygotowania całej powierzchni gleby. Dlatego duże znaczenie mają nacisk redlicy, cięcie resztek i prowadzenie głębokości. Przy aktywnej uprawie brona przygotowuje łoże przed redlicą, co poprawia rozdrobnienie gleby, ale zwiększa zapotrzebowanie energetyczne całego przejazdu. Wybór zależy więc od strategii uprawy, a nie tylko od rodzaju siewnika.

Jak policzyć, czy pojemność zbiornika jest wystarczająca?

Trzeba podzielić dostępną masę materiału przez planowaną dawkę na hektar, a nie kierować się wyłącznie liczbą litrów. Jeżeli do zbiornika można załadować 2000 kg ziarna, przy normie 200 kg/ha wystarczy ono teoretycznie na 10 ha. Przy jednoczesnym nawożeniu trzeba osobno policzyć zasięg każdej komory, ponieważ to komponent zużywany najszybciej wyznaczy moment kolejnego postoju na napełnienie.

Kiedy uniwersalny siewnik może zastąpić osobną maszynę punktową?

Wtedy, gdy zapewnia wymaganą dokładność pojedynkowania i wystarczającą wydajność w gatunkach wysiewanych punktowo. Dla gospodarstwa siejącego niewielki areał kukurydzy możliwość przejścia z siewu zbóż na siew punktowy może ograniczyć liczbę posiadanych maszyn. Jeżeli jednak kukurydza zajmuje setki hektarów i termin siewu jest bardzo krótki, wyspecjalizowany szeroki siewnik punktowy może nadal zapewnić większą dzienną wydajność.

Kluczowe poprawki zweryfikowałem w aktualnych materiałach producentów: Amazone potwierdza 5900 l, trzy komory 40:50:10 oraz rozstaw 12,5/16,6 cm; Horsch – 9400 l, do trzech komponentów i czwarty z MiniDrill; Pöttinger wyraźnie rozdziela PCS od zbiornika 2000 l Single Shoot; Akpil podaje 45–75 cm, a nie 40–75 cm. (Amazone)

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atrexpress

zobacz więcej

Valtra Serie N 135 w rodzinnym gospodarstwie Państwa Pszonka! #valtra #atrexpress #rolnictwo


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz systemu TIM w Braszowicach!


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera