– W Polsce też mamy już dwie sprzedane sztuki – mówił Mariusz Szczesiak, szef sprzedaży Krampe na rynku polskim i w krajach bałtyckich. Zainteresowanie maszyną było duże, mimo że producent planuje wyprodukować w przyszłym roku tylko 70 sztuk.
Nowa generacja przyczep
Kolejną nowością jest druga generacja przyczep Big Body, w tym model Big Body 900, bardziej zaawansowany technologicznie od poprzednich wersji. Zaprezentowano także przyczepę HD700 z aluminiową pokrywą hydrauliczną, która może być montowana także w starszych modelach. – Pokrywa jest wykonana z wysokiej jakości aluminium. Jest trwalsza niż siatki ochronne i łatwa w obsłudze – wyjaśniał Szczesiak. Jej cena ma wynosić około 13 500 euro.
Nowa generacja przyczep Big Body posiada także trzy osie skrętne, co w tridemach jest rzadko spotykane. – Dzięki temu przyczepa łatwiej manewruje w ciasnych miejscach, a homologacja jest w pełni zgodna z przepisami – dodaje przedstawiciel firmy. Konstrukcja modułowa umożliwia doposażanie przyczep w dodatkowe akcesoria, np. hydrauliczne lub mechaniczne wstawki.
Na rynku polskim największym zainteresowaniem cieszą się przyczepy Flexbody oraz objętościowe. – Społeczeństwo poznaje coraz częściej markę Krampe, dzięki czemu jest bardziej rozpoznawalna w Polsce – podkreśla Szczesiak.
W sezonie 2024/2025 firma sprzedała w Polsce ponad 80 przyczep, a wśród najlepiej sprzedających się modeli były Big Body 750, Big Body 790 i Big Body 900 oraz model HP20, wypuszczony z okazji 25-lecia firmy.
Zainteresowanie ze wschodu
Również na rynkach bałtyckich odnotowano pierwsze sprzedaże – osiem sztuk na Łotwę i trzy do Estonii. Szczesiak zaznacza, że dilerzy w Polsce pozytywnie patrzą na przyszły rok i już składają zamówienia na nowy sezon. – Spodziewamy się wzrostu sprzedaży. Dzięki działaniom marketingowym, takim jak media społecznościowe czy pokazy dealerów, marka staje się coraz bardziej rozpoznawalna, a przyszły rok powinien być co najmniej tak dobry jak obecny – podsumował przedstawiciel firmy Krampe.