System TIM, oparty na protokole ISOBUS, umożliwia dwukierunkową komunikację między ciągnikiem a maszyną. Steruje implementem, a maszyna automatycznie sygnalizuje potrzebę działań, takich jak włączenie hydrauliki, zmiana prędkości czy uruchomienie WOM. System posiada certyfikat AEF, zapewniający zgodność ze standardami i współpracę z maszynami różnych producentów.
Zastosowanie TIM w prasach
Najnowsza odsłona, TIM 2.0, wprowadza dodatkowe funkcje w prasach, m.in. Autofeed Control (AFC), automatycznie dostosowujący dopływ materiału do komory beli, oraz Auto Blockage Control (ABC), wykrywający i usuwający zatory. Dzięki temu komory są równomiernie wypełnione, materiał nie jest zanieczyszczany, a operator nie musi interweniować przy każdym cyklu.
Pokaz systemu TIM w Braszowicach!
Zastosowanie TIM w rozsiewaczach
W rozsiewaczach system TIM automatycznie reguluje wysokość wysiewu, prędkość tarcz oraz napęd WOM, poprawiając precyzję aplikacji nawozu i ograniczając straty materiału. Obecnie system dedykowany jest rozsiewaczom Kuboty, a w przyszłości będzie kompatybilny także z maszynami Kverneland. Sterowanie z poziomu ciągnika obejmuje podnośniki, WOM, hydraulikę zewnętrzną oraz prowadzenie automatyczne. Licencja na system jest dożywotnia i przypisana do centralnej jednostki maszyny.
Podczas testów uczestnicy mogli sprawdzić działanie rozsiewacza w warunkach polowych, obserwując pełną automatyzację procesu i optymalne wykorzystanie czasu pracy. TIM 2.0 znacząco redukuje czas martwy, zwiększa bezpieczeństwo i w pełni wykorzystuje potencjał zarówno ciągnika, jak i implementu.
Rozwój technologii TIM
Koncepcja TIM pojawiła się w Kubocie w 2019 roku i początkowo była testowana w formie prototypowej. System, inspirowany rozwiązaniami stosowanymi na belkach opryskiwaczy, wymagał dopasowania do możliwości ciągnika. W 2025 roku koncepcja jest w pełni funkcjonalna i dostępna w praktyce polowej. Technologia TIM pierwotnie rozwijana była dla pras rolujących, by odciążyć operatora poprzez automatyzację kontroli parametrów maszyny. W nowej odsłonie integruje się także z rozsiewaczami Kuboty, w tym modelami DSX2 Geo Spread, przy minimalnym koszcie wdrożenia – różnica w stosunku do standardowego rozsiewacza wynosi około 10 tys. zł, wliczając licencję oprogramowania.
System automatycznie kontroluje najważniejsze parametry pracy rozsiewacza: szerokość roboczą, dawkowanie proporcjonalne do prędkości jazdy, wysokość dysków, prędkość obrotową oraz pochylenie maszyny. Nowa generacja rozsiewaczy wykorzystuje ultradźwiękowe czujniki wysokości, czujniki wagowe oraz Dual Reference Sensor, który w przyszłości umożliwi pełniejszą integrację z technologią TIM. Automatyczne ustawienia uwzględniają ciśnienie w oponach, wilgotność gleby i etap rozwoju upraw, zapewniając stabilny i precyzyjny wysiew nawet w trudnym terenie.
Monitorowanie pracy i moduł Farm Center
W gospodarstwie podczas testów zaprezentowano precyzyjny wysiew z użyciem systemu TIM w rozsiewaczach Geospread. Szczególną uwagę zwrócono na wysiew graniczny – system automatycznie redukuje prędkość obrotową tarczy przy granicy pola, zapobiegając przedostawaniu się nawozu do cieku wodnego. Po opuszczeniu granicy pola TIM przywraca pełną prędkość obrotową tarczy i silnika bez interwencji operatora. Czujniki wysokości utrzymują tarczę na 75 cm nad powierzchnią roślin, kompensując nierówności pola i zmienną wysokość roślin.
System monitoruje też różne obciążenia rozsiewacza, do 3,5 tony nawozu, a moduł Farm Center pozwala śledzić pracę maszyny w czasie rzeczywistym, pozycję na polu, prędkość i dawki wysiewu. Licencja na Farm Center jest dwuletnia z możliwością przedłużenia online. TIM współpracuje z ciągnikami M7 z przekładnią bezstopniową, a koszt instalacji obejmuje około 10 tys. zł za rozsiewacz i 13,5 tys. zł za przygotowanie ciągnika. System automatycznie zapisuje pozycje uwroci i poziomuje maszyny w trakcie pracy, zapewniając optymalny wysiew i minimalizując straty nawozu.