Deere & Co (John Deere, Wirtgen, Kemper, Monosem)
Porównanie wskaźników akcji koncernu Deere z wynikami konkurentów pokazuje, że sytuacja światowego lidera branży nie prezentuje się najlepiej. Stopa dywidendy na poziomie około 1% jest bardzo niska. Z kolei szacowany na 2026 rok wskaźnik ceny do zysku (C/Z), przekraczający 33, wskazuje na bardzo wysoką wycenę akcji. Przy zysku prognozowanym obecnie przez analityków przedsiębiorstwo potrzebowałoby 33 lat, aby poprzez osiągane wyniki odtworzyć swoją aktualną wartość giełdową.
Akcje Deere są wyceniane o ponad jedną trzecią wyżej od średniej dla branży. Przyczynił się do tego także wzrost kursu o prawie 25% w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Tak wysoka wycena wynika z niekwestionowanej pozycji amerykańskiego koncernu jako lidera rynku oraz oczekiwań dotyczących wyraźnego wzrostu zysków w przyszłości. To, czy premia ta jest uzasadniona, pokażą wyniki za III kwartał roku obrotowego 2025/26. Kierunek zmian można jednak częściowo ocenić już na podstawie rezultatów za II kwartał i całe I półrocze.
Światowe przychody wzrosły o 5% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku i osiągnęły 13,37 mld USD. Z tej kwoty 11,78 mld USD przypadło na sprzedaż maszyn. W I połowie roku całkowite przychody koncernu wyniosły 22,98 mld USD, co oznacza wzrost o 8%. Sprzedaż maszyn osiągnęła natomiast 19,78 mld USD.
Zysk netto w II kwartale wyniósł jednak 1,77 mld USD i był niższy od 1,804 mld USD osiągniętych w analogicznym kwartale poprzedniego roku. Na cały rok obrotowy 2025/26 Deere prognozuje obecnie zysk netto w wysokości od 4,5 do 5 mld USD. Dla porównania w roku obrotowym 2023/24 było to jeszcze 7,1 mld USD.
Ostrożność uzasadnia przede wszystkim spadek sprzedaży dużych maszyn i rozwiązań dla rolnictwa precyzyjnego o 14%. Obecnie akcje Deere należy zatem raczej trzymać.
ISIN: US2441991054
Kurs: 516,80 euro
Stop-loss: 420,00 euro
Kurs docelowy: 550,00 euro
AGCO (Fendt, Valtra, Massey Ferguson, Challenger)
Wiedząc, że prezydent USA Donald Trump lubi błyszczące, złote ozdoby, koncern zaprezentował w marcu, podczas spotkania z rolnikami przed Białym Domem, odpowiednio polakierowany ciągnik gąsienicowy Fendt 1167 Vario MT. Początkowy entuzjazm Trumpa osłabł jednak, gdy na pytanie: „Czy to prezent dla mnie?” usłyszał przeczącą odpowiedź.
W I kwartale AGCO – w przeciwieństwie do konkurentów – mogło poinformować o 9-proc. wzroście sprzedaży w Ameryce Północnej. Wynik ten był jednak w mniejszym stopniu zasługą zakupów dokonywanych przez zmagających się z trudnościami amerykańskich rolników, a w większym – rosnącego popytu ze strony ich kanadyjskich odpowiedników.
Region Europy i Bliskiego Wschodu również odnotował wzrost o 9% w porównaniu z poprzednim rokiem. W Ameryce Południowej AGCO od dziesięcioleci zajmuje silną pozycję dzięki własnym zakładom marek Valtra i Massey Ferguson. W tym roku amerykański koncern rozpoczyna działalność w Argentynie, otwierając trzy nowe centra sprzedaży ciągników z Niemiec oraz kombajnów z Włoch.
Mimo większej liczby sprzedanych ciągników i kombajnów przychody w tym regionie spadły w I kwartale o około 30% względem analogicznego okresu poprzedniego roku. Z kolei przede wszystkim australijscy i południowoafrykańscy klienci marki Fendt przyczynili się do wzrostu sprzedaży w regionie Azji i Pacyfiku o 21%.
Wyniki całego koncernu za I kwartał przedstawiają się następująco: przychody netto wyniosły 2,3 mld USD, co oznacza wzrost o 14,3% w stosunku do poprzedniego roku. Po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut wzrost sięgnął jednak tylko 4,7%. Wyraźnie zwiększył się natomiast zysk przypadający na jedną akcję. Po uwzględnieniu zmian kursów walut osiągnął 0,94 USD, podczas gdy w I kwartale 2025 roku AGCO wypracowało 0,41 USD na akcję.
Na cały rok dyrektor generalny Eric Hansotia oczekuje umiarkowanego, około 6-proc. wzrostu przychodów i zysku. Jeżeli wyniki półroczne potwierdzą te oczekiwania, rekomendacja będzie brzmiała: kupuj.
ISIN: US0010841023
Kurs: 98,36 euro
Stop-loss: 75,00 euro
Kurs docelowy: 120,00 euro
CNH Industrial (Case IH, New Holland, Steyr)
Koncern, wywodzący się z imperium Fiata, w znacznej części należy do włoskiej spółki inwestycyjnej Exor. Jego akcje są notowane w Holandii, natomiast ważne zakłady produkujące maszyny rolnicze i budowlane znajdują się we Włoszech, Belgii, Austrii oraz Stanach Zjednoczonych.
Od czasu udanego wydzielenia i wprowadzenia na giełdę działu samochodów ciężarowych Iveco Exor realizuje jednak strategię wycofywania się z inwestycji, która nie przynosi większych sukcesów. Iveco zostało ostatnio przejęte przez indyjski koncern Tata. Wraz z nim nowego właściciela zyskał także FPT – ważny dostawca silników i układów napędowych, znacznie większy na przykład od firmy Deutz, zaopatrujący wiele maszyn CNH. Z silników FPT korzystają również inni producenci, między innymi Claas.
W wyniku kolejnej sprzedaży CNH traci część swoich możliwości innowacyjnych. W I kwartale koncern zdołał wprawdzie utrzymać przychody, jednak ostateczny zysk wyniósł mniej niż jedną dziesiątą wyniku osiągniętego w analogicznym okresie poprzedniego roku.
W ciągu pięciu lat koncern stracił ponad jedną trzecią swojej wartości giełdowej – dokładnie 35,7%. EBIT w segmencie techniki rolniczej zmniejszył się z około 140 mln USD do nieco ponad 30 mln USD. W segmencie budowlanym podwoił się wprawdzie z 14 do 28 mln USD, jednak obszar ten generuje już bardzo niewielką marżę.
Dopiero okaże się, czy narzucona dilerom maszyn rolniczych przez dyrektora generalnego Gerrita Marxa strategia wielomarkowa na 2026 rok rzeczywiście przyniesie oczekiwane efekty. Zgodnie z nowym modelem dilerzy mają w przyszłości równolegle oferować wszystkie marki koncernu.
Analitycy prognozują wprawdzie wyraźny wzrost zysku w przyszłym roku, pozostaje jednak pytanie o źródła tej poprawy. Akcje są obecnie zbyt drogie, a sprzedaż kolejnych pojedynczych działów również nie stworzyłaby nowych perspektyw dla tych papierów. Jeżeli wyniki półroczne nie okażą się zaskakująco dobre, rekomendacja brzmi: sprzedaj.
ISIN: NL0010545661
Kurs: 8,82 euro
Stop-loss: –
Kurs docelowy: –
Kubota (Kverneland, Escorts)
Dzięki wzrostowi kursu o ponad 50% w ciągu roku japoński specjalista w dziedzinie techniki rolniczej, maszyn budowlanych i systemów nawadniania wyraźnie wyróżnił się na tle innych spółek z branży. Przy wskaźniku C/Z poniżej 14 akcje pozostają ponadto stosunkowo tanie. Japońskie przedsiębiorstwo dobrze wypada również w dłuższej perspektywie, mimo że duża część produkcji odbywa się w kosztownych lokalizacjach w Stanach Zjednoczonych i Europie.
W ciągu ostatnich pięciu lat zysk na akcję zwiększał się średnio o 13% rocznie. Pozytywnie należy ocenić także średni roczny wzrost dywidendy na poziomie 6,4% w perspektywie dziesięcioletniej. Jednocześnie większość zysków była ponownie inwestowana w przedsiębiorstwo lub przeznaczana na perspektywiczne przejęcia.
Kubota zwiększyła ostatnio inwestycję we francuski start-up UV Boosting. Firma wykorzystuje technologię błysków światła UV, aby wspierać wzrost roślin w uprawach takich jak winorośl, drzewa owocowe i warzywa oraz ograniczać zapotrzebowanie na środki ochrony roślin. Już w 2024 roku Japończycy przejęli amerykański start-up AgTech Bloomfield Robotics North America, specjalizujący się w monitorowaniu upraw specjalistycznych za pomocą sztucznej inteligencji.
I kwartał 2026 roku, którego wyniki zaprezentowano na początku maja, okazał się dla Kuboty zaskakująco dobry. Przychody wzrosły do równowartości 5,2 mld USD, czyli o 13,7% w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku.
Zysk operacyjny zwiększył się w tym samym okresie aż o około 60% i osiągnął 626 mln USD. Ponieważ przedstawiciele Kuboty uzasadniają ten wynik między innymi wysoką sprzedażą maszyn rolniczych i budowlanych w Ameryce Północnej oraz Europie, zakup akcji może okazać się opłacalny. Rekomendacja: kupuj.
ISIN: JP3266400005
Kurs: 14,60 euro
Stop-loss: 11,80 euro
Kurs docelowy: 18,00 euro
Bucher Industries (Kuhn)
Działający na arenie międzynarodowej szwajcarski koncern wielobranżowy ma szeroką ofertę obejmującą systemy dla rolnictwa w ramach Kuhn Group, urządzenia do produkcji napojów oraz technikę komunalną. Portfolio uzupełniają rozwiązania z zakresu hydrauliki i budowy maszyn. W przeszłości technika rolnicza odpowiadała za około połowę przychodów szwajcarskiego koncernu. Nic więc dziwnego, że podczas prezentacji wyników za I kwartał 2026 roku, zorganizowanej pod koniec kwietnia, wiele uwagi poświęcono rozwojowi firmy Kuhn.
Po wyraźnym wzroście liczby zamówień na maszyny do użytków zielonych i uprawy roli pod koniec 2025 roku sytuacja ponownie osłabła wraz z początkiem nowego roku. Pod koniec marca wartość zamówień oczekujących na realizację wynosiła 366 mln CHF, a liczba nowych zamówień spadła o prawie 28% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Przychody netto Kuhn w I kwartale osiągnęły 314 mln CHF i utrzymały się na poziomie z poprzedniego roku.
Segmenty Bucher Municipal i Bucher Hydraulics rozwijały się pozytywnie, natomiast Bucher Emhart Glass odnotował wyraźny spadek przychodów. Łączne przychody koncernu zmniejszyły się ostatecznie o 7,3% w stosunku do poprzedniego roku i wyniosły 725 mln CHF.
Płynność netto w wysokości 500 mln CHF oraz zróżnicowanie działalności dzięki obecności w kilku segmentach chronią przedsiębiorstwo przed takimi zagrożeniami jak nowe amerykańskie cła. Bucher dysponuje również portfelem zamówień o wartości przekraczającej miliard franków. Powinien on, podobnie jak dywidenda utrzymana na niezmienionym poziomie, ograniczać ryzyko gwałtownych spadków kursu akcji.
Jeżeli po pierwszym półroczu liczba zamówień w Kuhn ponownie wzrośnie, akcje mogą znów stać się interesującą propozycją dla nowych inwestorów.
ISIN: CH0002432174
Kurs: 338,00 euro
Stop-loss: 290,00 euro
Kurs docelowy: 380,00 euro
Mahindra & Mahindra (Mahindra, Sampo Rosenlew, Hisarlar, Erkunt Tractors)
Największy producent ciągników w Indiach, posiadający ponad 40% udziału w rynku, jest również ważnym graczem na subkontynencie w branży motoryzacyjnej, gdzie jego udział przekracza 13%. W dynamicznie rozwijającym się segmencie SUV-ów ten wielobranżowy koncern zajmuje nawet pozycję lidera. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w produkcji samochodów terenowych Mahindra Defense od kilku lat intensywnie rozwija działalność w obszarze opancerzonych pojazdów wojskowych.
Do koncernu Mahindra należą również tureccy producenci ciągników Erkunt i Hisarlar, fiński specjalista w dziedzinie kombajnów Sampo Rosenlew, włoskie studio projektowe Pininfarina oraz francuska marka jednośladów Peugeot Motocycles, w przypadku której planowany jest obecnie wykup menedżerski.
W tym roku zakończono jednak działalność spółki joint venture z Mitsubishi w obszarze techniki rolniczej. Z kolei należąca do koncernu spółka Tech Mahindra rozpoczęła współpracę z Niemieckim Centrum Badań nad Sztuczną Inteligencją, której celem jest wykorzystanie AI w produkcji przemysłowej. Jako jeden z konkretnych obszarów zastosowania wskazywana jest technika rolnicza w Niemczech.
Wyniki za I kwartał 2026 roku robią duże wrażenie. Zysk przypadający na jedną akcję wyniósł równowartość 0,46 USD, podczas gdy w analogicznym kwartale poprzedniego roku osiągnął 0,34 USD. Przychody całego koncernu sięgnęły 6 mld USD i wzrosły o 22,18% w porównaniu z poprzednim rokiem.
W całym roku obrotowym 2025/26, zakończonym 31 marca, zysk na akcję osiągnął 1,73 USD wobec 1,37 USD rok wcześniej. Przychody w roku 2025/26 wyniosły 22,48 mld USD, co oznacza wzrost o 20,92% w porównaniu z poprzednim rokiem. Mimo niekorzystnych zmian kursu euro wobec dolara rekomendacja brzmi: kupuj.
ISIN: USY541641194
(certyfikat ADR denominowany w dolarach; akcje nie są dostępne w obrocie w Niemczech)
Kurs: 28,00 euro
Stop-loss: 24,00 euro
Kurs docelowy: 35,00 euro
Wacker Neuson (Kramer, Weidemann)
Oferta przejęcia większości akcji niemiecko-austriackiego koncernu, złożona przez koreańskiego producenta maszyn budowlanych Doosan Bobcat, spowodowała w grudniu wyraźny wzrost kursu do około 26 euro. Gdy Azjaci wkrótce potem wycofali ofertę z powodu wewnętrznej zmiany strategii, notowania ponownie spadły poniżej 20 euro i od tego czasu utrzymują się w tym przedziale.
Tymczasem wyniki za I kwartał okazały się zaskakująco dobre. Przychody koncernu wzrosły o około 20% w porównaniu z poprzednim rokiem i osiągnęły około 591 mln euro. Marża EBIT, czyli udział zysku operacyjnego przed odsetkami i podatkami w przychodach, zwiększyła się o 4,5 p.p., do 7%, i była wyraźnie wyższa niż rok wcześniej. Dyrektor generalny Wacker Neuson Karl Tragl przypisuje osiągnięcie wyniku na poziomie 41,5 mln euro, przy niezmienionych kosztach operacyjnych, wyraźnemu ożywieniu na głównym rynku europejskim oraz większemu popytowi na maszyny kompaktowe.
Nie wiadomo jednak, czy poprawa obejmuje również technikę rolniczą. Wacker Neuson jest obecny w tym sektorze za pośrednictwem ładowarek marek Weidemann i Kramer, lecz koncern nie wykazuje wyników tego segmentu osobno. Mimo słabszych perspektyw na pozostałą część roku, wynikających z sytuacji geopolitycznej i gospodarczej, Wacker Neuson podtrzymuje roczną prognozę przychodów na poziomie od 2,2 do 2,4 mld euro. W poprzednim roku wyniosły one 2,22 mld euro.
Dzięki rozbudowie elektrycznej floty przeznaczonej dla budownictwa i sektora rolniczego Wacker Neuson jest dobrze przygotowany na przyszłe zmiany rynkowe. Coraz więcej rolników wykorzystuje bowiem własne instalacje fotowoltaiczne do zasilania maszyn. Potencjał wzrostu kursu związany z ewentualnymi kolejnymi ofertami przejęcia, w połączeniu z atrakcyjną dywidendą, przemawia za rekomendacją: kupuj.
ISIN: DE000WACK012
Kurs: 19,00 euro
Stop-loss: 18,20 euro
Kurs docelowy: 26,00 euro