Precyzyjne rolnictwo, zdalna diagnostyka
Z uwagi na te wszystkie uwarunkowania, a także ze względu na dynamicznie zmieniający się rynek, Chempest od lat inwestuje w rolnictwo precyzyjne – jeszcze jako diler marki John Deere firma zbudowała zespół ds. systemów prowadzenia maszyn. Obecnie większość sprzedawanych ciągników wyposażona jest w GPS, a 80% rozsiewaczy posiada systemy precyzyjne.
Firma organizuje liczne szkolenia – od podstawowych po zaawansowane – ponieważ wielu klientów potrzebuje wsparcia w obsłudze systemów, które często nie wynikają z problemów technicznych, lecz z braku wiedzy operatorów.
– Klienci wracają, bo chcą się doszkolić. Często problemem jest nie system, ale obsługa – podkreśla Giemza.
Prowadzenie ciągnika to jedno, ale obsługa systemów, analiza danych i przygotowanie map stanowią znacznie większe wyzwanie.
– To jest ta nisza, o której mówię. Samo prowadzenie ciągnika to jedno, ale obsługa systemów rolnictwa 4.0, przygotowanie danych, analiza po sezonie – to wszystko zaczyna być poważnym problemem.
W związku z tym potrzebne są nowe kompetencje i bardziej profesjonalne środowisko pracy.
– Rolnictwo przestało być oparte na zaufaniu. Usługodawcy i rolnicy potrzebują dokładnych danych o wykonanych pracach – mówi dyrektor Giemza.
Każdy zabieg musi być udokumentowany pod względem głębokości, warunków pogodowych, dawki czy prędkości, co pozwala klientowi mieć dowód jakości wykonanej usługi. W zakresie wynajmu Chempest podkreśla:
– Wolimy sprzedawać i serwisować maszyny, niż oferować usługi. Jeśli wynajem – to długoterminowy – kończy Andrzej Giemza.