Artykuł

Innowacyjny oprysk w sadach

Innowacyjny oprysk w sadach

Stosowanie wentylatorowych opryskiwaczy sadowniczych pozwala na dokładny oprysk i ochronę sadów przed chorobami i szkodnikami. Taka sytuacja ma jednak miejsce przy dogodnych warunkach atmosferycznych. Niestety, w przypadku występowania bocznych podmuchów wiatru, równomierne pokrycie roślin środkiem chemicznym jest praktycznie niemożliwe.

Zobacz: także: Sprzedaż ciągników spada

Ponadto występują wówczas duże straty środka chemicznego, które nie tylko generują niepotrzebne koszty dla sadownika, ale mogą też niekorzystnie oddziaływać na otoczenie.
Tradycyjne opryskiwacze wentylatorowe osiągnęły już prawdopodobnie kres swojego rozwoju, a oferowane zamiennie technologie np. związane z opryskiem tunelowym są drogie we wdrożeniu oraz wymagają reorganizacji prowadzonych sadów, co znów wymaga pieniędzy, ale również czasu na ich przebudowę.

Największym problemem technologicznym dostępnych na rynku opryskiwaczy są wysokie straty i nierównomierny rozkład cieczy ze środkiem ochrony roślin na opryskiwanych powierzchniach oraz zbyt niska prędkość robocza. W obecnych rozwiązaniach brak jest także możliwości asymetrycznej regulacji wydajności wentylatora, przez co nie można na bieżąco korygować strumienia powietrza podczas prowadzonego oprysku.

Nowy projekt

Firma Agrola realizuje właśnie projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich - innowacyjny opryskiwacz dwuwentylatorowy z asymetryczną regulacją strumienia powietrza, który ma na celu wprowadzenie innowacji na skalę światową i pozwoli na ograniczenie strat środków ochrony roślin.

Opracowywany opryskiwacz sadowniczy, oparty na technologii systemów emisji cieczy i powietrza, wykorzystuje asymetryczną regulację strumienia powietrza, dzięki czemu posiada własności funkcjonalne i użytkowe niemożliwe do uzyskania w żadnej innej, znanej obecnie i mogącej pojawić się w najbliższej przyszłości technologii.

Innowacyjne rozwiązania zastosowane w nowym opryskiwaczu pozwolą operatorowi urządzenia na indywidualne sterowanie ilością powietrza na każdą stronę. Oprysk wówczas będzie można prowadzić skutecznie i szybko, a przy tym nie będą marnowane drogie środki ochrony roślin. Najważniejsze, że nowa technologia sprawdzi się również przy bocznym wietrze, co przy obecnych rozwiązaniach nie jest możliwe.

Firma Agrola wprowadzi wkrótce na rynek opryskiwacz, który umożliwia indywidualną regulację strumienia powietrza niezależnie dla każdej ze stron. Zasada działania systemu asymetrycznej regulacji strumienia powietrza w opryskiwaczu jest następująca: podczas występowania bocznego wiatru większy strumień powietrza będzie kierowany w kierunku przeciwnym do wiatru wiejącego prostopadle do linii rzędów oraz odwrotnie, mniejszy strumień będzie kierowany zgodnie z wiejącym wiatrem.

W ten sposób zostanie uzyskany maksymalny stopień równomiernego rozłożenia preparatu w koronie drzewa oraz ograniczy się straty stosowanego środka ochrony roślin. Korzyści zastosowania tego innowacyjnego rozwiązania takie jak obniżenie zużycia środków chemicznych oraz zwiększenie bezpieczeństwa produkowanej żywności docenią wkrótce sadownicy. Stosując nowy opryskiwacz firmy Agrola, uzyskają ograniczone znoszenie środków ochrony poza strefę oprysku, optymalne wykorzystanie posiadanych gruntów poprzez zmniejszenie szerokości stref buforowych, łatwiejsze spełnienie wymagań prawnych w kwestii dawkowania oprysków, ograniczenie kosztów środków ochrony roślin i zmniejszenie czasochłonności zabiegów, a także - co równie ważne - mniejszy wpływ na środowisko.


Reklama
Powiązane artykuły