Na stoisku firmy Unia zwiedzający targi Agro Show mieli doskonałą okazję, aby zapoznać się z najnowszymi technologiami dla rozwiązań rolniczych. Pierwszym z nich był inteligentny robot spełniający wymogi rolnictwa precyzyjnego, który jest wynikiem współpracy Unii w konsorcjum naukowo - biznesowym wraz z dwoma polskimi instytutami należącymi do Sieci Badawczej Łukasiewicz. Prace nad budową polskiego robota prowadzone są za sprawą dofinansowania pozyskanego ze środków UE, w ramach Programu Operacyjnego „Inteligentny Rozwój” w wysokości 15,8 mln zł.
Firma Unia jest tutaj liderem konsorcjum i jej rola skupia się na pracach rozwojowych związanych z budową robota i ostatecznym przygotowaniu do jego produkcji seryjnej. Dwie jednostki naukowe zaangażowane w projekcie to: Poznański Instytut Technologiczny, którego zadaniem jest odpowiedni dobór i opracowanie elementów roboczych, mechanicznych oraz sterujących pojazdu autonomicznego. Rolą Instytutu Lotnictwa z Warszawy jest natomiast zapewnienie precyzyjnego pozycjonowania na polu na podstawie nawigacji satelitarnej, wspomaganej zaawansowaną optyką oraz umożliwienie robotowi zbieranie i zapisywanie w chmurze danych o kondycji roślin.
Robot polowy ma wykonywać pełen zakres prac w uprawie kukurydzy, od wysiewu nasion do osiągnięcia przez nie ok. 1 m wysokości. W tym czasie oprócz wysiewu, robot ma realizować również pielenie, nawożenie mineralne i opryskiwanie plantacji. Zastosowanie układów optycznych pozwoli mu na monitorowanie stanu roślin, wcześniej reagować na zachwaszczenie, występujące choroby czy też szkodniki. Robot będzie wspomagał rolnika w podejmowaniu właściwych decyzji o prowadzeniu zabiegów agrotechnicznych, czym ma przyczynić się nie tylko do wzrostu wydajności pracy, ale także wyższego plonowania.
W założeniu ma pracować w uprawie rzędowej o rozstawie 75 cm. Siew, pielenie i rozsiew nawozu ma się odbywać zawieszanymi maszynami 6-rzędowymi, a opryskiwanie belką o szerokości roboczej 15 m. Warto zwrócić też uwagę na wyjątkową precyzję działania tej maszyny. Robot będzie umieszczać nasiona w glebie w rozstawie 13-15 cm - lokalizacja każdej rośliny, z dokładnością do 2 cm, będzie zapisywana w jego pamięci.
Typowa prędkość robocza wynosić będzie 8 km/h, jednak podczas pielenia będzie wykorzystywany moduł pracujący z prędkością ok. 2 km/h. Obsługa robota ogranicza się do wyznaczania mu zadań oraz kontroli jego działania za pośrednictwem Internetu i dedykowanej aplikacji. Szereg czujników i obrotowych kamer umożliwią nadzór nad pracą maszyny. Jak stwierdził dr inż. Jacek Wojciechowski z Poznańskiego Instytutu Technologicznego, docelowo robot Unii będzie mógł pracować również na innych uprawach rzędowych np. na plantacjach buraków cukrowych czy w uprawach sałaty i kapusty.
Obecnie wykonany został model badawczy, testy polowe będą miały miejsce już w 2023 r. Krzysztof Piekarczyk, szef działu badań i rozwoju firmy Unia zapowiedział, że testy te staną się podstawą opracowania ostatecznej koncepcji robota, który do produkcji wejdzie w 2024 lub 2025 r.