W ostatnich latach Meprozet zainwestował pokaźne środki w park maszynowy oraz system ERP, który ma połączyć wszystkie procesy realizowane w firmie, począwszy od zapytania ofertowego, a skończywszy na procesie serwisu. Celem jest możliwość bieżącego śledzenia realizacji każdego zlecenia.
– Chcemy docelowo mieć możliwość - mówiąc umownie - kliknięcia i sprawdzenia, co się dzieje z zamówieniem numer X – mówi Paweł Suchorski, prezes zarządu Meprozet Kościan.
Firma we własnym zakładzie produkcyjnym wykonuje m.in. konstrukcje nośne, zbiorniki i dyszle. Obróbka obejmuje cięcie, gięcie, walcowanie i spawanie, a także późniejsze malowanie i montaż. Cynkowanie zaś realizowane jest w kooperacji. Gotowy wóz trafia na stację prób, gdzie sprawdzane są szczelność, hydraulika, hamulce i pozostałe funkcje maszyny.
Coraz większe wymagania aplikatorów
Najmocniej rozwijane są dziś konstrukcje przeznaczone do współpracy z aplikatorami naglebowymi i doglebowymi. W najbardziej zaawansowanym rozwiązaniu zastosowano pompę odśrodkową o wydajności do 12 000 l/min.
– W związku z tym, że stosujemy rzadko spotykaną w tego typu konstrukcjach pompę odśrodkową o takiej wydajności, pozwala to współpracować praktycznie z każdym rodzajem aplikatora – wyjaśnia Marcin Marciniak, główny konstruktor.
Poza tym maszyna może być wyposażona w sterowanie ISOBUS, zawieszenie hydropneumatyczne, elektroniczno-hydrauliczne sterowanie osiami i system regulacji ciśnienia w ogumieniu.
W ofercie Meprozetu ważne miejsce zajmuje również seria Maxi 2W Plus. Wykorzystuje pompę próżniową, zawieszenie hydrauliczne, system sterowania dawką i turbonapełniacz, który przyspiesza napełnianie oraz ogranicza pienienie się cieczy.
Producent ma doświadczenie także z pompami krzywkowymi i zanurzeniowymi. Przy odpowiedniej hydraulice ciągnika zbiornik o pojemności 26 000 l może zostać napełniony w około 3,5 min.