Ciężki transport zasilany wodorem
W demonstracji uczestniczyła seryjna ciężarówka MAN hTGX - zeroemisyjna alternatywa dla transportu dalekodystansowego i ciężkich ładunków. Producent podkreśla, że charakterystyka jazdy oraz działanie systemów wspomagających i automatycznej skrzyni biegów są porównywalne z pojazdami wysokoprężnymi. Równolegle pracował pojazd rozwojowy oparty na modelu Mercedes-Benz Arocs, w którym zwrócono uwagę na niższy poziom hałasu w porównaniu z dieslem - cechę istotną zwłaszcza na placach budowy zlokalizowanych blisko zabudowań.
Dlaczego wodór?
Liebherr deklaruje podejście neutralne technologicznie, dobierając napęd do charakteru pracy maszyny. W przypadku ciężkich maszyn o dużym zapotrzebowaniu na energię wodór wyróżnia się wysoką gęstością magazynowania, solidnością komponentów i możliwością pracy w długich cyklach. Badania prowadzone w zakładzie Liebherr-Werk Bischofshofen wskazują, że przy wykorzystaniu „zielonego” wodoru możliwa jest praca praktycznie bez emisji CO2, przy bardzo niskiej emisji tlenków azotu, bez kompromisów w zakresie wydajności.
Współpraca kluczem do wdrożeń
Test w żwirowni potwierdził, że niskoemisyjny plac budowy jest technicznie osiągalny już dziś. Jednocześnie producenci podkreślają, że warunkiem szerszego upowszechnienia napędu wodorowego jest rozwój infrastruktury tankowania oraz zapewnienie konkurencyjnej ceny wodoru w Europie. Wspólne działania Liebherr, MAN, Daimler Truck i Hydrogen Engine Alliance mają przyspieszyć ten proces poprzez praktyczne wdrożenia i wymianę doświadczeń.