Leszczyński zwrócił również uwagę na prostotę zastosowanych technologii, która pozwala na samodzielne usuwanie usterek w trudnych warunkach terenowych. Zaprezentował także nową generację modułów transportowych – standardowy wariant o nośności 48,8 t oraz opcjonalną wersję przystosowaną do 60 t. Zastosowano w nich standardowe łączniki wodne, powszechnie dostępne na rynku. – Nie wymagają one żadnych specjalnych systemów monitorujących, a dzięki temu możliwy jest sześciokątny układ bez ograniczeń technicznych – wyjaśnił.
Parada nowości
Przedstawiono również rozwiązania przeznaczone do transportu ciężkich ładunków, takich jak turbiny czy silniki lotnicze. – Najnowsza wersja naszej platformy ma długość 15,3 m – to o 30% więcej niż poprzedni wariant. W całej rodzinie pojazdów utrzymujemy spójność konstrukcyjną i operacyjną, co pozwala ograniczyć koszty zakupu, eksploatacji, szkoleń i serwisowania – dodał.
Wśród prezentowanych pojazdów znalazły się także trzy przyczepy, w tym model StepStar, wyróżniający się niską wysokością – 790 mm. – Zastosowaliśmy w nim innowacyjny, opatentowany tył CargoPlus 80, co pozwala osiągnąć wysokość załadunkową 730 mm – najniższą na rynku – zaznaczył Leszczyński.
Firma zaprezentowała również naczepę
Freepad 5 – największy model do transportu maszyn budowlanych po drogach publicznych. Omówiono również system zasilania elektrycznego nowej generacji. – Nasz E-PowerPack oparty jest na technologii PSC SLE. Urządzenie ma pojemność 243 kWh, wykorzystuje sześć modułów mocy i działa w technologii 800 V – powiedział Leszczyński. – System można szybko naładować, w zależności od dostępnej infrastruktury. Obsługa jest intuicyjna – wystarczy kilka kliknięć, by skonfigurować zestaw transportowy.
Podkreślił też możliwość integracji E-PowerPacka z istniejącymi modułami: – Urządzenie współpracuje ze wszystkimi pojazdami PST. Można je zatem zastosować w istniejących zestawach, bez konieczności zakupu nowych.
Wśród nowości znalazł się również kalkulator zużycia energii, umożliwiający symulację trasy transportowej z uwzględnieniem parametrów takich jak dystans, nachylenie terenu czy poziom naładowania akumulatorów. Użytkownik może w ten sposób sprawdzić, czy dany przejazd da się zrealizować bez potrzeby ładowania po drodze.
Podczas targów Bauma zaprezentowano także system SLB Split – rozsuwany zestaw umożliwiający dopasowanie szerokości pojazdu do konkretnych wymagań transportowych. – Zakres regulacji wynosi od 5,1 do 6,8 m. W połączeniu z systemem PSC SLE daje to najwyższą siłę trakcyjną na rynku – 180 kN – podsumował Leszczyński. – To zupełna nowość, którą pokazaliśmy po raz pierwszy właśnie tutaj.