Sytuacja na rynku produktów rolniczych - głównie zbóż, choć nie tylko, jest bardzo trudna dla polskich rolników. W jaki sposób przekłada się to na sprzedaż/zamówienia oferowanych przez Państwa firmę maszyn?
Aktualnie sprzedaż nowych maszyn i ciągników w naszej firmie nie wygląda za dobrze. Rolnicy z uwagi na problemy na runku produktów rolnych, paliw czy nawozów odkładają potrzeby zakupowe na późniejszy termin. Zauważalny jest wzrost zakupów maszyn używanych czy naprawy posiadanego sprzętu co przekłada się na zakup części zamiennych.
Jak obecnie wygląda sytuacja prowadzonego przez Państwa firmę biznesu? Czy w Państwa firmie zaszły ostatnio jakieś większe zmiany?
Bessa na rynku maszyn rolniczych to w naszym przypadku dobry czas na inwestycje, szkolenia pracowników czy poszerzenie oferty o marki zachodnie. Poszerzamy działalność firmy o nowe sklepy rolniczo techniczne m.in. sklep rolniczo-techniczny PbK (Powered by Kramp) w Myszyńcu czy Przasnyszu. Sytuacja w rolnictwie z czasem się zmieni i trzeba być na to przygotowanym.
Na ile problemem dla Państwa jest ponoszenie znacznie wyższych kosztów niż 1-2 lata temu odnośnie stoku maszyn?
W przypadku naszej firmy, gdzie nie korzystamy z finansowania to problem zwiększonych kosztów utrzymywania stoków nie dotyka nas tak bezpośrednio. Wiadomo, że włożone pieniądze nie pracują ale nie musimy bezpośrednio spłacać kredytów. Problemem jest to, że maszyny na placu zakupione w ciągu dwóch lat posiadają ceny podwyższone nawet o 30% z uwagi na różne perturbacje u producentów i trudno będzie je sprzedać z jakimś sensownym zyskiem.
Jak w Pana opinii będzie wyglądała sprzedaż maszyn w Państwa asortymencie w 2024 r.? Jaki jest Pana scenariusz odnośnie pozostałych obszarów działalności, także pozarolniczej?
W mojej ocenie potrzeby zakupowe rolników mogą zwiększyć się w IV kwartale tego roku. Sytuację tą może poprawić jedynie dostęp do środków z Unii Europejskiej, które na tą chwilę uzależnione są od sytuacji politycznej w naszym kraju. Do tego czasu rolnicy będą korzystać z posiadanych maszyn co przełoży się na wzrost sprzedaży części zamiennych. Nasza firma z uwagi na dywersyfikację działalności w kilka obszarów jest w stanie przetrzymać trudny okres w branży, natomiast problemy dotyczą również branży budowlanej, której również jesteśmy uczestnikiem. Tam problemy są gównie z wyższym oprocentowaniem kredytów oraz mniejszą zdolnością kredytową klientów co w efekcie przekłada się na mniejszą sprzedaż.