Strautmann Primus 617 pierwszy egzemplarz w Polsce
Rano samojezdny wóz paszowy wyjeżdża spod dachu i kieruje się w stronę położonych nieopodal betonowych silosów. Nie potrzebuje ładowarki ani drugiego ciągnika. Michał Kramarski pobiera kiszonkę frezem, podjeżdża po kolejne komponenty i przygotowuje TMR. W jego gospodarstwie w Choszczewie-Kolonii w woj. łódzkim od marca 2026 r. za tę pracę odpowiada nowy Strautmann Primus – pierwszy egzemplarz tej serii sprzedany w Polsce. Rolnik czekał na niego ponad rok, wcześniej testując u siebie maszyny kilku producentów. Po kilkuset godzinach pracy może już ocenić największe zalety wozu, a także wskazać jego ograniczenia.
Młyn Mazurki i Mepu: 18 silosów i automatyzacja
Jeszcze dwa lata temu o tej inwestycji mówiło się głównie przy stole projektowym. Dziś nowa baza magazynowa przy Młynie Mazurki koło Augustowa pracuje już pełną parą. Młyn Mazurki zakończył przedsięwzięcie, które nie tylko zwiększyło możliwości magazynowania ziarna, ale przede wszystkim zmieniło sposób zarządzania surowcem. Co istotne, całość zrealizowano bez zatrzymywania pracy zakładu.
Dieci AgriPlus po 12 latach pracy w gospodarstwie
Do gospodarstwa Krzysztofa Grzywińskiego w Tropach Sztumskich (woj. pomorskie) Dieci AgriPlus 40.74 PS trafiło w 2014 r. Wybór nie był oczywisty, bo marka nie należała wówczas do najbardziej rozpoznawalnych na rynku. Zdecydowały wcześniejsze doświadczenia z ówczesnym, a od kilku miesięcy znów obecnym dilerem tej marki - firmą Agroperfekt, test mniejszego egzemplarza i wreszcie wyjazd do fabryki Dieci we Włoszech. Dwanaście lat później ładowarka wciąż pracuje przy słomie, sianokiszonce, oborniku i wapnie, wykonując ok. 500 h rocznie. Po takim czasie użytkownik potrafi już dokładnie wskazać zarówno jej mocne strony, jak i rozwiązania, których dziś nie chciałby sobie odpuścić.
Zdaniem użytkownika Väderstada ziemia sama mówi, czego potrzebuje
Po zbiorze rzepaku Krzysztof Kwella najchętniej od razu wsiadłby do ciągnika. Kombajn zjeżdża z pola, więc naturalny odruch podpowiada: zaczepić maszynę i ruszyć w ściernisko. On jednak czeka. Tydzień, czasem trochę dłużej. W gospodarstwie w Ryjewie cierpliwość stała się częścią technologii, a praktycznie cały 100-hektarowy areał prowadzony jest bezorkowo. Carrier, Cultus i Spirit z systemem SeedEye nie są tu trzema niezależnymi maszynami, lecz kolejnymi elementami jednego sposobu gospodarowania.
Alima Bis Evo Spreader Beast na testach w gospodarstwie
Do gospodarstwa Marcina Grzegrzułki w Nowym Zglechowie na Mazowszu przyjeżdżamy przy okazji testów nowego rozrzutnika Alima-Bis. To właśnie obornik staje się osią całej rozmowy. Przy stadzie liczącym ok. 150 szt. bydła, w tym ok. 80 krów mlecznych, nawozu naturalnego powstaje dużo, a jego sprawny wywóz na 120 ha pól wymaga coraz większej wydajności. Test nie jest więc pokazem dla samego pokazu. Tym bardziej że Grzegrzułka zna maszyny Alima-Bis od wielu lat - pierwszy wóz paszowy tej marki trafił do gospodarstwa już w 2012 r., cztery lata później pojawił się rozrzutnik, a następnie przyczepa skorupowa.
Krone BigPack 1290 po 25 tysiącach kostek
Duże pola, szerokie hedery i krótki czas na zebranie słomy. W takich warunkach pracuje Krone BigPack 1290 należący do firmy Gajch z Morawy w woj. warmińsko-mazurskim. Prasa jest użytkowana czwarty sezon i ma już na liczniku około 25 tys. kostek. Jej głównym operatorem jest Grzegorz Cherkowski, który połączył usługowe prasowanie ze skupem, magazynowaniem i transportem słomy.
Kubota w pracy komunalnej - maszyny Swinga pracują przez cały rok
Zaczęło się od jednej kosiarki i kilku miejskich zleceń. Dziś firma Swing z Białegostoku utrzymuje dziesiątki hektarów terenów zielonych i osiedli, a wraz z rozwojem przedsiębiorstwa systematycznie rośnie także flota kompaktowych maszyn Kuboty.
Strautmann Magnon i Verti Mix w dużym gospodarstwie mlecznym
W gospodarstwie Jakuba Banasiaka w Kaskach na Mazowszu dzień wyznacza rytm produkcji mleka. Tu nie da się przesunąć karmienia na jutro ani poczekać ze zbiorem zielonki do następnego tygodnia. Przy około 200 krowach dojnych i 300 ha ziemi każda decyzja sprzętowa ma bezpośredni wpływ na organizację pracy. Dlatego maszyny nie są tu dodatkiem do gospodarstwa - są jego kręgosłupem.
AVR Puma – kombajn o wydajności 80 t/h bez przestojów
W Paruszewicach na Dolnym Śląsku gospodarstwo Krzysztofa Wróbla działa dziś jak precyzyjnie zaprojektowana linia technologiczna. To nie jest już tylko produkcja rolna - to system, w którym wydajność zbioru, logistyka i przygotowanie surowca tworzą jeden spójny proces. A niezwykle ważnym elementem tej układanki stał się samojezdny kombajn AVR Puma.
Valtra N135 – ciągnik czterocylindrowy w praktyce gospodarstwa
W 70-hektarowym gospodarstwie Pawła Pszonki z Kurkocina w woj. kujawsko-pomorskim decyzja o zakupie nowego ciągnika nie była efektem wieloletnich, spokojnych analiz i długich testów. Przyszła stosunkowo szybko - razem z informacją, że inwestycja została zaakceptowana w ramach PROW i trzeba działać. Cztery miesięcy od decyzji ARiMR, szybkie kalkulacje i jedno pytanie: jaki ciągnik wybrać, żeby nie żałować przez kolejne kilkanaście lat?
40 działek, jeden problem – dlaczego rolnik wybrał opryskiwacz Kuhn Altis 2?
Na mapie wygląda to niepozornie - 140 ha ziemi w okolicach Kwieciszewa koło Mogilna w woj. kujawsko-pomorskim. W praktyce to jednak ponad 40 działek rozrzuconych w promieniu 10 km od gospodarstwa. To właśnie ta specyfika, a nie sama powierzchnia, w największym stopniu kształtuje decyzje technologiczne Grzegorza Widomskiego.
Gospodarstwo Szejnerów - technologia i doświadczenie w rolnictwie
Na pierwszy rzut oka wielkopolska Prosna nie wyróżnia się niczym szczególnym - typowa rolnicza miejscowość, pola rozciągające się między gospodarstwami i charakterystyczny rytm pracy wyznaczany przez kolejne sezony. Jednak gospodarstwo rodziny Szejner jest miejscem, gdzie nowoczesna technologia rolnicza spotyka się z praktycznym doświadczeniem kilku pokoleń. Na około 500 ha prowadzona jest produkcja roślinna i zwierzęca, a decyzje inwestycyjne dotyczące maszyn czy technologii uprawy podejmowane są z myślą o długofalowym rozwoju.
Claas Axion 9 – przedseryjny ciągnik w intensywnej eksploatacji
W dniu 10 marca firma Claas Polska zaprosiła dziennikarzy prasy technicznej do gospodarstwa rodziny Jachimowskich w Bełczu Małym koło Wąsosza na Dolnym Śląsku. To właśnie tutaj - na 1600 ha pól i w cieniu nowoczesnych obór dla blisko tysiąca krów mlecznych - od kilku miesięcy pracuje pierwszy w Polsce przedseryjny ciągnik Claas Axion 9. Maszyna o mocy 450 KM trafiła do gospodarstwa jeszcze przed rozpoczęciem seryjnej produkcji i już zdążyła przepracować ponad 700 mth w realnych warunkach intensywnej produkcji rolnej.
Supros - nowe silosy i automatyzacja magazynu
Rozbudowa bazy magazynowej przy Młynie Mazurki wkracza w decydującą fazę. Po modernizacji istniejącej infrastruktury przesyłowej przyszedł czas na montaż drugiego rzędu nowych silosów. Inwestycja realizowana dla spółki Supros, przy udziale rozwiązań Mepu dostarczanych przez Arska Polska, ma nie tylko zwiększyć pojemność magazynową, ale przede wszystkim dać młynowi realną elastyczność operacyjną.
Hardi w praktyce: trzy dekady pracy w gospodarstwie Bovinas
Wieczór nad Chodowem bywa najlepszym sprzymierzeńcem opryskiwacza. Wiatr słabnie, powietrze stabilizuje się nad łanem rzepaku czy kukurydzy, a operator patrzy bardziej w niebo niż na zegarek. W takich chwilach 24-metrowa belka samojezdnej Alphy wysuwa się nad pole, a szum powietrza wydostającego się z rękawa powietrznego niesie się równomiernie nad roślinami.
A-Lima-Bis: paszowóz samojezdny skraca pracę w dużym gospodarstwie mlecznym
Codzienność w dużym gospodarstwie mlecznym to powtarzalność, ale też presja czasu. Zadawanie paszy musi być wykonane dzień w dzień – niezależnie od pogody, pory roku czy liczby osób do pracy. W gospodarstwie Romana Frątczaka w Dojutrowie koło Kalisza (woj. wielkopolskie) od kilku miesięcy w praktyce sprawdzane jest, jak bardzo paszowóz samojezdny może zmienić ten codzienny rytm. Wóz paszowy Alimamix Motion nie jest jednak tylko pokazem nowości, lecz pełnoprawnym narzędziem codziennej pracy.
Supros rozbudowuje magazyny w Mazurkach - większa elastyczność skupu zboża
Na terenie Młynu Mazurki koło Augustowa na Podlasiu trwa inwestycja, która w praktyce zmienia sposób funkcjonowania całego zakładu. Projekt obejmuje zarówno modernizację istniejącej infrastruktury przesyłowej, jak i budowę nowego magazynu zbożowego o znacząco większej pojemności. Za opracowanie koncepcji technologicznej, dobór rozwiązań oraz integrację systemów odpowiada Mepu, działające w strukturach Arska Group.
Gdy okno pogodowe trwa dobę
Na ciężkich, mokrych glebach Żuław liczy się czas, a ścieżki technologiczne nie mogą dyktować technologii. W należącym do spółki Malwa gospodarstwie rolnym w Tralewie pod Malborkiem o zmianie parku opryskiwaczy zadecydowały węższe drogi, szersze belki i… uparty wyczyniec. Rozmowa z kierownikiem gospodarstwa Andrzejem Starzykiem układa się w opowieść o gospodarstwie, które precyzję mierzy w minutach, a komfort pracy – w czystych, użytkowanych na boso kabinach.
Przystawki Emmarol w intensywnym zbiorze kukurydzy
Gospodarstwo rolne należące do spółki Linex z siedzibą w Lubowidzu (woj. mazowieckie) zajmuje około 1050 ha, w całości obsianych kukurydzą na ziarno i specjalizuje się w produkcji drobiu - obejmuje ponad 20 kurników działających od ponad 25 lat.
Włoskie zgrabiarki ROC w Kombinacie Rolnym Kietrz
Kombinat Rolny Kietrz, jedno z największych gospodarstw w Polsce o powierzchni około 9200 ha – należące do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, specjalizuje się w uprawie zbóż, kukurydzy, rzepaku i buraków oraz hodowli około 9000 sztuk bydła, w tym 3700 krów mlecznych. Produkuje dziennie około 108 tys. litrów mleka, w związku z czym technologia zbioru zielonki musi być na najwyższym poziomie. Jej ważnym elementem są zgrabiarki taśmowe włoskiej firmy ROC należącej do Kverneland Group.
Promodis i Gruppa Organic: rolnictwo ekologiczne w wersji 4.0
Gruppa Organic, czołowy producent upraw ekologicznych, konsekwentnie stawia na automatyzację w gospodarstwie. Przykłady? Robot polowy Farmdroid FD20, autonomiczny opryskiwacz firmy Dominiak, współpracujący z aplikacją stworzoną wraz z Instytutem Lotnictwa, analizującą dane z czujników w czasie rzeczywistym, a także sadzarka Ferrari Futura, która trafiła do gospodarstwa za pośrednictwem firmy Agrobard, działającej w sieci Promodis.