Pokazy polowe
Choć premiera Leeb 9 LT była głównym punktem dnia, uczestnicy mogli zobaczyć także inne maszyny Horsch i Claas. W pokazach pojawił się m.in. Joker 5 RT, czyli kompaktowa brona talerzowa o rzeczywistej szerokości roboczej 5,15 m, długości 7 m i prześwicie 85 cm. Maszynę przedstawiono jako krótką i zwrotną konstrukcję do szybkiej uprawy, mogącą pracować z prędkością do 20 km/h i ciągnikami o mocy od 160 do 220 KM.
Zaprezentowano również Horsch Fortis 6 HS współpracujący z ciągnikiem Claas Axion 900. Fortis ma rzeczywistą szerokość roboczą 5,6 m i zakres pracy od 4 do 30 cm, dzięki czemu może być wykorzystywany zarówno do płytkiej uprawy pożniwnej, jak i głębszego spulchniania. Czterobelkowa konstrukcja, 21 łap w rozstawie 27 cm, odstęp między belkami 108 cm i prześwit 85 cm mają zapewniać dobry przepływ masy roślinnej nawet w trudniejszych warunkach.
W części poświęconej siewowi punktowemu pokazano Horsch Maestro TX. Maszyna dostępna jest w konfiguracji 6- lub 7-rzędowej i może pracować w technologii nadciśnieniowej albo podciśnieniowej. W układzie do kukurydzy pracuje w rozstawie 75 cm, natomiast pełne wykorzystanie 7 sekcji pozwala siać rzepak punktowo w rozstawie 37,5 cm. Podczas prezentacji zwracano uwagę na możliwość aplikacji nawozu 5 cm w bok i 5 cm poniżej nasiona, zbiorniki na mikrogranulat oraz system AutoForce automatycznie regulujący nacisk redlic w zależności od warunków glebowych.
Odmiany, doradztwo i potrzeby gospodarstw
Maszynom towarzyszyła część odmianowa. Na poletkach prezentowano m.in. rzepaki i zboża, a w sali sprzedaży odbywały się wystąpienia hodowców. Wśród omawianych propozycji znalazła się nowa odmiana liniowa rzepaku Bingo od hodowcy IGP Polska, określana jako średnio wysoka, o zaolejeniu powyżej 44 proc. według COBORU i wysokim potencjale plonowania w grupie odmian populacyjnych.
Przedstawiciele AGROAS podkreślali, że celem takich wydarzeń jest nie tylko prezentacja oferty, ale też rozmowa o realnych potrzebach gospodarstw. Uczestnicy mogli porównać odmiany w polu, obejrzeć maszyny, skonsultować się z doradcami i zobaczyć, jak poszczególne elementy technologii łączą się w całość.
– Zaprosiliśmy tu klientów, żeby zobaczyli nowe rozwiązania technologiczne, jeżeli chodzi o maszyny, zobaczyli nową premierę maszyny, no i przede wszystkim odmiany, które są dedykowane na ten region – podsumowała Magdalena Bińczycka.