Silnik elektryczny redukuje do minimum zarówno emisje, jak i poziom generowanego hałasu. Dzięki temu rozwiązaniu żuraw nadaje się do użytku w obszarach wrażliwych na hałas, a także w miejscach wymagających zerowej emisji. Moc jednostki 72 kW umożliwia swobodą eksploatację żurawia bez ograniczeń, oferując prawie taką samą wydajność, jak przy użyciu silnika 6-cylindrowego. Silnik wykorzystuje przy tym istniejącą pompę hydrauliczną, która jest zamontowana bezpośrednio na skrzyni biegów Powershift, do przenoszenia mocy do odbiorników w nadbudowie dźwigu.
Do konwencjonalnego modelu LTC 1050-3.1 wystarczyło dołączyć silnik elektryczny i przekładnię rozdzielczą, plus wymagane urządzenia sterujące, aby przekształcić go w prezentowaną wersję elektryczną. Przełączanie między mocą dieslowo-hydrauliczną a elektrohydrauliczną realizowane jest dzięki przekładni rozdzielacza, która znajduje się bezpośrednio między pompą dźwigu a przekładnią Powershift. W trybie elektrycznym żuraw Liebherr do osiągnięcia pełnej wydajności wymaga prądu o natężeniu 125 A, ale działa również bardzo dobrze przy zasilaniu 63 A.
Możliwe jest także zastosowanie zewnętrznego, konwencjonalnego zestawu akumulatorów, jeśli miejsce pracy nie posiada odpowiedniej infrastruktury. Elektryczny model LTC 1050-3.1 dostępny jest w wersji z 36 m wysięgnikiem teleskopowym Telematik, jest również w opcji z systemem RemoteDrive do zdalnie sterowanej jazdy oraz z podnoszoną kabiną z regulacją wysokości. Prototyp żurawia z jednostką elektryczną jest obecnie w fazie intensywnych testów przygotowujących ten model do szybkiego wejścia na rynek.