W wydanym oświadczeniu Kisiel Agrotech informuje wprost: - Nie zgadzamy się z ustaleniami tego postępowania ani nałożoną na nas karą. Jak podkreśla Mariusz Kisiel, przedsiębiorstwo od początku działalności opiera swoją pracę na przejrzystości i zgodności z obowiązującymi regulacjami.
W dalszej części komunikatu wskazano: - Od początku naszej działalności pracujemy w przekonaniu, że nasze działania są zgodne z obowiązującymi przepisami oraz najlepszymi praktykami rynkowymi. Firma zwraca uwagę, że rzetelność świadczonych usług i budowanie długofalowych relacji z klientami stanowią fundament jej funkcjonowania.
Zapowiedź odwołania
W reakcji na decyzję UOKiK spółka zapowiedziała podjęcie dalszych kroków prawnych. - Skorzystamy z przysługujących nam środków prawnych i złożymy odwołanie od wydanej decyzji, mając na celu rzetelne wyjaśnienie sprawy oraz ochronę naszego dobrego imienia - podkreślono w oświadczeniu.
Zapowiedź ta wskazuje, że Kisiel Agrotech dąży do pełnego wyjaśnienia okoliczności postępowania oraz chce przedstawić własną interpretację działań, które były przedmiotem oceny urzędu.
Utrzymanie standardów i zapewnienie klientom stabilności
W oświadczeniu znalazło się także podziękowanie skierowane do klientów oraz zapewnienie o niezakłóconej realizacji usług. - Dziękujemy Państwu za okazane nam zaufanie. Zapewniamy, że niezależnie od trwającego postępowania niezmiennie będziemy realizować nasze zobowiązania z najwyższą starannością - zaznaczył prezes Mariusz Kisiel.
Diler marek Case IH oraz Steyr podkreśla, że prowadzone działania prawne nie wpłyną na bieżącą działalność firmy ani poziom świadczonych usług.