Nowości

Rozsiewacze nawozów modele i technologie

Data publikacji:

Rozsiewacze nawozów coraz trudniej oceniać tylko na podstawie pojemności zbiornika i maksymalnej szerokości roboczej. W latach 2025–2026 najważniejsze zmiany dotyczą automatycznej kontroli dawki i rozdziału poprzecznego, pracy na klinach i granicach pól, wykorzystania map aplikacyjnych oraz reagowania na rzeczywiste warunki rozsiewu. Dla gospodarstwa oznacza to, że precyzja nie kończy się na wysianiu właściwej liczby kilogramów. Równie ważne jest równomierne umieszczenie tej dawki we właściwym miejscu pola. Dlatego przed zakupem warto sprawdzić nie tylko wielkość zbiornika, lecz także to, co maszyna rzeczywiście mierzy, co potrafi automatycznie skorygować, jak współpracuje z terminalem i mapami oraz jakie dane pozostawia po wykonanym zabiegu.

    Nawożenie pola rozsiewaczem – precyzyjna aplikacja wymaga kontroli dawki i równomierności rozdziału nawozu.

    Fot. darrenquigley32 / Pixabay

Amazone ZA-TS 01 AutoSpread – rozsiewacz sam kontroluje własny obraz pracy

Najważniejsza zmiana w Amazone ZA-TS 01 AutoSpread nie polega na zwiększeniu zbiornika ani szerokości roboczej. Maszyna ma pojemność 4200–5000 l i pracuje w zakresie 15–54 m, ale jej kluczową cechą jest zamknięcie pętli pomiaru i korekty rozsiewu. AutoSpread za pomocą dodatkowych czujników określa nie tylko kierunek wyrzutu granul, lecz także odległość rzutu. Na tej podstawie wyznacza rzeczywisty obraz rozsiewu i automatycznie koryguje ustawienia maszyny.

W gospodarstwie ma to znaczenie wtedy, gdy właściwości nawozu zmieniają się względem danych przyjętych do ustawienia rozsiewacza. Granulacja, gęstość, twardość czy warunki otoczenia wpływają na tor lotu granul, a przy szerokości kilkudziesięciu metrów niewielkie odchylenie może powtarzać się na dużej powierzchni. AutoSpread stale kontroluje efekt pracy zamiast zakładać, że raz dobrana nastawa pozostanie prawidłowa przez cały zabieg. System współpracuje także z CurveControl, który koryguje rozdział poprzeczny podczas jazdy po łuku, oraz z rozwiązaniami do pracy przy granicy i dokumentowania zabiegu.

Dane ustawień i przebieg pracy mogą być zapisywane w środowisku AmaConnect, co ułatwia późniejsze sprawdzenie wykonania nawożenia. Ważny jest jednak status rynkowy: w 2026 r. Amazone przewiduje początkowo ograniczoną liczbę maszyn ZA-TS 01 Ultra o pojemności 4200 i 5000 l, a pełne wprowadzenie wszystkich poziomów wyposażenia zapowiada na 2027 r. Więcej o rozwiązaniu pisaliśmy w materiale Inteligencja Amazone w praktyce.

ZA-TS 01 AutoSpread pokazuje kierunek, w którym rozsiewacz nie tylko realizuje nastawę operatora, ale sam kontroluje efekt i koryguje pracę. W 2026 r. trzeba jednak uwzględnić ograniczoną dostępność tej generacji.

Rauch AXIS 25 i AXIS 55 – od kontroli dawki do kontroli obrazu rozsiewu

Rauch rozwija nową generację AXIS w dwóch wyraźnie różnych klasach. AXIS 25 ma pojemność 1500–2500 l, szerokość roboczą 12–42 m, ładowność 2500 kg i maksymalny przepływ masowy do 675 kg/min. System EMC mierzy i reguluje przepływ nawozu oddzielnie dla obu stron, a VariSpread V18 dopasowuje szerokość na klinach i uwrociach. TELIMAT X służy do nawożenia przy granicy. W praktyce pozwala to utrzymywać zadaną dawkę przy wysokiej wydajności bez przechodzenia do rozsiewacza o znacznie większej masie.

AXIS 55 przenosi tę filozofię do klasy przeznaczonej dla dużych gospodarstw i usługodawców. Producent podaje szerokość 12–56 m, zbiornik do 6500 l, ładowność do 5000 kg i przepływ również do 675 kg/min. Takie wartości skracają czas potrzebny na rozsiew dużych dawek, ale stawiają większe wymagania ciągnikowi. Przed zakupem trzeba sprawdzić udźwig podnośnika, dopuszczalne obciążenia osi, ogumienie i masę zestawu po napełnieniu, a nie tylko moc silnika.

Najważniejszą zmianą jest jednak automatyzacja. OptiSpread ma stale kontrolować dawkę, właściwości nawozu, obraz rozsiewu, nachylenie i granice pola, a HillControl koryguje rozdział na stokach, wzniesieniach i obniżeniach. Nowa generacja AXMAT-X monitoruje rozdział poprzeczny i ostrzega o zabrudzeniu układu. XactMap, FieldEngine i agrirouter wspierają pracę z mapami oraz dokumentację. O dużym modelu pisaliśmy szerzej w materiale o Rauch AXIS 55.

AXIS 25 jest już normalnym modelem aktualnej gamy, natomiast AXIS 55 to nowa generacja prezentowana w 2026 r.; dostępność konkretnej konfiguracji warto potwierdzić u sprzedawcy.

AMJ Agro ZENIT – VRA, RTK i kontrola dawki w polskiej konstrukcji

AMJ Agro ZENIT pokazuje, że rozwiązania rolnictwa precyzyjnego trafiają również do polskich rozsiewaczy. Aktualna karta modelu podaje 2800 l w wersji katalogowej, szerokość roboczą 12–36 m, hydrauliczny napęd tarcz oraz elektroniczne sterowanie zasuwami. Producent oferuje także inne pojemności w zakresie 1200–3000 l, zależnie od konfiguracji i nadstawek. Hydrauliczny napęd pozwala utrzymywać obroty tarcz niezależnie od prostego przełożenia WOM, co daje większe możliwości sterowania procesem rozsiewu.

ZENIT współpracuje z GPS/RTK, ISOBUS i VRA, dzięki czemu może realizować zmienną dawkę na podstawie map aplikacyjnych. Trzeba jednak rozdzielić dokładność pozycjonowania od jakości fizycznego rozdziału nawozu. RTK pozwala określać położenie maszyny z dokładnością poniżej 10 cm i pomaga właściwie realizować granice stref zapisanych w mapie, ale nie zastępuje ustawienia tarcz, kontroli granulatu ani prawidłowego punktu podawania. To ważne, bo precyzyjny przejazd i równomierny obraz rozsiewu są dwoma różnymi elementami tego samego zabiegu.

System wagowy może monitorować ubytek masy nawozu w czasie rzeczywistym i wspierać korektę otwarcia zasuw. Aktualna karta AMJ pokazuje jednak, że zakres wyposażenia zależy od konfiguracji, a ważenie występuje również jako opcja zamawiana dla konkretnej maszyny. Przed zakupem warto więc ustalić, czy wybrany egzemplarz ma wagę, VRA, wymagane funkcje ISOBUS i współpracę z terminalem już używanym w gospodarstwie. Więcej o konstrukcji pisaliśmy przy okazji nowości AMJ Agro do nawożenia i ochrony.

ZENIT jest ciekawą propozycją dla gospodarstw wchodzących w nawożenie według map, ale korzyść zależy od właściwej konfiguracji maszyny i jakości danych wejściowych.

Bogballe Weatherman – pogoda staje się częścią automatycznej regulacji

Bogballe Weatherman nie jest nowym rozsiewaczem, lecz systemem zaprezentowanym podczas Agritechniki 2025 jako element rozwoju precyzyjnego nawożenia. Zintegrowana stacja mierzy podczas pracy między innymi wilgotność, temperaturę, ciśnienie oraz parametry wiatru, a dane trafiają do sterownika rozsiewacza. Najważniejsza różnica względem zwykłej stacji pogodowej polega na tym, że informacje nie służą wyłącznie operatorowi – mają być wykorzystywane do automatycznej korekty parametrów rozsiewu w czasie rzeczywistym.

Szczególne znaczenie ma wilgotność. Bogballe wskazuje, że zmienia ona zachowanie granulatu i położenie tzw. EPI-center, czyli obszaru koncentracji nawozu w obrazie rozsiewu. System łączy pomiar warunków z informacją o prędkości jazdy, wykorzystując rozwiązanie Tempotracker. Dzięki temu sterownik może modyfikować reakcję maszyny przy zmianach pogody i prędkości zamiast pracować cały dzień według niezmiennych założeń. Przy mapach aplikacyjnych oznacza to dokładniejsze przechodzenie między strefami dawki, szczególnie gdy ciągnik przyspiesza lub zwalnia.

Weatherman może też ostrzegać operatora, gdy wiatr osiąga poziom, przy którym dalsza praca pogarsza warunki rozsiewu. Nie zastępuje więc decyzji agronomicznej, ale daje dane zbierane dokładnie w miejscu zabiegu. Technologię pokazano jako element nowej generacji rozwiązań Bogballe; przed zakupem trzeba potwierdzić jej dostępność w konkretnej konfiguracji rozsiewacza na polskim rynku. Więcej opisaliśmy w materiale o technologiach Bogballe i Bredal w rolnictwie precyzyjnym.

Weatherman pokazuje kolejny etap automatyzacji: maszyna zaczyna reagować nie tylko na mapę i pozycję, ale również na warunki, które w danej chwili wpływają na lot granul.

Rozsiewacze nawozów – cztery poziomy precyzji ważniejsze od samej pojemności

Najważniejszy trend lat 2025–2026 można sprowadzić do przejścia od kontroli ilości nawozu do kontroli całego procesu jego rozmieszczenia. Pierwszym poziomem pozostaje dawka. System powinien wiedzieć, ile kilogramów rzeczywiście opuszcza zbiornik i korygować przepływ przy zmianach prędkości lub właściwości nawozu.

Drugi poziom to sekcje, kliny i granice. Nawet dobrze skalibrowana maszyna może tworzyć nakładki, jeżeli za późno rozpoczyna lub kończy wysiew albo zbyt szeroko pracuje w zwężającej się części pola. Automatyczna zmiana szerokości oraz właściwie wyznaczone punkty włączania i wyłączania ograniczają takie miejsca.

Trzeci poziom to rozdział poprzeczny. Właściwa dawka całkowita nie gwarantuje jeszcze, że nawóz jest równomiernie rozmieszczony od jednej krawędzi pasa do drugiej. Amazone i Rauch rozwijają czujniki oraz algorytmy, które oceniają rzeczywisty obraz rozsiewu i pozwalają korygować go podczas pracy.

Czwarty poziom obejmuje dane zewnętrzne: mapy aplikacyjne, pozycję, ukształtowanie terenu i warunki pogodowe. AMJ Agro pokazuje znaczenie GPS/RTK i VRA, a Bogballe dołącza do procesu pomiar pogody bezpośrednio przy maszynie. W efekcie rozsiewacz coraz mniej przypomina mechaniczne urządzenie ustawiane raz przed wjazdem w pole, a coraz bardziej system, który reaguje na zmieniające się warunki.

Przed zakupem warto więc najpierw określić, których z tych czterech poziomów gospodarstwo rzeczywiście potrzebuje. Najdroższa automatyka nie zwróci się tylko dlatego, że jest dostępna – musi pracować na odpowiednim areale, z wiarygodnymi mapami i przy właściwie skonfigurowanym terminalu.

FAQ

Jak dobrać pojemność rozsiewacza do ciągnika i areału?

Trzeba jednocześnie policzyć wymaganą wydajność i sprawdzić dopuszczalne obciążenia ciągnika. Zbiornik 5000–6500 l ogranicza liczbę załadunków, ale po napełnieniu może oznaczać kilka ton materiału zawieszonego za ciągnikiem. Dlatego poza mocą należy sprawdzić udźwig TUZ, naciski na osie, ogumienie i wymagane dociążenie przodu. Na mniejszym areale lżejszy rozsiewacz może dać lepszy bilans kosztów i bezpieczeństwa.

Czym różni się kontrola dawki od kontroli rozdziału poprzecznego?

Kontrola dawki pilnuje liczby kilogramów na hektar, a kontrola rozdziału sprawdza, gdzie te kilogramy trafiają na szerokości przejazdu. Maszyna może podać prawidłowe 200 kg/ha, a mimo to część nawozu skoncentrować zbyt blisko osi lub krawędzi pasa. Dlatego system wagowy albo pomiar przepływu nie zastępują oceny obrazu rozsiewu, szczególnie przy szerokościach przekraczających 40 m.

Kiedy zmienne dawkowanie według map ma rzeczywisty sens?

Wtedy, gdy mapa wynika z wiarygodnych danych o zróżnicowaniu pola i maszyna potrafi szybko realizować zmianę dawki. Sam sygnał RTK nie tworzy dobrej strategii nawożenia. Potrzebne są poprawnie przygotowane strefy, zgodny terminal i możliwość sprawdzenia wykonania zabiegu. Jeżeli całe pole ma otrzymać identyczną dawkę, VRA nie wniesie takiej wartości jak na stanowisku o dużym zróżnicowaniu zasobności.

Czy system wagowy i elektroniczny pomiar przepływu robią to samo?

Nie, ponieważ mogą kontrolować dawkę na podstawie różnych wielkości i w różny sposób. Waga śledzi zmianę masy nawozu w zbiorniku, natomiast systemy elektronicznego pomiaru przepływu mogą oceniać ilość materiału podawaną oddzielnie na poszczególne strony. Przy wyborze warto sprawdzić nie tylko nazwę technologii, ale też częstotliwość korekty, kalibrację i możliwość niezależnego sterowania lewą oraz prawą stroną.

Jak pogoda wpływa na dokładność rozsiewu nawozu?

Wiatr i zmieniające się właściwości granulatu mogą przesuwać obraz rozsiewu mimo niezmienionej dawki. Problem rośnie wraz z szerokością roboczą, ponieważ granule pokonują większą odległość od tarczy do miejsca upadku. Dlatego przy pracy na 40–50 m znaczenia nabierają nie tylko tabele wysiewu, lecz także bieżąca ocena warunków. Jeżeli system lub operator stwierdzi, że wiatr uniemożliwia utrzymanie prawidłowego obrazu, właściwą decyzją może być przerwanie zabiegu.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atrexpress

zobacz więcej

Valtra Serie N 135 w rodzinnym gospodarstwie Państwa Pszonka! #valtra #atrexpress #rolnictwo


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz systemu TIM w Braszowicach!


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera