Kolejną maszyną była mniejsza wersja FD1309, czyli model FD450. To lżejsza kosiarka, wyposażona w 18-konny dwucylindrowy, benzynowy silnik Briggs and Stratton o pojemności 0,7 l. Napęd jest hydrostatyczny, a sprzęgło elektromagnetyczne z magnetycznym hamulcem ostrza jest odpowiedzialne za WOM. Kosz na trawę ma pojemność 450 litrów i jest opróżniany hydraulicznie z pozycji operatora.
– Ze względu na swoje kompaktowe wymiary, sprawdza się w ciasnych przestrzeniach oraz jest łatwa w transporcie – zaznacza przedstawiciel firmy. Jest to model dedykowany głównie użytkownikom prywatnym, choć może być wykorzystywany także w przestrzeniach miejskich.
Do pracy w trudnych warunkach
Trzecią zaprezentowaną maszyną była karczownica Climber 8.22, która różni się od wcześniej wymienionych kosiarek swoim zastosowaniem. Jest to sprzęt dedykowany do trudniejszych warunków – koszenia wysokiej trawy, nieużytków czy terenów grząskich i pochyłych.
– Dzięki niskiemu środkowi ciężkości i benzynowemu silnikowi Briggs and Stratton o mocy 18 KM, maszyna radzi sobie w wymagającym terenie – dodaje Markowicz.
Jej szerokość robocza wynosi 91 cm, co pozwala na precyzyjną pracę na mniejszych obszarach, a wysokość jest regulowana sześciostopniowo od 35 do 110 mm za pomocą dźwigni. Napęd hydrostatyczny zapewnia płynne działanie. Maszyna oferuje tylny i boczny wyrzut trawy. Dla terenów o większych nachyleniach firma poleca model Climber 10.27, który zapewnia jeszcze większe możliwości pracy w trudnych warunkach. Maszyna napędzana jest benzynowym silnikiem Briggs and Stratton o pojemności 0,7 l i mocy 22 KM. Napęd hydrostatyczny zapewnia napęd na wszystkie koła. Maszyna oferuje tylny oraz boczny wyrzut trawy. Szerokość koszenia wynosi 98 cm, a wysokość jest regulowana sześciostopniowo, w zakresie od 35 do 135 mm za pomocą dźwigni.