Sięgnijmy do źródeł – gdzie ta opowieść znajduje swój początek?
Idea zrodziła się na farmie ojca Robina Sauloksa, współzałożyciela eAgronoma, kiedy uświadomiliśmy sobie, jak duże aspiracje posiadają małe, rodzinne gospodarstwa, aby stać się w pełni działającym przedsiębiorstwem i jak mało narzędzi posiadają, by te aspiracje zaspokoić. Większość ich czasu pochłania pikselem niezmącona papierologia, która skutecznie uniemożliwia pochylenie się nad optymalizacją procesów biznesowych. Owa optymalizacja jest dzielona z doradcami agronomicznymi, Ci z kolei nierzadko okazują się być także osobami parającymi się sprzedażą nawozów i chemii rolniczej. Trudno jest nie zauważyć konfliktu interesów. Najwięcej informacji związanych z rolnictwem płynie właśnie od takich osób i w naszym odczuciu ma to negatywny wpływ zarówno na rolnictwo, jak i środowisko. Zdecydowaliśmy, że stworzymy produkt, który przysłuży się środowisku, umożliwi rolnikom lepsze gromadzenie danych, a także pozwoli im oszczędzić czas, który - nieśmiało pozwalamy sobie przypuścić - spędzą. . .
Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express 13/2019
Zamów bezpłatny egzemplarz / prenumeratę