W 2018 r. nastąpił znaczny wzrost sprzedaży odnotowywany praktycznie przez cały rok. Po 5-proc. wzroście w I kwartale ub. roku (w porównaniu do I kwartału 2017 r.), wzrost wyniósł odpowiednio 8,5 i 9,4% w II i III kwartale. Pod koniec roku nastąpił nieoczekiwany boom - wzrost sprzedaży o 15% rok do roku. Wyjątkiem był rynek turecki: po stabilnym początku roku rynek sprzętu w tym kraju ucierpiał z powodu słabej koniunktury w kraju, a drugie półrocze przyniosło katastrofalne wyniki.
Większość regionów Europy Zachodniej i Północnej odnotowała stały wzrost. Osiągnąwszy w ostatnich latach wysoki poziom sprzedaży, wiele z tych rynków w 2018 r. zaliczyło historyczne wyniki. Rynki Europy Południowej oraz Europy Środkowo-Wschodniej kontynuowały ożywienie i rozwijały się na poziomie ponadprzeciętnym. Również rynek rosyjski kontynuował pozytywną tendencję wzrostową obserwowaną w poprzednim roku.
Maszyny do robót ziemnych
Sprzedaż sprzętu do robót ziemnych w Europie (w tym w Rosji i Turcji) wzrosła w 2018 r. o 9,6% i przekroczyła poziom z 2008 r. Wciąż jednak poziom sprzedaży jest znacznie niższy od szczytowych poziomów odnotowanych w 2007 r. i wydaje się mało prawdopodobne, aby sektor powrócił do aż takiego popytu w perspektywie krótko- lub średnioterminowej. Trudno bowiem oczekiwać, aby mocno zawyżone dekadę temu poziomy sprzedaży w takich krajach jak Hiszpania, Portugalia czy Irlandia powtórzyły się w obecnym cyklu gospodarczym. Należy to postrzegać jako cechę pozytywną, ponieważ ogranicza to ryzyko kolejnego załamania rynku, które miało miejsce dziesięć lat temu.
Rok 2018 rozpoczął się od skromnego wzrostu sprzedaży - w I i II kwartale wyniósł on odpowiednio 2% i 8% powyżej poziomu z roku poprzedniego. Wynikało to najprawdopodobniej z ograniczonej dostępności maszyn, ponieważ wiele europejskich fabryk stanęło w obliczu problemów związanych z możliwościami produkcyjnymi i ograniczeniami w dostawach komponentów. Dłuższe terminy dostaw maszyn, które miały miejsce w pierwszej połowie ub. roku, spowodowały przesunięcie części działalności na drugie półrocze. W rezultacie III i IV kwartał wykazały stopy wzrostu nieco powyżej 10%, co zwiększyło poziom wzrostu w całym roku. Nie ma znaczenia, że stopa wzrostu na rynku europejskim w zeszłym roku wyniosłaby 12%, gdyby wykluczyć wpływ słabej koniunktury na rynku tureckim.
Według CECE wszystkie trzy największe rynki w Europie odnotowały jednocyfrowy wzrost sprzedaży w 2018 r. Były to Niemcy (+8%), Wielka Brytania (+4%) i Francja (+4%). Wspólną cechą tych rynków jest to, że wszystkie osiągnęły historycznie wysoki poziom sprzedaży. To samo dotyczy rynków nordyckich (również odnotowujących 4% wzrostu), krajów Beneluksu (+10%) oraz Austrii i Szwajcarii (+2%). Ponadprzeciętne wzrosty (średnio na poziomie 19%) odnotowały kraje Europy Południowej, z wyjątkiem Grecji. Oznacza to, że stopniowo zmniejszają się różnice na osi Północ-Południe. Najlepiej prosperującym rynkiem w 2018 r. były jednak kraje Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie wzrost wyniósł 46% i wynikał z połączenia ożywienia rynku oraz inwestycji infrastrukturalnych wspieranych przez programy UE. Na tym tle jako prawdziwy prymus jawi się Polska - największy rynek w regionie - gdyż sprzedaż w porównaniu z 2017 r. wzrosła o prawie 2/3. Dynamika rynku rosyjskiego wyniosła 31%, a rynek turecki skurczył się aż o 37%.
W Europie Zachodniej tempo wzrostu maszyn kompaktowych było wyższe niż w przypadku sprzętu ciężkiego - odwrotna sytuacja miała miejsce w Rosji. W 2018 r. w Europie sprzedaż ładowarek skid-steer wzrosła o 15%, kompaktowych ładowarek kołowych o 14%, koparko-ładowarek o 11%, a minikoparek o 8%. Jeśli chodzi o maszyny ciężkie, najsilniejszy wzrost odnotowały wozidła sztywnoramowe (+25%) i przegubowe (+18%), a dwucyfrowa dynamika była również udziałem równiarek samojezdnych (+14%), spycharek gąsienicowych (+14%), ładowarek kołowych (+11%), koparek kołowych i gąsienicowych (po +10%).
Maszyny drogowe
Rynek maszyn drogowych w Europie w 2018 r. wzrósł o 12%. Podobnie jak w przypadku sprzętu do robót ziemnych sprzedaż osiągnęła swój najwyższy poziom od kryzysu gospodarczego sprzed 10 lat. W I i II kwartale ub. roku wzrost był umiarkowany - po 5%, nieco wyższy w III kwartale - o 8%, a nadzwyczajny poziom (aż 27%) osiągnął w IV kwartale 2018 r. Jest to wynikiem podobnych czynników, które wpływały na przesuwanie terminów realizacji zamówień w sektorze maszyn do robót ziemnych.
Dwa największe rynki - Niemcy i Francja - niespodziewanie dla obserwatorów zanotowały kolejny bardzo dobry rok, znaczony wzrostem o 13% w porównaniu do 2017 r. Z kolei trzeci co do wielkości rynek brytyjski zanotował niewielki 4-proc. spadek, co może bardziej wynikać z faktu bardzo wysokiej sprzedaży w 2017 r. niż z powodu niepewności spowodowanej przez Brexit.
W pozostałych krajach Europy Zachodniej i Północnej koniunktura była bardzo zmienna. W regionie nordyckim, który jest podobny pod względem wielkości do rynku francuskiego, w 2018 r. odnotowano spadek o 6%. Wynikało to głównie z pogorszenia koniunktury w Szwecji i Finlandii. Natomiast w krajach Beneluksu odnotowano 20-proc. wzrost sprzedaży, a na rynku holenderskim sprzedaż wzrosła o 1/4. Rynki w Austrii i Szwajcarii są większe niż w krajach Beneluksu i w 2018 r. odnotowały wzrost o 9%. Rynki południowoeuropejskie kontynuowały ożywienie w 2018 r., odnotowując wzrost o 17%, ale nie osiągnęły wyższego poziomu wzrostu w sektorze robót ziemnych. Rynek hiszpański był najbardziej dynamiczny w tym regionie, osiągając w 2018 r. wzrost o 40%.
W Europie Środkowej i Wschodniej rok 2018 był bardzo dobry dla sprzedaży sprzętu drogowego. Ogólny wzrost sprzedaży o 33% wynikał głównie z boomu w Polsce, największym rynku w regionie, który wzrósł aż o 61%. Godna uwagi była również sprzedaż w Rosji, która w 2018 r. wzrosła o 73%. W rezultacie Rosja awansowała z 9. na 6. miejsce w rankingu krajowym na rynku europejskim. Na południowo-wschodnim krańcu Europy rynek turecki miał bardzo słaby rok w segmencie urządzeń drogowych, ze spadkiem sprzedaży o 28%.
Patrząc na grupy produktów, segment lekkich urządzeń do zagęszczania odnotował najniższy wzrost sprzedaży na poziomie 11%. Ciężki sprzęt do zagęszczania, składający się z walców samojezdnych i kompaktorów, odnotował 15-proc. wzrost sprzedaży. Najwyższy wzrost w 2018 r. odnotowano w układarkach do asfaltu - 43%, ale jest to produkt o niewielkim wolumenie sprzedaży. Zarówno w przypadku lekkiego, jak i ciężkiego sprzętu, w 2018 r. popyt w sektorze wynajmu ponownie był wysoki.
Sprzęt betonowy
W 2018 r. sprzęt budowlany był ponownie najlepiej rozwijającym się sektorem rynku. Jednak w miarę dalszego ożywienia gospodarczego tempo wzrostu sprzedaży urządzeń betonowych i żurawi wieżowych staje się coraz mniej dynamiczne, podobnie jak w sektorach urządzeń drogowych i sprzętu do robót ziemnych. Po czterech kolejnych latach wzrostu gospodarczego ożywienie gospodarcze jest na zaawansowanym etapie, choć w sektorze nadal istnieją silne dysproporcje między Północą a Południem.
Sprzedaż sprzętu betonowego w Europie wzrosła w 2018 r. o 17%. Po 9-proc. wzroście w I kwartale, tempo wzrostu przyspieszyło w II kwartale do 28%, a następnie w drugiej połowie roku wzrosło odpowiednio o 17 i 13% w III i IV kwartale.
Patrząc na główne rynki - Francja (+9%) i Niemcy (+14%) miały bardzo dobry rok. Ogólnie rzecz biorąc, rynki Europy Zachodniej pozostawały stabilne, podczas gdy rynki Europy Południowej po raz pierwszy doświadczyły wzrostu. Zarówno Włochy (+23%), jak i Hiszpania (+60%) odnotowały bardzo silny wzrost. Podobnie było w Rosji i tylko rynki Europy Środkowo-Wschodniej nie spełniły oczekiwań w 2018 r. i nie przyczyniły się znacząco do ogólnego wzrostu. Patrząc na grupy produktów, sprzedaż betonomieszarek była najbardziej dynamiczna w tym segmencie - w 2018 r. wzrost wyniósł 18%, podczas gdy sprzedaż betoniarni zwiększyła o 13%.
Żurawie wieżowe
Dynamiczny był również rynek żurawi wieżowych - wg CECE ubiegłoroczna sprzedaż na rynku europejskim wzrosła o 15%. Wzorzec wzrostu w ciągu roku był jednak inny niż w pozostałych podsektorach sprzętu budowlanego. Po osiągnięciu 30-proc. wzrostu sprzedaży w I kwartale, wzrost spowolnił się do 9% w II kwartale, aby w III kwartale spaść o 3% i powrócić na ścieżkę wzrostu w IV kwartale 2018 r. (+18%). Wysoki poziom zmienności w tempie wzrostu w poszczególnych kwartałach wynika głównie z niskiego wolumenu sprzedaży w porównaniu do innych segmentów rynku.
Największym rynkiem tego typu sprzętu w Europie jest Francja, która w 2018 r. odnotowała ponadprzeciętny wzrost - o 30%. Drugi co do wielkości rynek, czyli Niemcy, zanotowały 9-proc. wzrost sprzedaży. W tych dwóch krajach sprzedaż żurawi wieżowych wynosi ponad 50% całego rynku europejskiego. Tymczasem popyt spadł w Wielkiej Brytanii i krajach skandynawskich - o prawie 30%. Z kolei Austria i Szwajcaria, które są znaczącymi rynkami w ujęciu ilościowym, odnotowały wzrost o ponad 30%, zaś rynek Beneluksu - 5%. Poza tym oznaki ożywienia widać w Europie Południowej, zaś w Europie Środkowo-Wschodniej w dalszym ciągu odnotowywane są wzrosty sprzedaży, choć przy niskim wolumenie rynku.
Czas teraźniejszy i przyszły
Po silnym wzroście sprzedaży maszyn budowlanych w latach 2016-2017 spodziewano się spowolnienia w 2018 r. Jednak silny wzrost gospodarczy połączony z prawdziwym boomem na rynku budowlanym doprowadził do kolejnego roku dynamicznego wzrostu w całej Europie. W tempie ponadprzeciętnym rosły ożywiające się rynki na południu oraz w Europie Środkowo-Wschodniej. Generalnie oznacza to dynamikę bliską tej odnotowywanej przez globalny rynek sprzętu budowlanego.
Stąd też perspektywy na rok 2019 są pozytywne - rynek powinien pozostać na ścieżce wzrostu. Jeśli zatem w najbliższych miesiącach nie dojdzie do eskalacji rozmaitych konfliktów handlowych, światowy wolumen rynku powinien - zdaniem CECE - realnie urosnąć w br. o 5-10%. Na tym wzroście mogą oczywiście skorzystać europejscy producenci maszyn, którzy z dużym optymizmem spoglądają na rynki rodzime. Na początku 2019 r. klimat dla przedsiębiorstw w Europie jest nadal na poziomie bliskim szczytu z ubiegłorocznej wiosny - 2/3 firm badanych w barometrze biznesowym CECE ocenia swoje perspektywy rynkowe jako dobre lub bardzo dobre, a większość producentów oczekuje dalszych wzrostów w nadchodzących miesiącach. Pozytywne perspektywy stoją przed wszystkimi rynkami w Europie, poza Turcją. Jest tak mimo dużej niepewności perspektywą Brexitu i ryzykiem globalnej wojny handlowej. W efekcie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest lekkie spowolnienie w północnej i zachodniej części kontynentu, podczas gdy kraje Europy Południowej i Środkowo-Wschodniej pozostaną na ścieżce wzrostu, co jednak zapewne nie wystarczy, aby zrekompensować pogorszenie koniunktury w krajach starej UE. Mimo wszystko 2019 r. powinien być nadal dobry.