Artykuł

Plantacja bez chwastów

 Plantacja bez chwastów

Każdy kto miał do czynienia z prowadzeniem plantacji borówki, zwłaszcza młodej, wie, że jednym z głównych problemów, z którymi przychodzi się zmagać, jest odchwaszczanie. Intensywnie nawożona w sezonie gleba sprzyja inwazji chwastów, które mogą zagłuszać prawidłowe krzewienie się młodych roślin. Dodatkowo problemem jest szerokość międzyrzędzi, która istotnie ogranicza wybór maszyn. A zatem jakie kroki należy w takim przypadku przedsięwziąć?

Zobacz także: Cultan czyli iniekcja nawozów płynnych

    W technicznie trudnych warunkach plantacji borówki najlepiej sprawdzają się kompaktowe, nisko osadzone i zwinne maszyny wyposażone w innowacyjny system tnący, które dokładnie obkaszają uprawy w sposób bezpieczny dla roślin i owoców, i jednocześnie rozdrabniają pokos.

    – Plantacja borówki na każdym etapie swojego cyklu życia wymaga właściwych zabiegów pielęgnacyjnych. Do głównych bolączek każdej plantacji należy zaliczyć zwalczanie szkodników, gryzoni, które znajdują odpowiednie środowisko życia w trocinach stosowanych do ściółkowania, oraz inwazję chwastów. W przypadku młodej plantacji zwalczanie chwastów jest jednym z kluczowych elementów prowadzenia uprawy. W tym roku warunki pogodowe są bardzo korzystne dla chwastów i wraz z substancjami odżywczymi stosowanymi w celu uzyskania wysokich plonów tworzą idealną dla zielska kompozycję bodźców do rozwoju. Do odchwaszczania, które trzeba wykonać kilkakrotnie w ciągu sezonu, wybrałem nową na polskim rynku maszynę, karczownico-pielnik RMK 150 japońskiej firmy Orec. Jest to ciekawa alternatywa dla kosiarek montowanych do ciągników i - jak praktyka pokazuje- maszyna jest szybsza i bardziej precyzyjna. Ma przemyślaną konstrukcję  kompaktową z rozkładanym ramieniem i dwoma systemami tnącymi, a dzięki właśnie temu rozwiązaniu można nią swobodnie się poruszać w międzyrzędziach i wykaszać, z jednoczesnym rozdrabnianiem, chwasty o grubych łodygach, blisko krzewów, bez naruszania borówki. Ponadto maszyna spełnia też inne moje oczekiwania - ma wystarczającą moc, niskie zużycie paliwa, co wpływa na obniżenie kosztów eksploatacji, i jest zwinna w manewrowaniu. Jest też nisko osadzona, więc będzie się sprawdzać na starszej owocującej plantacji, gdzie należy uważać, by maszyna nie obtrącała jagód podczas koszenia – przekonuje Dariusz Korpusiński z Fabianek koło Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie), prowadzący w swoim gospodarstwie rolnym plantację borówki.

    Jest to młoda plantacja borówki amerykańskiej prowadzona w sposób zrównoważony - z zastosowaniem naturalnych nawozów i substancji odżywczych. Cała obsługa plantacji, w tym w aspek...

    Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express 22/2020 - zamów:

    bezpłatny egzemplarz prenumeratę


    Reklama
    Powiązane artykuły