W tym roku Awemak zaprezentował zmodernizowany model brony talerzowej Ares oraz nowatorski wózek transportowy z kołami umieszczonymi pomiędzy tylnym rzędem talerzy a wałem doprawiającym. Kolejną nowością jest chwastownik zoptymalizowany pod kątem ergonomii i komfortu użytkowania.
– Brona talerzowa Ares otrzymała wzmocnioną centralną część ramy, umożliwiającą elastyczną konfigurację i rozbudowę o dodatkowe elementy podczas eksploatacji. Klient może w każdej chwili rozszerzyć urządzenie o wózek transportowy czy dodatkową sekcję wałów doprawiających. Możliwości są bardzo szerokie. Ponadto, użytkownicy mogą zmieniać położenie talerzy w obu rzędach, co jest kluczowe przy pracy na małych głębokościach i kompensacji zużycia dysków – tłumaczy Maciej Szczuraszek, właściciel firmy Awemak.
Nowy wózek transportowy znacząco skraca maszynę w porównaniu do wcześniejszych modeli z kołami umieszczonymi za urządzeniem. Przy płytkiej uprawie i dużych prędkościach brona mogła wpadać w rezonans, co wpływało na stabilność pracy. Nowe rozwiązanie skutecznie eliminuje ten problem, zapewniając płynność działania.
Innowacje i elastyczność
Maciej Szczuraszek zauważa, że wybór maszyn przez rolników jest decyzją indywidualną, porównywalną do zakupu samochodu. Maszyny Awemak wyróżniają się możliwością pełnej konfiguracji oraz rozbudowy podstawowych wersji podczas ich użytkowania. Ważnym atutem firmy jest oferowanie piast NSK na pierwszy montaż, talerzy produkcji włoskiej, malowania proszkowego, śrutowania ram oraz wielu niestandardowych rozwiązań, niedostępnych u innych producentów.
Siła eksportu
Największą popularnością cieszą się brony talerzowe, zwłaszcza modele o szerokości roboczej 3 i 4 m, składane hydraulicznie, oraz głębosze. Znaczna część sprzedaży to eksport, obejmujący Europę, Amerykę Południową, Kanadę i Australię.
– Sytuacja na rynku jest trudna. Ogólna sprzedaż spadła, ale eksport pozostaje siłą napędową polskich firm. Nasze maszyny są cenowo konkurencyjne wobec zachodnich produktów, a ich jakość systematycznie rośnie – podkreśla właściciel Awemak.
Inwestycje w przyszłość
Po pandemii targi Agrotech znów cieszą się dużą frekwencją. – Rolnicy chcą oglądać maszyny na żywo, nie tylko w internecie. Bezpośredni kontakt z klientami jest dla nas niezwykle istotny – dodaje Szczuraszek. Awemak kontynuuje dynamiczny rozwój, inwestując w nowe biuro, dwie hale produkcyjne i nowoczesną lakiernię.– Pomimo trudności nieustannie się rozwijamy – zapewnia Maciej Szczuraszek.