Nowym narzędziem firmy jest sklep internetowy, który z pełnym asortymentem działa od niedawna. To wyjście naprzeciw potrzebom klienta, jeżeli użytkownik zna markę i model urządzenia, może łatwo zidentyfikować i znaleźć potrzebny element poprzez zintegrowaną wyszukiwarkę.
Ostatnio obserwujemy wysyp sprzedaży na rynku minikoparek, przekłada się to później na sprzedaż części. Sprzedaż podzespołów do nowych maszyn zawsze przesuwa się w czasie, widać, że z roku na rok. Minikoparki, ale także ogólnie małe maszyny - tutaj zainteresowanie częściami rośnie. Zdarza się też, że rok czy dwa po wypuszczeniu nowej maszyny okazuje się, że przekładnia, napęd bądź gąsienice się nie sprawdzają, szybko się zużywają itd. Wówczas okresowo pojawia się więcej zapytań co do danej marki, modeli itd.
Problemem rynku części są firmy, które sprzedają towar niskiej jakości, często też wprowadzają klientów w błąd. Takie nieetyczne praktyki oddziałują na całą branżę. Ketral zwraca uwagę na reputację dostawcy i jakość oferowanego towaru. Części sprzedaje nie tylko w Polsce, ale i na rynki europejskie. Dziś zasięg nie jest ograniczony.
– Sprzedażowo rok 2023 wygląda dobrze, podobnie jak 2022. Mam wrażenie, że sprzedaż rośnie. Ceny części są zróżnicowane. To zależy od dostawcy, niektóre pozostały bez zmian, inne wzrosły o 30 czy 40%. Przy dużych zamówieniach łatwiej negocjować cenę, ale nie jesteśmy producentem, zamówienia nie są na poziomie fabryki. Części w magazynie stanowią naszą inwestycję. Gąsienic gumowych mamy np. 2000 sztuk od ręki, prawie 10 tys. różnych części do przekładni planetarnych – przekonuje Bartłomiej Łopata
Obecnie Ketral zatrudnia 20 pracowników, w kwestii asortymentu osiągnięto zamierzone cele, czyli specjalizację w wyznaczonym sektorze produktów. Może więc świadczyć usługi dla swoich klientów na profesjonalnym poziomie. Na najbliższy czas firma planuje dalszą rozbudowę magazynową, aby rozwijać się również w kierunku sprzedaży internetowej.