[ATR] Aktualności Agrotechnika 

Nowe wyzwania P.U.H. Agrotechnika 

Data publikacji:

Zmniejszenie liczby dilerów marki John Deere oznacza dla firm takich jak Agrotechnika (Cicibór Duży k. Białej Podlaskiej, woj. lubelskie) spore zmiany w sposobie funkcjonowania. Przykład tej firmy, której właścicielem jest Krzysztof Laszuk pokazuje, że - mimo dużych wyzwań - istnieją nadal perspektywy rozwoju.

Po rozstaniu z koncernem John Deere prowadzę rozmowy z innymi potencjalnymi dostawcami ciągników. Do oferty mojej firmy wróciły też ładowarki Weidemann. Bardzo dynamicznie rozwija się współpraca z marką Kverneland, co skutkuje zwiększeniem obsługiwanego terenu i powstaniem kolejnego oddziału w Siemiatyczach. Widać więc, że pomimo dużych zmian jest miejsce na rozwój - mówi Krzysztof Laszuk.

– Jednym z priorytetów jest wprowadzenie do oferty ciągników rolniczych, które będą charakteryzowały się wysoką jakością i atrakcyjną ceną. Przez ponad 20 lat funkcjonowania przyzwyczailiśmy naszych klientów do wysokich standardów obsługi oraz jakości oferowanych przez nas maszyn. Załoga, która liczy 23 osoby, jest gotowa do podjęcia nowego wyzwania, ale podchodzimy do tego tematu bardzo spokojnie. A skoro mowa już o kadrze, to muszę podkreślić, iż mimo zakończenia współpracy z John Deere wszyscy pracownicy postanowili pozostać i nie zmieniać miejsca pracy pomimo konkurencyjnych ofert

– mówi Krzyszt Laszuk, właściciel P.U.H. Agrotechnika.

Jest to szczególnie ważne, gdyż duże doświadczenie oraz wyszkolona kadra pracownicza, zdobywająca wiedzę podczas wieloletniej pracy w zawodzie są największymi atutami firmy działającej na terenie północno-wschodniej Polski.

Sprzedaż nadal wysoka

Obecna oferta firmy jest skierowana do gospodarstw rolniczych i specjalistycznych. Asortyment obejmuje maszyny takich firm jak: Kverneland, Weidemann, Strautmann, SaMASZ, Joskin, Metaltech, Krukowiak, Metal-Fach czy Mandam. Mimo obecnego braku współpracy z koncernem ciągnikowym Agrotechnika może pochwalić się dobrymi wynikami finansowymi.

– Sytuacja finansowa mojej firmy jest stabilna. Rokrocznie odnotowujemy wzrost obrotów, co pozwala na dalsze inwestycje oraz wpływa na mój wewnętrzny spokój. W ostatnich miesiącach dużą wagę przyłożyliśmy do sprzedaży maszyn innych niż ciągniki, co w przypadku kilku marek skutkuje rekordowymi wynikami sprzedaży. Nie spoczywamy jednak na laurach i osiągane zyski wciąż chcę przeznaczać na rozwój firmy i utrzymanie tendencji wzrostowej

– przekonuje Krzysztof Laszuk.

Jak zatem widać, poziom sprzedaży jest co najmniej zadowalający. W jaki sposób jednak może się kształtować sytuacja na rynku w najbliższych miesiącach?

– Drugi kwartał br. też zapowiada się dobrze, ale kompletnie trudno przewidywać, jak ułoży się sytuacja w trzecim i czwartym kwartale 2022 r. Nastroje na rynku są bowiem złe - w większości wynika to z cen nawozów czy paliwa i ja to rozumiem. Przez to wielu rolników odpuszcza zakup maszyn i jakiekolwiek większe inwestycje – uważa właściciel P.U.H. Agrotechnika.

Polecamy powiązane produkty z naszego sklepu:

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.