W coraz bardziej niestabilnym świecie Europa stawia na współpracę i strategiczne partnerstwa - oświadczyła von der Leyen po ceremonii podpisania umowy. Według danych Komisji Europejskiej wartość handlu towarami i usługami między Indiami a UE wynosi obecnie ponad 180 mld euro rocznie. Dzięki umowie europejscy eksporterzy zostaną zwolnieni z ceł o łącznej wartości około 4 mld euro. Oczekuje się, że w dłuższej perspektywie eksport UE do Indii może się dzięki temu ponad dwukrotnie zwiększyć. Największymi beneficjentami mają być europejski przemysł maszynowy oraz sektor motoryzacyjny i chemiczny.
Rolnictwo w dużej mierze wyłączone
Jak informowała Agra Europe, sektor rolny został w dużej mierze wyłączony z liberalizacji handlu. Według Komisji Europejskiej eksport produktów rolnych i spożywczych z UE do Indii w 2024 r. wyniósł łącznie 1,3 mld euro, co stanowiło jedynie 0,6% całkowitego eksportu tych sektorów. Oznacza to znaczny potencjał dalszego rozwoju wymiany handlowej. Choć również po stronie unijnego rolnictwa istnieją obawy przed pełnym otwarciem rynku, to względy bezpieczeństwa żywnościowego po stronie Indii zadecydowały o całkowitym wyłączeniu wrażliwych obszarów, takich jak ryż, wołowina, drób oraz cukier.
Na tym tle indyjscy i europejscy negocjatorzy zdołali jednak uzgodnić zaskakująco wiele ułatwień handlowych dla wybranych produktów sektora rolno-spożywczego. Indie obniżą m.in. dotychczas wyjątkowo wysokie cła na wino, napoje spirytusowe, piwo, oliwę z oliwek, wyroby wędliniarskie oraz żywność przetworzoną, taką jak makarony, wyroby piekarnicze i czekolada.