Aktualności

Pichon SC przyspiesza aplikację gnojowicy

Data publikacji:

Samson Agro otworzył w dniach 9–10 września swój zakład produkcyjny w Wołczynie dla klientów z Polski i zagranicy. Goście mogli prześledzić montaż, kontrolę i testowanie maszyn, ale najważniejszym punktem wydarzenia była pierwsza prezentacja nowej gamy wozów asenizacyjnych Pichon SC. Zastosowana w nich technologia odśrodkowa ma zwiększyć wydajność napełniania i aplikacji, a jednocześnie umożliwić ograniczenie masy własnej maszyny.

    Pichon SC przyspiesza aplikację gnojowicy

Marka Samson powstała w 1943 r., Pichon w 1970 r., a polski zakład został oficjalnie otwarty w 2012 r. Od 2019 r. obie marki działają w jednej grupie. Fabryka w Wołczynie produkuje maszyny Pichon kierowane zarówno na rynek polski, jak i m.in. do państw bałtyckich, Czech, Słowacji, Chorwacji i Serbii. 

– Jako grupa bardzo stawiamy na efektywną aplikację nawozów organicznych i stąd też ciągle rozwijamy swoją ofertę w tym zakresie – mówiła podczas otwarcia Grażyna Jaroń, regionalny dyrektor sprzedaży na Polskę i Europę Wschodnią w Samson Agro. 

Zapowiadając paradę maszyn, podkreśliła, że właśnie w Wołczynie goście po raz pierwszy zobaczą nową gamę wozów Pichon SC.

Pichon SC - inna technologia napełniania

Skrót SC oznacza Slurry Centrifugal. W przeciwieństwie do serii SV wykorzystującej technologię próżniową, w nowych wozach zastosowano pompę odśrodkową napędzaną bezpośrednio od WOM. Układ hydro-eżektor wykorzystuje efekt Venturiego: zwężenie przewodu zwiększa prędkość przepływu i obniża ciśnienie, dzięki czemu podciśnienie tworzone jest w ramieniu napełniającym, a nie w całym zbiorniku. Do rozpoczęcia obiegu w układzie pozostaje ok. 0,5 m³ cieczy, a napełnianie wspiera hydraulicznie napędzany turbonapełniacz. 

Brak podciśnienia i nadciśnienia działającego na cały zbiornik pozwolił zmniejszyć grubość jego ścian z 8 do 5 mm. Oznacza to możliwość ograniczenia masy własnej, istotnej zarówno podczas pracy polowej, jak i ze względu na dopuszczalną masę zestawu w ruchu drogowym. 

Seria obejmuje dwuosiowe wozy o pojemności 15, 18 i 20 m³ oraz trzyosiowy model 24 m³ (podczas Dni Otwartych zaprezentowano dwie największe wersje). W wersjach dwuosiowych zawieszenie hydrauliczne jest wyposażeniem standardowym.

Do 15 m³/min i ciężki osprzęt

Podstawowa wydajność rozładunku SC wynosi 10 m³/min, natomiast opcjonalnie może dochodzić do 15 m³/min.. Duży przepływ ma znaczenie szczególnie w dużych gospodarstwach i firmach usługowych, gdzie czas napełniania i opróżniania bezpośrednio wpływa na wydajność całego zestawu. 

Z tyłu SC można agregować m.in. belki rozlewające, aplikatory doglebowe i wtryskiwacze. Układ zawieszenia ma udźwig 3,8 t i może jednocześnie wywierać nacisk odpowiadający 5 t, co jest istotne przy zagłębianiu elementów roboczych w glebie lub darni. Maszyny mają europejską homologację do 40 km/h, a funkcjami steruje się z kabiny przez terminal i dżojstik. 

SC ma również pasować do modelu pracy, w którym bogato wyposażony wóz pozostaje na polu, a gnojowica jest dowożona osobnymi cysternami transportowymi. Ramię napełniające pozwala pobierać ciecz bezpośrednio z takiego zestawu. Z informacji producenta wynika, iż dzięki temu maszyna aplikacyjna może spędzać mniej czasu na drodze, a więcej na właściwej pracy. Równolegle grupa rozwija czujnik do pomiaru zawartości N, P i K w gnojowicy i pofermencie; wozy wyposażone w to rozwiązanie były w czasie prezentacji testowane w Niemczech, a wyniki porównywano z analizami laboratoryjnymi.

40 tys. l do końcowej próby

Dni Otwarte pozwoliły zobaczyć także sam proces montażu maszyn realizowany w Wołczynie. Bardzo ważnym elementem procesu produkcji jest końcowa kontrola wozów asenizacyjnych. Pod stanowiskiem testowym znajduje się zbiornik mieszczący 40 tys. l wody, pracującej w obiegu zamkniętym. Sprawdzane są szczelność, układy pompowe oraz działanie ramion, belek i aplikatorów. Następnie maszyny przechodzą kontrolę funkcji i próbę na zakładowej hamowni. 

– Naszym celem głównym jest, żeby maszyna była gotowa do pracy w ciężkich warunkach – podkreślał kierownik produkcji Piotr Szozda. 

 

Grzegorz Antosik

Grzegorz Antosik

Redaktor naczelny atr express

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atrexpress

zobacz więcej

Valtra Serie N 135 w rodzinnym gospodarstwie Państwa Pszonka! #valtra #atrexpress #rolnictwo


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz systemu TIM w Braszowicach!


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera