Technika Ochrona i nawożenie

Oprysk w punkt z ultra precyzyjnym opryskiwaczem Ecorobotix

Data publikacji:

Nowoczesne rolnictwo XXI wieku dąży do dwóch podstawowych celów jakimi są zapewnienie wysokiej wydajności i jakości produkcji oraz poszanowanie środowiska naturalnego poprzez redukcję ilości stosowanej chemii rolniczej i zużycia naturalnych zasobów. 

    Oprysk w punkt z ultra precyzyjnym opryskiwaczem Ecorobotix

    Oprysk w punkt z ultra precyzyjnym opryskiwaczem Ecorobotix

Szwajcarska firma Ecorobotix wprowadza innowacyjne rozwiązania w postaci ultra precyzyjnego opryskiwacza, którego działanie w oparciu o sztuczną inteligencję zmniejsza zużycie środków chemicznych w rolnictwie o nawet 80-95%, zwiększa plony o ok. 5%, poprawia przy tym różnorodność biologiczną i znacznie zmniejsza ślad węglowy rolnictwa. Technologia ta testowana była już w kilku gospodarstwach w naszym kraju.

Opryskiwacz Ecorobotix ARA precyzyjnie aplikuje herbicydy wyłącznie na chwasty, czym pozwala na ogromne ograniczenie ich zużycia. To rozwiązanie nie tylko chroni środowisko, ale realnie ogranicza koszty związane z zakupami coraz to droższych środków ochrony roślin. Ecorobotix ARA został już doceniony przez specjalistów z branży rolniczej - na ubiegłorocznych targach SIMA 2022 w Paryżu, w kategorii „Robotyka i elektronika pokładowa” otrzymał wyróżnienie. Teraz maszynę można zobaczyć już w Polsce.

– Na przełomie 2022/2023 r. za pośrednictwem sieci Promodis firma Anderwald podjęła współpracę z tym szwajcarskim producentem. Obecnie na polach w Europie pracuje ok. 100 opryskiwaczy Ecorobotix ARA, w Polsce na ten moment są trzy maszyny pokazowe wykorzystywane nie tylko przez naszą firmę, ale także firmy Rolserwis i Agroperfekt – mówi Marek Wieczorek, przedstawiciel firmy Anderwald.

Jak to działa?

Opryskiwacz ARA ma szerokość roboczą ok. 6 m. Składa się z trzech głównych modułów po 2 m, każdy wyposażony w belkę polową z 52 dyszami płaskostrumieniowymi rozstawionymi co 4 cm. W każdym module znajdują się po dwie kamery 3D. Sygnał z nich przesyłany jest co 25 ms do komputera, który porównuje obrazy z wewnętrzną biblioteką zawierającą zdjęcia chwastów oraz uprawianych roślin. Komputer analizuje zdjęcia zgodnie z przyjętym algorytmem działania.

Jeśli system zidentyfikuje roślinę jako chwast, kierowany jest sygnał do sterownika, który w czasie rzeczywistym powoduje natychmiastowe otwarcie wybranej głowicy i aplikuje herbicyd na powierzchnię o wymiarach 6x6 cm. Działaniu środka chemicznego poddawana jest pojedyncza, konkretna roślina. Cały układ chroniony jest przed zakłóceniami powodowanymi przez światło zewnętrzne lub wiatr, jest osłonięty od czynników zewnętrznych. Opryskiwacz może pracować z prędkością do 7,2 km/h, zapewnia wydajność do 4 ha/h, ale z powodzeniem może być stosowany również w nocy, dobowa wydajność może wynieść więc nawet 96 ha. 

Opryskiwacz Ecorobotics ARA oferuje trzy tryby robocze. Pierwszym jest selektywne zastosowanie herbicydu na chwast, drugim zastosowanie nieselektywne, w którym oprysk podawany jest równomiernie poza rzędem roślin uprawowych z bezpieczną - 4-centymetrową odległością. Trzecią opcją jest dawkowanie fungicydów i insektycydów wyłącznie na roślinę uprawową; w ten sposób unika się strat cieczy roboczej padającej na grunt czy chwasty.

– Algorytmy sztucznej inteligencji rozpoznają roślinę uprawianą od wielkości ok. 2 cm, chwasty już od kilku mm. Są specjalne algorytmy pod warzywa, rzepak, kukurydzę, można selekcjonować konkretną roślinę oraz konkretny chwast pod warunki gospodarstwa. Opryskiwacz kosztuje 120 tys. euro i przykładowo przy 50 ha cebuli maszyna zwraca się w 3 lata. W cenie są 3 algorytmy SI oraz usługi techniczno - serwisowe – wyjaśnia Marek Wieczorek. 

Ważną cechą sztucznej inteligencji jest możliwość „uczenia się”. Już od momentu pierwszego użycia maszyna analizuje warunki panujące w uprawach w danym gospodarstwie, z czasem działanie całego systemu jest coraz bardziej precyzyjne. Opryskiwacz wyposażony jest w zbiornik dzielony, z czego pojemność 500 l przypada na wodę, a 200 l na ciecz roboczą. Po pierwszym cyklu oprysku komputer zapamiętuje proporcje, co usprawnia przygotowanie kolejnych dawek oprysku. 

Obsługa maszyny realizowana jest za pomocą aplikacji instalowanej na tablecie z systemem Android, jest funkcjonalna i intuicyjna w obsłudze. Wystarczy wybrać rodzaj uprawy oraz prowadzony zabieg chemiczny. Dawkowaniem i prędkością roboczą steruje już komputer. Dodatkowo istnieje możliwość rejestracji i gromadzenia danych o prowadzonych zabiegach, można tworzyć dokładne mapy aplikacyjne. Możliwości jest wiele. Aplikacja dostępna będzie już wkrótce także w języku polskim, ale póki co zastosowany system graficzny znacząco ułatwia opanowanie jej obsługi. – Jeśli chodzi o dotychczasowe doświadczenia, to w głównej mierze opieramy się na testach u naszego rolnika referencyjnego. Przepracował już kilkadziesiąt hektarów tą maszyną, w różnych warunkach. W efekcie widzimy, iż od strony kosztów i możliwości to się ładnie spina. Obecnie zaś stawiamy na serię pokazów, głównie w gospodarstwach warzywniczych – mówi przedstawiciel firmy Anderwald.

Sprawdza się w praktyce

Aby zapytać o opinię dotyczącą opryskiwacza Ecorobotix ARA, przenieśliśmy się jednak z Opolszczyzny, gdzie przede wszystkim działa firma Anderwald, na Kujawy, gdzie swoją aktywność rozwija firma Agroperfekt. Tam właśnie szwajcarski opryskiwacz był testowany w gospodarstwie Tomasza Czajkowskiego z miejscowości Tylice koło Torunia. Uprawiane są tam: cebula, burak czerwony, seler, groszek zielony, fasola, do tego jeszcze buraki cukrowe, kukurydza i pszenica.

– Brakowało mi w gospodarstwie maszyny na uciążliwe chwasty, w uprawie buraka cukrowego, czerwonego i głównie do cebuli. Tam są chwasty, które trudno zwalczyć, zależało mi na oprysku precyzyjnym. Od wielu lat się tym interesowałem, szukałem rozwiązań i w tym roku udało się przetestować opryskiwacz precyzyjny Ecorobotix – mówi Tomasz Czajkowski.

Maszyna musiała być przetestowana pod kątem stosowania różnych herbicydów oraz różnego dawkowania, aby znaleźć optymalne rozwiązania. Ecorobotix był testowany w uprawie cebuli na areale 44 ha. Aby pole było wolne od chwastów, konieczne było kilka przejazdów, należało też zachować bezpieczną odległość od upraw sąsiadujących, aby ich nie uszkodzić. – Wydajność stosowanych herbicydów wzrosła. Środek przygotowany był na powierzchnię 1 ha, a wystarczało go na pokrycie 5 ha. To zależało jednak od stopnia zachwaszczenia i wielkości chwastów – przekonuje rolnik. W tym roku testy się już zakończyły i zebrano wiele ciekawych doświadczeń. Przykładowo, lepiej wykonywać częstsze opryski, ale mniejszą dawką. Maszyna nie jest tania, ale na dużych plantacjach jej wykorzystanie jest racjonalne. 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atrexpress

zobacz więcej

Valtra Serie N 135 w rodzinnym gospodarstwie Państwa Pszonka! #valtra #atrexpress #rolnictwo


W chwili otwarcia wideo, YouTube wyśle pliki cookie. Polityka prywatności YouTube

Pokaz systemu TIM w Braszowicach!


W chwili otwarcia wideo, YouTube wyśle pliki cookie. Polityka prywatności YouTube

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.