Redaktor naczelny atr express
Kverneland na Agro Show 2026 i sytuacja na rynku
Pierwsza połowa 2026 r. była dla Kverneland Polska bardzo dobra, jednak od sierpnia firma obserwuje wyraźne osłabienie aktywności klientów. Jednocześnie w części rynku słabszej sprzedaży ciągników towarzyszy wzrost zainteresowania maszynami współpracującymi. To ważny kontekst dla obecności marki na wrześniowych targach w Bednarach, gdzie Kverneland pokazał nowości do uprawy, siewu, zbioru zielonek, nawożenia i ochrony roślin.
Oprysk przy 5 m/s. Warunkiem jest 75% redukcji znoszenia
Znoszenie cieczy użytkowej jest jednym z kluczowych problemów podczas wykonywania zabiegów ochrony roślin. Część rozpylonej cieczy może zostać przeniesiona poza powierzchnię docelową, co oznacza nie tylko stratę środka, ale także ryzyko oddziaływania na sąsiednie uprawy, wody powierzchniowe i inne obszary niebędące celem zabiegu. Od 1 kwietnia 2026 r. przepisy pozwalają wykonywać zabiegi sprzętem naziemnym przy prędkości wiatru do 5 m/s, pod warunkiem zastosowania techniki ograniczającej znoszenie o co najmniej 75%. W praktyce większego znaczenia nabierają więc właściwy dobór rozpylaczy, parametry pracy i konfiguracja opryskiwacza.
Krukowiak stawia na precyzyjne opryskiwanie
Największy samojezdny opryskiwacz Krukowiaka ma już zbiornik 6200 l (pojemność maks. 6700 l) i belkę 36 m z pomocniczym strumieniem powietrza, ale rozwój maszyn nie sprowadza się do zwiększania ich gabarytów. Jak podkreśla Tomasz Żywiczka, dyrektor sprzedaży i marketingu KFMR Krukowiak, w trudniejszej sytuacji rynkowej rośnie znaczenie precyzji, właściwej konfiguracji i oszczędności środków produkcji.
Intertech stawia na duże gospodarstwa i hodowlę
Rynek maszyn rolniczych wyhamował, a część gospodarstw odkłada decyzje inwestycyjne. Intertech w tej sytuacji mocniej kieruje uwagę na duże gospodarstwa, szczególnie hodowlane. Rozwój wozów paszowych Feed Line, prace nad kolejnymi maszynami oraz nowy ładowacz czołowy IT 1800 HD pokazują, jak producent chce odpowiadać na warunki rynkowe.
Sam-Dimension dron tworzy mapy do oprysku punktowego
Firma Sam-Dimension rozwija system SEMcam AI, który wykorzystuje drona do tworzenia map zachwaszczenia przed wykonaniem zabiegu. Na ich podstawie opryskiwacz może aplikować herbicyd tylko tam, gdzie jest potrzebny. Można się było o tym przekonać na stoisku firmy Horsch podczas targów Agro Show w Bednarach.
Optiagro więcej mocy bez wymiany ciągnika
Każdego dnia jeden z John Deere’ów Wojciecha Łuby staje przy mieszczącym 14 m³ wozie paszowym. Kiedyś przy ok. 4 t mieszanki już zaczynało brakować mu mocy. Dziś jednorazowo miesza prawie 6 t, choć ciągnik pozostał ten sam. Ta historia dobrze pokazuje sposób, w jaki rozwija się gospodarstwo w Kałęczynie-Walochach na Podlasiu. Są tu genomowanie, embriotransfer, automatyczny dój i wentylacja reagująca na indeks THI, ale nie ma potrzeby kupowania maszyny do każdej pracy. Wojciech Łuba lubi technologię, ale jeszcze bardziej lubi wiedzieć, po co za nią płaci.
Väderstad Tempo z nową sekcją wysiewającą
Jednym z najważniejszych elementów stoiska Väderstad podczas Agro Show w Bednarach była nowa sekcja wysiewająca do siewników Tempo, przygotowana dla modeli na sezon 2027. Konstrukcję opracowano praktycznie od podstaw: zmieniono aparat wysiewający, elementy robocze i sposób obsługi, a nowa architektura elektryczna umożliwia zastosowanie kolejnych funkcji sterowanych elektrycznie, m.in. regulacji głębokości siewu oraz nacisku kół zamykających.
Pichon SC przyspiesza aplikację gnojowicy
Samson Agro otworzył w dniach 9–10 września swój zakład produkcyjny w Wołczynie dla klientów z Polski i zagranicy. Goście mogli prześledzić montaż, kontrolę i testowanie maszyn, ale najważniejszym punktem wydarzenia była pierwsza prezentacja nowej gamy wozów asenizacyjnych Pichon SC. Zastosowana w nich technologia odśrodkowa ma zwiększyć wydajność napełniania i aplikacji, a jednocześnie umożliwić ograniczenie masy własnej maszyny.
Kubota autonomia może zmienić rynek ciągników
Wywiad z Michałem Poźniakiem, dyrektorem zarządzającym Kuboty w Polsce
W GR Ptaszkowo serwis decyduje o zakupie maszyn JCB w firmie Gałkowski
Gdy z fermy wyjeżdżają indyki, nie zaczyna się przerwa. Trzeba wybrać obornik, wywieźć go na pola, przygotować budynki i dowieźć świeżą słomę. W gospodarstwie rozłożonym w promieniu 50 km jeden dzień postoju ładowarki potrafi zaburzyć pracę kilku ekip. Dlatego o wyborze maszyny decydują nie tylko udźwig, zasięg i cena, lecz także odpowiedź na pytanie: kto odbierze telefon, kiedy sprzęt stanie?
Najpopularniejsze ciągniki w Polsce. Ursus C-330 wyprzedza C-360
Ponad 215 tys. Ursusów C-330, przeszło 203 tys. C-360 i ponad 76 tys. C-355 – tak wygląda czołówka najliczniej reprezentowanych modeli ciągników w danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców z lipca 2024 r. Po uporządkowaniu różnych sposobów zapisu nazw okazuje się, że pierwszą dziesiątkę całkowicie zdominowały konstrukcje związane z warszawskim Ursusem. Produkcję niektórych z nich rozpoczęto ponad 60 lat temu.
Kubota stawia na autonomię i UV Boosting
Podczas wrześniowych targów Agro Show Kubota przedstawiła kierunki rozwoju swojej działalności na rynku polskim i europejskim. Obok ciągników, maszyn komunalnych i kosiarek coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania związane z autonomizacją pracy, nowe grupy maszyn oraz technologie wspierające produkcję roślinną.
XBot, czyli autonomiczny robot do sadów od FJDynamics
170 kg masy, prędkość do 6 km/h, akumulator 4 kWh oraz połączenie RTK i LiDAR-u – podczas Agro Show firma FJDynamics pokazała XBot, autonomiczną platformę elektryczną do pracy m.in. w sadach, winnicach, na plantacjach jagodowych, polach golfowych i farmach fotowoltaicznych.
Kuhn rośnie w segmencie dużych maszyn rolniczych
Rynek maszyn rolniczych w Polsce wyraźnie zwolnił, ale popyt nie spada równomiernie we wszystkich segmentach. Podczas konferencji prasowej odbywającej się pierwszego dnia Agro Show Artur Szymczak, dyrektor zarządzający firmy Kuhn Maszyny Rolnicze, wskazywał, że inwestują przede wszystkim gospodarstwa rozwojowe, a ich zakupy coraz mocniej przesuwają się w stronę większych szerokości roboczych, wydajności i automatyzacji.
Strautmann Primus 617 pierwszy egzemplarz w Polsce
Rano samojezdny wóz paszowy wyjeżdża spod dachu i kieruje się w stronę położonych nieopodal betonowych silosów. Nie potrzebuje ładowarki ani drugiego ciągnika. Michał Kramarski pobiera kiszonkę frezem, podjeżdża po kolejne komponenty i przygotowuje TMR. W jego gospodarstwie w Choszczewie-Kolonii w woj. łódzkim od marca 2026 r. za tę pracę odpowiada nowy Strautmann Primus – pierwszy egzemplarz tej serii sprzedany w Polsce. Rolnik czekał na niego ponad rok, wcześniej testując u siebie maszyny kilku producentów. Po kilkuset godzinach pracy może już ocenić największe zalety wozu, a także wskazać jego ograniczenia.
Page 1 of 8