[ATR] Technika

Aplikacje i czujniki wspierają codzienną pracę w gospodarstwie

Data publikacji:

Nasz rolnik Stanisław Wzorcowy jest zadowolony z wymiany danych za pośrednictwem agriroutera. Teraz chciałby zająć się jeszcze głębszą analizą danych - i to nie tylko na PC, ale także na smartfonie, w czym wpierają go różne aplikacje.

Stanisław Wzorcowy spędza ostatnio dużo czasu w biurze. Siedzi przed swoim komputerem i zajmuje się „managementem” i „controllingiem”, to znaczy przygląda się danym zgromadzonym w maszynach za pomocą narzędzi cyfrowych, analizuje je dzięki nabytemu oprogramowaniu i podejmuje decyzje. Aktualnie być może konieczne będzie podjęcie zaplanowanego środka w zakresie ochrony roślin, który jednak musi zostać przyspieszony na skutek szczególnych warunków atmosferycznych.

Alert przychodzi bezpośrednio od doradców za pośrednictwem sieci. Wzorcowemu wydaje się, że długofalowo wyniki danej uprawy nie są już zadowalające: analiza pokazuje, że podatność na choroby zwiększyła się, dostępne środki nie działają już tak jak zwykle i przez to nakłady oraz zyski wymykają się spod kontroli. Rolnik myśli o alternatywach w stosowaniu systemów płodozmianu.

I dokładnie to było też celem cyfryzacji w gospodarstwie - lepsza kontrola produkcji, wywieranie ukierunkowanego wpływu, większa aktualność i więcej komfortu podczas pracy. Im intensywniej zajmuje się on narzędziami różnych dostawców, tym bardziej regularnie kontroluje też swoją skrzynkę mailową w poszukiwaniu nowych wiadomości i informacji. Dlatego coraz częściej robi użytek z mobilnych ofert, ponieważ najwięcej pracy czeka na niego nadal na polu.

Tym samym staje się bardziej niezależny od PC ulokowanego na biurku i także podczas pracy w ciągniku może komunikować się, analizować informacje oraz gromadzić i przekazywać dane - o ile sieć umożliwia wystarczająco dobre połączenie. Biuro udało się zatem zabrać na pole!

Mobilne narzędzia w smartfonie

Wzorcowy korzysta coraz częściej z aplikacji na smartfonie. Dzięki temu może przenieść prace związane z planowaniem z krzesła przy biurku na fotel w kabinie ciągnika, ponieważ wspomaganie kierownicy i Section Control zostawiają mu przestrzeń na rozproszenie uwagi, a więc np. na rozmyślania o optymalizacji produkcji i środkach strategicznych. Rolnik nie musi ciągle uważnie śledzić przebiegu pracy. Tutaj może on również korzystać intensywnie ze smartfona.

Wzorcowemu bardzo się to podoba - nowe pomysły można od razu zgłębić i zapisać. Poza tym umożliwia to tez rozpoczynanie wyszukiwania i zbieranie informacji. Jednocześnie wykonywana jest praca, prowadzona dokumentacja, a przy tym można studiować „newsy”. Aplikacje lub programy, które są uruchamiane na smartfonie czy tablecie i sprawiają, że możliwe jest przeniesienie miejsca pracy - z biura za kierownicę ciągnika. Rolnik staje się mobilny i niezależny od komputera znajdującego się w biurze - jest to bardzo praktyczne. Podoba się to rzecz jasna coraz bardziej również jego kolegom po fachu, ponieważ aplikacje upowszechniły się w praktyce. Nic dziwnego, że ich oferta jest coraz szersza.

 

Polecamy powiązane produkty z naszego sklepu:

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.