[ATR] Opinie użytkowników ManitouŁadowarki teleskopowe

Sztafeta maszyn Manitou w kolorze czerwonym w Agrofarm Jurkowice

Data publikacji:

Kiedy w 2014 r. wraz z grupą dziennikarzy zajmujących się tematyką techniki rolniczej odwiedziliśmy gospodarstwo Agrofarm w Jurkowicach Pierwszych koło Malborka pewnie mało kto przypuszczał, że prezentowana tam wtedy ładowarka teleskopowa Manitou MT 732, z przebiegiem 22 tys. mth, przez kolejne 7 lat ustanowi stan licznika na poziomie… 35 tys., po czym zmieni właściciela, ustępując miejsca najnowszemu modelowi MLT 737 130 PS.

Nie trzeba nikogo przekonywać o tym, że ładowarki teleskopowe Manitou należą do światowej czołówki. Dowodem na potwierdzenie tej tezy są przede wszystkim opinie wielu zadowolonych użytkowników tych maszyn. Takie deklaracje brzmią szczególnie przekonująco, kiedy dotyczą sprzętu, który pracuje w gospodarstwie od lat i z dużą intensywnością, tak jak w przypadku gospodarstwa Agrofarm w Jurkowicach Pierwszych.

Czynnikiem decydującym o zakupie maszyn Manitou była cena, choć oczywiście nie bez znaczenia okazały się także potwierdzone podczas eksploatacji walory użytkowe francuskich ładowarek, ich bardzo dobre parametry robocze czy komfort i łatwość obsługi, a także trwałość i niezawodność.

– Dlaczego od tylu lat wybieramy maszyny Manitou? Bardzo ważna jest niewielka odległość od dilera i jego serwisu. Maszyny są wykorzystane naprawdę bardzo mocno, ale jak o nie odpowiednio dbamy, to jesteśmy z nich zadowoleni. W jednej marce jest w dużej mierze powtarzalność części zamiennych, olejów, filtrów, itp. Pierwszą maszynę Manitou - MT 731 nabyliśmy w 2004 r., kolejny egzemplarz MLT 732 w roku 2005, który przepracował w gospodarstwie 35 000 mth i właśnie ten egzemplarz został wymieniony na najnowszy model MLT 737 130 PS, który pracuje w gospodarstwie od połowy maja - zależało nam, aby z tym zakupem zdążyć przed nowym sezonem żniwnym. Poza tym w roku 2015 nabyliśmy 2 egzemplarze MLT 735 LSU, które pracują do chwili obecnej, łącznie więc na bieżąco użytkujemy 3 ładowarki Manitou Trzeba przy tym dodać, że korzystamy z usług autoryzowanego serwisu Manitou. Po zakończeniu okresu gwarancji drobne naprawy czy niewymagające wielkiego zachodu czynności serwisowe wykonujemy sami, oczywiście korzystając z oryginalnych podzespołów.

– wymienia Konrad Grzegorzewski, kierownik gospodarstwa.

Korzyści wersji limitowanej

Historia przygody gospodarstwa w Jurkowicach Pierwszych z marką Manitou doskonale pokazuje, że producent stawia na ciągły proces doskonalenia ładowarek teleskopowych, który sprawia, że na rynek trafiają modele w coraz większym zakresie spełniające oczekiwania użytkowników, tak pod względem funkcjonalności, jak i łatwości obsługi.

– Warto podkreślić, że w gospodarstwie Agrofarm Jurkowice użytkowane ładowarki ewoluują w kierunku maszyn specjalistycznych, z coraz większym udźwigiem oraz lepszym wyposażeniem. Właściciele widzą w tym sens i upatrują szansę na zredukowanie całkowitego kosztu użytkowania maszyny. Dlatego też zakup MLT 737 130 PS, w wersji limitowanej, o bardzo dobrych parametrach i rozwiązaniach zapewniających bezpieczeństwo użytkownika, np. zestaw kamer, jest w pełni uzasadniony, gdyż generuje niższe koszty całkowite niż zakup maszyny bazowej. Sukces sprzedażowy w tym przypadku zanotowała firma Amatech, o czym przesądziły takie czynniki jak: dostępność maszyny, szybkość reakcji czy kwalifikacje mechaników

– zauważa Wojciech Mańkiewicz, menedżer rynku maszyn rolniczych w Manitou Polska.

Nowe życie

Jest to szczególnie istotne, gdy weźmie się pod uwagę skalę prowadzonej działalności rolniczej, w której produkcja roślinna w dużej mierze zaspokaja potrzeby hodowli bydła mlecznego. Warto dodać, że wizytówką gospodarstwa jest obora, zapewniająca bardzo dobre warunki środowiskowe, wpływające na dobrostan zwierząt (uchylne kurtyny boczne, świetliki kalenicowe i wentylatory).

– Ze względu na dużą skalę prowadzonej hodowli, maszyny w naszym gospodarstwie pracują praktycznie przez 8 godzin dziennie. Lata eksploatacji ładowarek teleskopowych przekonały nas, iż najlepszym rozwiązaniem są maszyny o wysokości podnoszenia 7 m, wystarczającej chociażby do napełniania rozrzutników obornika marki Annaburger. I wracając do maszyny - rekordzistki. Przepracowała 35 tys. mth - wiadomo, że zdarzały się usterki, wynikające choćby z naturalnego zużycia elementów roboczych. Ale maszyna i tak do końca była „na chodzie”, a diler - firma Amatech - odebrał ją w rozliczeniu – mówi Konrad Grzegorzewski.

Przed tą maszyną jest następne życie, aczkolwiek w gospodarstwie o profilu bardziej indywidualnym niż globalnym. Sądzę, że MT 732 z gospodarstwa w Jurkowicach może dalej pracować przez kolejne 10-20 lat – podsumowuje Wojciech Mańkiewicz.

Polecamy powiązane produkty z naszego sklepu:

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.