Aktualności

Ożywienie na rynku maszyn rolniczych – dobre sygnały z Alima-Bis

Data publikacji:

W ocenie Marka Kozłowskiego z firmy Alima-Bis pierwsze półrocze 2025 roku przyniosło wyraźne ożywienie w rolnictwie. Poprawiły się nastroje wśród hodowców, a cena mleka pozwala na podejmowanie decyzji inwestycyjnych. – Dawno nie miałem rozmowy, żeby rolnicy mocno narzekali. Decyzje zakupowe zapadają szybko, a klienci coraz częściej kierują się jakością, nie tylko ceną – ocenia Kozłowski.

Rosnące zainteresowanie większymi maszynami

Zdaniem przedstawiciela Alima-Bis wyraźnie wzrosło zapotrzebowanie na większe wozy paszowe. 

– Jeszcze kilka lat temu sprzedawaliśmy głównie mniejsze maszyny. Teraz dominują modele o pojemności 16–32 m³. Wynika to m.in. z rosnącej skali produkcji i potrzeby ograniczania czasu pracy w oborze – tłumaczy.

Większe maszyny są szczególnie potrzebne tam, gdzie karmienie odbywa się kilka razy dziennie. Podobne zmiany widać także w rozrzutnikach. Klienci oczekują większych modeli, które pozwalają szybciej wykonać pracę, a wiele gospodarstw posiada już ciągniki o odpowiedniej mocy. 

– W tym i zeszłym roku największą popularnością cieszyły się maszyny 16-tonowe – dodaje Kozłowski.

 

Testy nowości: samojezdny Alimamix i EvoSpreader

W 2024 roku firma zaprezentowała nowy wóz samojezdny i samozaładowczy Alimamix Motion. Maszyna wciąż przechodzi testy w kilkudziesięciu gospodarstwach, głównie w rejonie Środy Wielkopolskiej. 

-Jako odpowiedzialny producent maszyn rolniczych przygotowujemy się do seryjnej produkcji wozów samojezdnych, koncentrując się nie tylko na dopracowaniu samego produktu i stosowanych w nim rozwiązań technologicznych, ale także na rozwoju zaplecza serwisowego oraz zapewnieniu dostępności części zamiennych, tak aby serwisowanie było potrzebne jak najrzadziej i przebiegało sprawnie. – podkreśla.

24 tonowy rozrzutnik Evo Spreader Beast przeszedł już pełen cykl testów, a jego finalna wersja została zaprezentowana na targach w Szepietowie. Jak mówi przedstawiciel firmy, maszyna sprawdza się nie tylko przy wywożeniu obornika, ale też jako przyczepa przeładowcza, np. do kukurydzy.

 

Automatyzacja jako odpowiedź na brak pracowników

Jednym z powodów rosnącego zainteresowania większymi i bardziej zautomatyzowanymi maszynami są trudności ze znalezieniem pracowników. 

– Wielu rolników pracuje w gospodarstwie tylko z jednym pomocnikiem, więc dążą do tego, żeby ograniczyć liczbę przejazdów i uprościć procesy – mówi Kozłowski. 

Coraz większe znaczenie mają rozwiązania automatyzujące codzienną pracę, w tym roboty udojowe czy systemy precyzyjnego nawożenia.

 

Dotacje – potrzebne, ale zbyt wolno realizowane

W 2023 i 2024 roku sprzedaż maszyn była w dużej mierze wspierana przez program PROW. Kozłowski zaznacza jednak, że tempo realizacji programów unijnych pozostawia wiele do życzenia. 

– Rolnicy piszą oferty, które po roku czy dwóch latach są już nieaktualne. To utrudnia podejmowanie decyzji zakupowych – tłumaczy.

Jeśli chodzi o technologie rolnictwa precyzyjnego, Alima-Bis ma w swojej ofercie rozwiązania mieszczące się w kryteriach programu 4.0. , np. rozrzutniki są już dostosowane do takich wymogów – z możliwością montażu systemów nawigacyjnych do precyzyjnego rozsiewu.

Obecnie firma czeka na uruchomienie programu związanego z ochroną środowiska. 

– Z rynku dochodzą sygnały, że niektórzy rolnicy zaczynają dostawać decyzje, ale nadal brakuje środków. Gdyby te programy były realizowane szybciej, pomogłoby to i rolnikom, i całej branży – podsumowuje Kozłowski.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atrexpress

zobacz więcej

Valtra Serie N 135 w rodzinnym gospodarstwie Państwa Pszonka! #valtra #atrexpress #rolnictwo


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz systemu TIM w Braszowicach!


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera