W jednym kolorze - New Holland

W jednym kolorze - New Holland

Jedno gospodarstwo, jedna marka - takie rozwiązanie, optymalne z punktu widzenia producenta czy dystrybutora maszyn, jest w miarę możliwości chętnie przyjmowane przez użytkowników. Oczywiście trudno wyposażyć się od A do Z w sprzęt jednego producenta nawet u największych rynkowych longlinerów, ale już ograniczenie do jednego koloru ciągników i kombajnów zbożowych jest jak najbardziej możliwe - tak jest jeszcze na dzień dzisiejszy w przypadku Majątku Ziemskiego Trutnowy na Żuławach Wiślanych.

Od 2012 r. park maszynowy w gospodarstwie oparty jest na marce New Holland, która w przypadku ciągników wyparła sprzęt spod znaku Ursusa i Deutz-Fahra. – Obecnie New Holland to 6 ciągników i 2 kombajny. Jeśli chodzi o ciągniki, w zupełności wystarcza nam ten sprzęt, który mamy „na stanie” - dwa modele 300-konne, dwa 220-konne i po jednym o mocy 150 i 100 KM. Są też jeszcze dwa kombajny, choć jeden z nich, po przepracowaniu w naszym gospodarstwie 9 sezonów, jest już praktycznie sprzedany – wyjaśnia Dariusz Kaźmierkiewicz, członek zarządu Majątku Ziemskiego Trutnowy.

Bez serwisu ani rusz

A czemu wybór padł na sprzęt jednej marki? Znacznie łatwiejsze jest przede wszystkim serwisowanie maszyn. – Ciągniki i kombajny są obsługiwane przez autoryzowany serwis New Hollanda. . .

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express 08/2018
Zamów bezpłatny egzemplarz / prenumeratę


Reklama
Powiązane artykuły