[ATR] Technika

Trendy w segmencie inżynieryjno-produkcyjnym

Data publikacji:
Trendy w segmencie inżynieryjno-produkcyjnym

Rok 2021 był bardzo dynamiczny dla całej branży maszyn rolniczych. Trudnością niezmiennie był brak półproduktów i komponentów do produkcji, choć i tak branża doświadczyła ożywienia. Wskazują na to wszelkie dane statystyczne dotyczące rynku ciągników i przyczep rolniczych, a także sygnały płynące od importerów i dilerów maszyn. Jakiego rozwoju wypadków można spodziewać się w najbliższych miesiącach?

Kondycja na rynku inżynieryjno-produkcyjnym (do którego należy również segment produkcji maszyn rolniczych) niewątpliwie pozytywnie zaskakuje. Jak wynika z danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej - wraz z końcem marca 2022 roku, w rejestrach urzędów pracy figurowało niemal 904 tys. osób. Zaobserwowano również, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,4%. Jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie prognozowano, że rok 2022 może obfitować w liczne rekrutacje w branży produkcyjno-inżynieryjnej, a ta - dalej rosnąć w siłę. Czy tak jednak będzie, kiedy widmo spowolnienia czai się za rogiem?

Rekrutacje on-line

Biorąc pod uwagę nieprzewidywalne uwarunkowania zewnętrzne, spójrzmy co wynika z niedawno przeprowadzonego przez Hays Poland badania, opublikowanego na łamach „Raportu płacowego 2022”. Według niego aż 95% firm planuje rekrutować w 2022 roku. Specjalizacje, których procesy rekrutacyjne będą dotyczyły najczęściej to: IT (40% pracodawców), sprzedaż (30%), finanse i księgowość (26%) oraz obsługa klienta i produkcja (po 25%). Jednocześnie, będą to procesy w większości prowadzone w modelu on-line. Zdalne rozmowy rekrutacyjne są już bowiem standardem, a wraz z przyspieszeniem tego trendu - kandydaci i rekruterzy coraz lepiej odnajdują się w wirtualnych spotkaniach.

Aby skutecznie rekrutować w tym segmencie rynku, uczestniczące w tym procesie podmioty będą musiały dopasować się do dynamicznych zmian. Od pracodawców są wymagane atrakcyjne płace, możliwość rozwoju oraz pracy zdalnej. W przypadku rekruterów, niemałym wyzwaniem jest już kwestia tzw. candidate experience, czyli satysfakcji kandydata uczestniczącego w rekrutacji, i zadbanie o jego pozytywne wspomnienia, nawet w przypadku nienawiązania współpracy. Dotyczy to także całościowego podejścia do kandydata, jako partnera biznesowego.

Kluczowym dla branży produkcyjno-inżynieryjnej jest również wypracowanie nowych metod pozyskiwania kandydatów. W tym kontekście jednym z ciekawych rozwiązań jest aktywny sourcing osób, które nie szukają pracy i nie aplikują na oferty, lecz w obliczu ciekawej propozycji są gotowi pozytywnie ją rozpatrzyć. Firmy, które w większym stopniu postawią na aktywne wyszukiwanie kandydatów na rynku, wydaje się, że mają większą szansę osiągnąć sukcesy na polu rekrutacyjnym.

Pomocnym w rekrutacjach może być również wykorzystywanie mediów społecznościowych oraz sztucznej inteligencji. Dzięki zautomatyzowaniu np. pierwszego etapu rekrutacji, pracodawcom łatwiej dotrzeć do wartościowych specjalistów z określonymi kompetencjami. 

Kompetencje w cenie

Jak wynika z „Raportu płacowego Hays Poland”, wiele firm już w zeszłym roku mierzyło się z niedoborem kadr oraz rosnącą presją płacową - w tym roku ta tendencja jeszcze uległa nasileniu. W związku z nowymi projektami inwestycyjnymi oraz trendem dywersyfikacji łańcuchów dostaw i poszukiwania lokalnych dostawców, w zakładach produkcyjnych rośnie zapotrzebowanie na ekspertów w dziedzinie zakupów. W cenie są również osoby posiadające doświadczenie we wdrażaniu optymalizacji kosztowych dla całej organizacji. Wysokim zainteresowaniem pracodawców cieszą się kandydaci pełniący stanowiska średniego szczebla technicznego i produkcyjnego, tj. elektrycy, mechanicy oraz operatorzy. Popyt dotyczy również automatyków, co wiąże się z postępującym trendem zwiększania zakresu automatyzacji w procesach produkcyjnych.

Od kilku lat widać też rosnące zapotrzebowanie na kadrę o wysokich kompetencjach. Pracodawcy poszukują zarówno menedżerów, jak i specjalistów w dziedzinie robotyzacji oraz przemysłu 4.0. Jest to tym bardziej istotne w dobie pandemii Covid-19, gdy koniecznością okazało się przejście do modelu pracy zdalnej. Osoby odpowiadające za obszar robotyki w zakładzie produkcyjnym stały się odpowiedzialne za utrzymanie procesu produkcyjnego, stanu maszyn, linii i gniazd zrobotyzowanych oraz wspieranie - często znajdujących się w realizacji - procesów inwestycyjnych.

Kluczowe pozostają zatem aspekty szybkiego dostosowania się do otoczenia i zmieniających się uwarunkowań biznesowych organizacji. Do oczekiwań wobec kandydatów pracodawcy bardzo często włączają zdolność adaptacji do rynkowych trendów i pojawiających się potrzeb biznesowych. Rosnąca świadomość wobec nowych zagrożeń skutkuje poszukiwaniem osób znających zagadnienia zasad bezpieczeństwa informacji oraz cyberbezpieczeństwa.

Oczekiwany wzrost płac

Presja związana z podwyżkami płac zauważalna jest na każdym szczeblu w branży. Najbardziej widoczny wzrost oczekiwań płacowych zaobserwować można wśród pracowników niższego i średniego szczebla technicznego - elektryków, mechaników itp. Zwiększony popyt na fachowców zaowocował wzrostem stawek dla stanowisk produkcyjnych. W najbliższym czasie na podwyżki mogą liczyć przede wszystkim automatycy zatrudnienia w działach utrzymania ruchu, a także inżynierowie z innych obszarów produkcji.

Polecamy powiązane produkty z naszego sklepu:

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.