Sitono - Sita od pokoleń

Sitono - Sita od pokoleń

To już trzecie pokolenie rodziny Nowakowskich z wielkopolskiej Nekli prowadzi cenioną na rynku firmę Sitono, znanego producenta sit do maszyn rolniczych, wszystkich typów wialni i czyszczalni zbożowych, śrutowników i młynów. Przedsiębiorstwo specjalizuje się w produkcji sit dla rolnictwa, przemysłu, przedsiębiorstw nasiennych, wytwórni pasz, perforowanych elementów ażurowych dla budownictwa i wystroju wnętrz oraz różnorodnych przedmiotów użytkowych, o czym mówi Krzysztof Nowakowski, właściciel firmy, w rozmowie z Grzegorzem Antosikiem.

Na początek, proszę pokrótce przybliżyć działalność firmy Sitono…
Firma Sitono, którą przejąłem po moim ojcu Tomaszu 18 lat temu, wykonuje sita dla branży rolniczej oraz budowlanej. Produkujemy wszystkie typy sit występujących w maszynach i urządzeniach rolniczych produkcji krajowej jak i producentów zagranicznych. W ofercie są sita do bardzo popularnych w Polsce wialni i czyszczalni Petkus, CZ Maior, SWZ, Westrup, Cimbria itp. Produkujemy również drewniane i metalowe ramy do sit. Nasze produkty znajdują zastosowanie w suszarniach podłogowych zbóż, ziół czy drewna. Oprócz produkcji świadczymy też usługi perforacji wszystkich gatunków blach o grubości od 0,5 do 6 mm i o dowolnym kształcie oczek. Wśród usług tego typu jest m.in. perforacja antypoślizgowa czy lohr. W procesie produkcji wykorzystujemy wyłącznie polskie materiały i od sprawdzonych dostawców.  Sita wykonywane są wyłącznie z blach z atestem stwierdzającym określoną jakość materiału.

Firma Sitono stawia jednak również na zaspokajanie indywidualnych potrzeb rolników, co niesie jednak ze sobą niejeden problem, związany chociażby z planowaniem produkcji…
Dla firmy Sitono od samego początku działalności najważniejsza jest wysoka jakość produkowanych sit oraz wykonywanych usług. Wiadomo, że koncentrujemy się na naszych największych kontrahentach i dla nich produkujemy w pierwszej kolejności. Ale wielu klientów obsługujemy, można by tak rzec „grzecznościowo”. Dla nas każdy klient jest ważny. Odpowiadamy na najbardziej nietypowe zamówienia klientów, w efekcie czego jesteśmy jedynym zakładem tego typu w Polsce. Stawiamy na obsługę nawet tych najdrobniejszych zamówień. Wykonujemy szereg czynności- walcowanie, spawanie, gięcie, jak i również sama perforacja może być wykonana pod indywidualne zamówienie.

Tyle o asortymencie, a jak dziś można ocenić park maszynowy wykorzystywany w procesie produkcyjnym?
Nie tak dawno uruchomiliśmy nową halę produkcyjną w Stroszkach wyposażoną w nowoczesne maszyny. Już jednak myślimy o dalszej rozbudowie zakładu, podobnie jak i sukcesywnym rozbudowywaniu parku maszynowego, aby bezustannie podnosić jakość oferowanych produktów i usług oraz poszerzać ofertę. Cały czas inwestujemy w rozmaite przyrządy i narzędzia, w efekcie czego dziś trudno byłoby nawet porównać obecnie produkowane sita, choćby do tych sprzed 10 lat.
Generalnie poszliśmy w automatyzację produkcji. Warto przy tym podkreślić, że wszystkie inwestycje wykonujemy z własnych środków. Kilkukrotnie aplikowaliśmy o wsparcie ze środków unijnych, ale… bez efektów, lecz pomimo tego nadal się rozwijamy.
W planach mamy już budowę kolejnej hali montażowej, a także zakup kolejnych maszyn.

W jakim stopniu rolnictwo wpływa na przychody uzyskiwane przez firmę?
Wszystko zależy od sezonu, ale można powiedzieć, iż rolnictwo generuje nam 40-50% przychodów. Wiele wykonujemy również do działu budowlanego czy meblarskiego, a od 2017 r. jednym z naszych najważniejszych, o ile nie najważniejszym kontrahentem, jest renomowany producent autobusów.

Jak na tym tle wygląda sprzedaż na rynki eksportowe?
Firma Sitono coraz częściej jest firmą rozpoznawalną na rynku zagranicznym i nasze produkty są chętnie wybierane przez klientów z kraju i z zagranicy - eksport stanowi obecnie około 15% przychodów. Do najważniejszych dla nas rynków zbytu zaliczyć należy: Niemcy, Austrię, Litwę, Łotwę, Estonię, Hiszpanię, Białoruś, Węgry, Rumunię i Kazachstan. Póki co jesteśmy konkurencyjni w stosunku do producentów zagranicznych. Rozwijamy współpracę z kilkoma firmami z Francji i Szwajcarii.

Dziękujemy za rozmowę.


Reklama
Powiązane artykuły