Roboty w winnicy

Roboty w winnicy

Robotyzacja prac w rolnictwie stanowi wyzwanie coraz częściej podejmowane przez producentów techniki rolniczej. W ostatnich latach do grona firm zaangażowanych w wielowymiarowe badania nad wdrożeniem robotów do praktyki dołączyła firma Yanmar, mogąca pochwalić się już sporym doświadczeniem w tym zakresie.

Europejski dział badań i rozwoju firmy Yanmar (Yanmar Research & Development Europe - YRE) skupił się na wielokierunkowych badaniach polowych mających wnieść wartość dodaną do rolnictwa i przyciągnąć do branży młode pokolenie. Do działań w tym obszarze należy rozpoczęty w roku 2018 dwuletni projekt o nazwie SMASH (Smart Machine for Agricultural Solutions Hightech), wdrażający rozwiązania oparte na zautomatyzowanych robotach rolniczych („agro-bots”), monitorujących i przetwarzających dane oraz wykonujących określone zadania. Na razie system opracowano i testowano na plantacjach winorośli i szpinaku.

Praca zespołowa

Celem wartego prawie 4,4 mln dolarów projektu SMASH było opracowanie mobilnego zrobotyzowanego systemu do monitorowania, analizowania i zarządzania uprawami rolnymi, wykorzystującego zaawansowane technologie dla zmaksymalizowania plonów oraz zminimalizowania niekorzystnych zjawisk, takich jak choroby, szkodniki czy zachwaszczenie. Program jest realizowany we współpracy z 10 partnerami i przy wsparciu, także finansowym, lokalnych władz samorządowych Toskanii. Aby przyspieszyć postęp badań, firma Yanmar połączyła też siły z Wydziałem Rolniczym Uniwersytetu we Florencji. Uniwersytet ma duże doświadczenie w zrównoważonym zarządzaniu uprawami, zwłaszcza po niedawno zrealizowanym, finansowanym przez UE projekcie Rhea. Jego celem była poprawa jakości upraw, zdrowia i bezpieczeństwa ludzi oraz zmniejszenie kosztów produkcji dzięki wykorzystaniu floty małych, naziemnych i powietrznych robotów wyposażonych w zaawansowane czujniki, zespoły robocze i algorytmy kontroli decyzji.

System złożony

SMASH składa się z mobilnej maszyny bazowej, zrobotyzowanego ramienia z manipulatorami, systemów wizyjnych, dronów i pomocniczej stacji naziemnej. System funkcjonuje w różnych technologiach rolnictwa precyzyjnego, pozyskując, gromadząc, przetwarzając i przesyłając szczegółowe informacje w zakresie geomatyki (dziedzina na styku informatyki oraz kartografii, geologii, geodezji, geografii i wszelkich innych nauk o ziemi), robotyki, eksploracji danych, uczenia się maszyn itp. – SMASH nie jest pojedynczą maszyną, ale zbiorem różnych urządzeń, w tym robota, stacji bazowej, dronów i czujników polowych, które łącznie dostarczają istotnych informacji wspomagających rolnika. Użytkownik może zaprogramować zadanie, które ma wykonywać SMASH, który jednocześnie jest zaangażowany w inne czynności. Robot może poruszać się autonomicznie, pobierając próbki glebowe, monitorując uprawy, wykrywając i zwalczając lokalnie choroby i inne zagrożenia zminimalizowanymi dawkami pestycydów oraz oszczędzając znaczną ilość czasu, który rolnik musiałby poświęcić na bezpośrednią kontrolę upraw przeprowadzaną osobiście. Oprócz ramienia robota, wykonującego wiele różnych funkcji, dostępnych jest szereg przystawek, które można zamontować z tyłu pojazdu w celu mechanicznego odchwaszczania, zwalczania chorób i szkodników czy obróbki gleby w trakcie przejazdu. Prace te mogą być wykonywane jednocześnie z monitorowaniem i wykrywaniem zagrożeń – wyjaśnia Manuel Pencelli, inżynier z Yanmar R&D Europe.

Roboty mogą przy tym pracować 24 godziny na dobę i, dzięki kompaktowym wymiarom i niższej masie, wywierają znacznie mniejszy nacisk na glebę niż ciągniki z maszynami. Poza tym współpraca dronów mapujących pola i inteligentnych „agro-botów” pozwala ograniczyć zabiegi tylko do powierzchni, które wymagają ingerencji, co znacznie zmniejsza wpływ na środowisko oraz pracochłonność, emisję i koszty.


Reklama
Powiązane artykuły