Rewolucyjne wozy Faresin Leader PF

Rewolucyjne wozy Faresin Leader PF

W nowych samojezdnych wozach paszowych Leader PF firma Faresin skumulowała najnowszą wiedzę z zakresu techniki sporządzania pasz dla bydła. Maszyny wyróżniają się nie tylko innowacyjnymi rozwiązaniami elementów roboczych, lecz także unikatową technologią PFM, która zapewnia żywienie z najwyższą precyzją. Znalazło to wyraz w oznaczeniach nowych maszyn, których nazwy uzupełnia skrót PF - od Precision Feeding.

PFM, czyli Precision Feeding Measurement (Precyzyjny Pomiar Żywienia) to rewolucyjny system kontroli żywienia, który w wozie paszowym pozwala przygotowywać jednorodne, zbilansowane pasze nie na podstawie przybliżonych danych i obliczeń, lecz na bazie rzeczywistej zawartości składników pokarmowych.

Pasza pod kontrolą

Opracowany przez Faresin we współpracy z firmą IT Photonics system PFM umożliwia pomiar z laboratoryjną precyzją zawartości składników odżywczych w paszy i jej parametry fizyczne na każdym etapie produkcji, od pola aż po żłób. Rozwiązanie opiera się na przenośnym spektrometrze poliSPEC-NIR (IT Photonics), który może być również instalowany w ścianie wozu paszowego PF.
Dotychczas przy odważaniu komponentów paszy opierano się na ich wartości odżywczej określanej laboratoryjnie w próbkach, co nie uwzględniało zróżnicowania zawartości składników pokarmowych w całej partii. W technologii PFM spektrometr poliSPEC-NIR dokonuje pomiarów w sposób ciągły w czasie rzeczywistym podczas mieszania, co pozwala w pełni kontrolować skład i strukturę paszy. Opracowany przez producenta Homogenity Index, czyli indeks jednorodności (patent), wskazuje przy tym optymalny moment zakończenia mieszania, a indeks wyboru (Selection Index) pozwala określić stopień wyjadania przez zwierzęta pojedynczych składników, umożliwiając jeszcze precyzyjniejszy ich dobór oraz wymieszanie paszy.

Oryginalne rozwiązania

Nie byle jakie są również same wozy Leader PF, chroniące włókno i gwarantujące wysoką jednorodność paszy. Ich jedyne w swoim rodzaju, najdłuższe na rynku ramię załadunkowe, pozwala bezpiecznie pobierać paszę z dużej wysokości, a także zredukować czas załadunku o 25-50%. Ma w tym swój udział frez o średnicy 700 mm, optymalny do kiszonki, współpracujący z największym na rynku rozdrabniaczem o szerokości 800 mm, wyposażonym w 128 noży, o mocy cięcia 90 kW, pozwalającym skrócić czas mieszania o nawet 80%. Nowością jest opcjonalny frez o średnicy 600 mm w wersji do siana i słomy, zalecany przy dużym udziale tych składników. Nowe są również systemy redukcji pylenia oraz dozowania roztworu hamującego fermentację paszy.
Na skrócenie czasu mieszania ma również wpływ zbiornik o nowej geometrii oraz ślimak nowej konstrukcji, z regulowanymi nożami o różnym profilu, zapewniającymi efektywne cięcie, dokładne wygarnianie z dna oraz równomierny rozładunek paszy. Hydrauliczny napęd umożliwia dobór optymalnej prędkości ślimaka, niezależnie od obrotów silnika, co pozwala też zaoszczędzić na paliwie (w opcji przekładnia mechaniczna). Wysoką wydajność oraz prędkość do 40 km/h zapewniają silniki o mocy od 125 do 210 kW. W nowej kabinie o poprawionej widoczności i komforcie panuje lekkie nadciśnienie, co zapobiega wnikaniu do środka pyłu, a w odnowionej konsoli bocznej umieszczono elementy sterowania i dżojstik, umożliwiające obsługę głównych funkcji prawą ręką. Dotykowy ekran (7’’) wyświetla komplet danych, a opcjonalny system FarMatics umożliwia zdalną kontrolę maszyny.

fot. firmowe


Reklama
Powiązane artykuły